No dokładnie. Teraz na granicę powinni wysyłać najlepszych z najlepszych. Chyba mamy wyszkolone wojsko z doświadczeniem z Iraku i Afganistanu? Ci ludzie mają duże doświadczenie z tłumem ludności mahometańskiej i wiedzą jak reagować. Po co wysyłaliśmy korpusy na bliski wschód?
Jeżeli tak - to odpowiem brutalnie: trzeba było się uczyć…
Pracuję w zawodzie z wysoką wypadkowością. Od 20” lat nic mi się nie stało. Jak mam młodych do przyuczenia, to zaczynam od BHP. Uczę między innymi jak wrócić z pracy do domu w jednym kawałku. Jak ktoś nie przyswaja, to nie ma dla niego miejsca w pracy…
A właśnie na granicy nasz żołnierz się postrzelił przez przypadek. Śmiertelnie.
Nie rozumiem, jak zawodowy wojak może się sam postrzelić. Chyba, że samobój…
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.