Nam wszystkim tu podoba się ona (chyba)
Ale dla poprzedniego właściciela nie stanowiła żadnej wartości
Umówiłem się z nim. Przyjechałem. Przez mesenger wysłałem wiadomość, że jestem przed domem, żeby nie być nachalnym.
Otworzył mi ".entleman" przez bardzo małe "g".
I jak to na Anglika nie przystało, jego pierwsze słowa: " 20 funtów!!"
Ha ha ha
Wagi mam bardzo podobne, więc chyba są od tego zegara
Tak zrobię. Zachowam zarys podstawy korony i będę się modlił, żeby czasem tam nie figurował żaden zwierz.
Mam cichą nadzieję, że żaden nieparzystokopytny ani żadne ptaszysko tam nie zasiadało.
A jak pomyślę o aniołkach z trąbkami i Atlasie z kulą na barkach to aż mnie mdli.
Ale stylistycznie raczej nie ma zagrożenia ze strony wyżej wymienionych więc dziś będę spał spokojnie