Nowy nabytek - Tissot Ballade 39mm Powermatic 80 COSC w kolorze niebieskim
Od dawna chciałem zegarek z ząbkowaną lunetą ale Roamery Primeline były zbyt duże i niezbyt mi się podobały na żywo.
A ten Tissot zahacza o doskonałość. I jeszcze te rzymskie cyfry
Double Green 42mm. Mimo że nam nadgarstek spory, bo 18,5cm - to myślę że wolałbym wersję 39mm. Dopiero po czasie dotarło do mnie jakie płaskie i długie uszy mają zegarki Steinhart. Z tego
powodu lepiej brać te mniejsze rozmiary. W przeciwnym razie zegarek zamiast płynnie obejmować nadgarstek, odstaje uszami w powietrzu i bransoleta w miejscu łączenia z kopertą jest jakby „złamana”
To mój jedyny zarzut. Jakoś wykonania i ta zieleń… miodzio
Najnowszy zakup dla żony. Złoty Ternos Medium na Jubilee.
Bardzo udany model i fajny kolor PVD. Nieco bardziej złotawy od pierścionków 14k więc zakładam, że barwa PVD może być identyczna jak złoto 18k.
Żadnych niedociągnięć w wykonaniu nie zanotowałem.
Początkowo odpychałem od siebie model Prx - bo plastikowy wychwyt, bo tylko 3hz, waflowa tarcza wydawała mi się nieczytelna itp itd
Więc kupiłem model kwarcowy.
A potem w salonie w jakiejś galerii zobaczyłem na żywo waflowaną tarczę… no i klops. Trójwymiarowy efekt wafli plus szlif słoneczny wyglądają bardzo ciekawie.
W tej chwili w kolekcji mam dwa Prxy automatyczne i jestem z nich bardzo zadowolony. Na tym poziomie cenowym otrzymujemy na prawdę super jakość (może z wyjątkiem mechanizmu) i bardzo szczegółowe wykonanie (tarcza i ta bransoleta!)
Raczej oba zostaną już na stałe w mojej kolekcji
Hej, sory za późną odpowiedź.
A więc w mojej opinii mój egzemplarz ma 4 niedociągnięcia:
a) 3 z nich raczej przypisane jest do mojego konkretnego egzemplarza
- jedna strona zapięcia bransolety blokuje się przy odpinaniu, zapewne powodem jest niezdarne wybicie krzywego otworu (drugi otwór też jest taki toporny)
- ostatnie ogniwo bransolety z jednej strony jest źle dopasowane i z jednej strony wystaje nad uszy, a z drugiej jest lekko schowane
- wycięcia na śrubach lunety nie leżą równo i nie układają się w okrąg
b) 1 niedociągnięcie tyczy się wszystkich egzemplarzy Stingray R7
- kto wpadł na pomysł aby ostatnie ogniwo branoslety jako jedyne było sfazowane tylko z jednej strony, a od strony uszu było „dopasowane”. Wygląda to
mega dziwnie. Załączam jak wg mnie powinno to wyglądać
Mój nabytek sprzed kilku miesięcy. A1299.5115Q. Niestety kwarc i niestety już wycofany. Ogólnie czuć niższą jakość bransolety, zwłaszcza zapięcia.
Ale za cenę 700zł można przymknąć oko. Fajny klasyczny wygląd na jubilee, kojarzący się z Date Just.
Mój najnowszy nabytek. Roamer Stingray R7 z brązową tarczą. Zegarek ma kilka niedociągnięć, ale za cenę 860zł można wybaczyć. Super tarcza, fajne, wyokrąglone wskazówki i indeksy, zintegrowana bransoleta i ciekawa luneta.
Dobrze, że się załapałem, bo model jest oficjalnie wycofany.
Mam wersje 40mm. 42mm jest o wiele grubszy chyba ok 15mm i wygląda to karykaturalnie - patrzyłem na żywo w Timetrend.
40mm jest idealny nawet dla większego nadgarstka - 19cm w moim przypadku.
Jest to jeden z moich ulubionych zegarków. Zwłaszcza na tej bransolecie.
Jedna z wad to dekiel który ma takie wytłoczenia ktore przy dluzszym noszeniu, zwlaszcza latem, mogą podrażnić skórę. Mam wrażenie że gdyby był gładki jak w submarinerze, albo przeszklony, byłoby lepiej dla skóry i komfortu noszenia.
Wydaje mi sie też że szkło szafirowe mogłoby być mniej „mleczne” - mam inne zegarki z czarną lakierowaną tarczą na nich szkło wydaje się bardziej przejrzyste, zwłaszcza jak jest nieco ciemniej.
Ale ogólnie i tak jest mega fajny zegarek i polecam.
Tak, Davosa to homage Rolexa GMT. Jedni mają na to alergię, inni (np. ja) oceniają zegarki na podstawie wyglądu, mechanizmu, ceny i jakości wykonania. Patrząc tymi kategoriami Davosa robi jedne z najepszych homage Rolexa jakie istnieją.
Ja mam dokładnie model 161.590.06 i spokojnie polecam. W rzeczywistości wygląda kilka razy lepiej niż na zdjęciach produktowych
Certina mechanicznie ciekawsza i lepsza. Ale serwis też będzie droższy, bo to chronograf.
Mido może się bardziej podobać i mechanizm 3hz w teorii powinien wymagać rzadszego serwisu.
Ja osobiście lubię jak mechanizm ma przynajmniej te 4hz i wskazówka bardziej płynie.
Sprawdź sobie jeszcze modele Davosa Ternos GMT. Jak sam wybierałem sobie model GMT, również rozważałem model Mido OceanStar, ale ostatecznie wybrałem Davosa Ternos GMT Pepsi na jubilee i nie żałuję. Z tym ze Davosa to tzw office GMT a Mido to true GMT.
Mido nie ma dystrybutora, ale ma oficjalny serwis w PL. Mido jest częścią grupy Swatch i z serwisem w PL nie ma najmniejszego problemu.
Ja kupiłem swojego TV Big Date na chrono i od razu po odbiorze szedł na serwis gwarancyjny. Za nic nie płaciłem.
Najważniejsze żebyś sprawdził numer seryjny czy jest autentyczny i czy zegarek jest na gwarancji - ja to zrobiłem podczas wymiany emaili z [email protected]
Wychwyt z plastiku myślę, że jest mniejszym problemem niż mechanizm datownika z plastiku. Na logikę - na mechanizm datownika mamy bezpośrednie przełożenie z koronki co sprawia, że działają tam o wiele większe siły. Zwłaszcza jeśli użytkownik kręci koronką jak małpa
Wychwyt działa zgodnie z założeniami mechanizmu i nie mamy na niego bezpośredniego wpływu.
Tak sobie to tłumaczę
Z założenia wolę mieć metal niż plastik w mechanizmie. Jakoś tak intuicyjnie wydaje się trwalszym materiałem
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.