Najpierw podkreślę że jestem samoukiem 🙃
W naprawie zegarków siedzę dobre pół roku a tak na serio zacząłem je robić miesiąc przed wakacjami
Do ustawiania balansu używam:
-Rozmontowanej płyty
-Zamontowanej kotwicy i balansu
-Jeśli balans nie ma włosa to ustawiam balans tak żeby kotwica była równo między ogranicznikami i cieniutkim markerem zaznaczam na wieńcu balansu miejsce w którym jest skierowany kołek i montuje włos
-Jeśli balans ma zamontowany włos (też kontynuacja poprzedniego punktu) to robie to samo tylko teraz patrze jak kotwica układa się między ogranicznikami i co chwile ,,bujnę'' balansem, też jeśli balans jest dwuramienny to patrze jak ramiona balansu układają się względem czopu kotwicy (mam nadzieje że łapiesz o co chodzi) i dokonuje lekkiej korekty aż będzie praktycznie idealnie ustawiony, najlepsze ustawienie udaje mi się dzieķi sposobowi ,,ramiona-czop kotwicy''
Co do ruszenia to w rossiji włos ustawiłem dopiero po nagraniu filmiku z pierwszego nakręcania, a pobieda od początku ma jakieś problemy z życiem
Aplikacji to używam warch accuraty meter i jest najlepsza jaką używałem, zresztą mam też dostęp do weish 1000 u zegarmistrza tak że problemu nie ma