Miesiąc temu nabyłem taką babcie z 1977 roku
Suzuki GS550D z samiutkiego początku produkcji (634 egzemplarz), pierwsza rejestracja w Holandii 23.06.1977. Motór trafił do polski 8 lat temu i dojrzewał w stodole pod łańcutem aż nie trafiłem go na sprzedajemy pl. Od jakiegoś czasu szukałem jakiegoś 4 garowca który łapałby się na A2 a ten model wręcz idealnie się wpisuje gdyż ma równe 35kw. Wybrałem ten konkretny egzemplarz bo ma jeszcze szprychowe koła, pare smaczków z 1 roku produkcji, 6 biegów oraz ich wyświetlacz,
received_208743271.mp4
oraz posiada w pełni mechaniczne gaźniki.
Zdjęcia z ich rozbiórki w ramach czyszczenia.
Co ciekawe posiada jeszcze dwa przerywacze!
Miał jakieś holenderskie papiery ale niestety okazały się niekompletne i ostatecznie zarejestrowałem ją na zabytek 😁
Jedynie co musiałem przy nim zrobić to oczywista zmiana oleju, płukanie zbiornika paliwa, wymiana opon-posiadał mecelery z 2001 roku, obecnie nowe continentale, i wymiana linki obrotomierza gdyż stara skorodowała i stała dębowo.
Najfajniejsze w tym egzemplarzu jest to że nikt przez tyle lat nie próbował go przerabiać-dosłownie wszystkie śruby są oryginalne i mają nawet logo suzuki!