kaponier
Użytkownik-
Liczba zawartości
154 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez kaponier
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
-
Witam. Chciałbym życzyć wszystkim grupowiczom zdrowia i aby czas odmierzały Wam godne cykacze. Mi taki oto prezent świąteczno-noworoczny udało się wyrwać. Bardzo dobra promka w Kruku była to się skusiłem. Na tą chwilę za świeżo żeby podzielić się wrażeniami ale z czasem spróbuję coś więcej napisać Pozdrawiam
-
Witam Grupę Byłbym zainteresowany zakupem używanego Rado Hyperchrome 1616 z niebieską tarczą. Jeśli ktoś miałby chęć sprzedać to zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam
-
Witam Panowie Odgrzewam trochę temat. Cały czas jestem w trakcie uzupełniania wiedzy i raz po raz przeglądam co jest dostępne i...właśnie pojawiło się coś co mnie zainteresowało. Mianowicie taki Plancpain: https://www.chrono24.pl/blancpain/blancpain-villeret-complete-calendar-moonphase--id22794973.htm I tu pytanie do Was - czy ktoś ma może jakieś ciekawe informacje świadczące "przeciwko" takiemu wyborowi (nie chodzi mi tu o wygląd ale technikalia)? Albo może ktoś z Was miał takiego na serwisie i nie poleca? Ogółem w internecie spotkać się można z samymi superlatywami odnośnie tego zegarka i to budzi trochę moje podejrzenia...
-
Klub Miłośników Zegarków EPOS
kaponier odpowiedział tool → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dziękuję, poprawiłem -
Ale mój jest bardziej mojszy niż Twojszy Pozdrawiam
-
Witam Zakupiłem w końcu tego Tisotta, jestem już z nim kilka miesięcy i chciałbym się podzielić swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami: - wykonanie zegarka i dbałość o szczegóły na wysokim poziomie. Opisy i cyferki czytelne i nie rozmazane. Zegarek ma bardzo vintagowe zacięcie i pomimo że- jak to stwierdził jeden z moich znajomych: „wygląda jak koło z amerykańskiego oldtimera” to uważam że wyróżnia się na tle dzisiejszych, modnych zegarków. Oczywiście żeby go kupić trzeba kochać tą „inność” więc raczej nie będzie on dla wszystkich. Dodatkowy plus za fakt że jest to limitowana edycja na 160 rocznicę – jest to dodatkowy plus inwestycyjny ponieważ jest małe prawdopodobieństwo że ten sam zegarek zostanie wypuszczony ponownie (jeśli już będzie to edycja na 170 lub inną dalszą rocznicę) - koperta wielkościowo jest ok, ładnie leży na nadgarstku jednak jest jeden mankament – duży, polerowany bezel. Mimo że wygląda bardzo estetycznie to niestety szybko zbiera rysy i z racji wysokiego połysku są one bardzo widoczne. Raczej nie polecałbym tego zegarka jako daily watch bo zwyczajnie szybko się porysuje. Sama koperta nie jest ciężka i dosyć cienka, jednak nie sprawia wrażenia „taniochy za dychę” - z mechanizmem nie mam problemów bo chodzi równo i w miarę dokładnie (to samo tarcza z czasem na świecie) jednak muszę skonsultować się z jubilerem u którego kupiłem, ponieważ koronka wogóle nie nakręca naciągu (trzeba chwilę poruszać wachnikiem żeby zegarek ruszył). Może to wada a może tak powinno być...się okaże... - tył również wygląda bardzo ładnie – miedziany kolor wachnika i grawerki w vintagowym stylu robią robotę. Fajnie też że zostawili przeszklony dekiel bo mogli przecież zamknąć go metalową pokrywką - koronka nie wbija się w nadgarstek wiec jest ok - kolejny mankament to ten że cicho "cyka" - lubię słyszeć zegarek w chwilach gdy jest cicho , tutaj jednak trochę tego brakuje.. - pasek to kolejny mankament – jest mega niewygodny i słabo układa się na ręce, ma też tendencję do przekręcania. Pomimo zapięcia motylkowego ze starym logiem Tissot, ja będę pasek zmieniał na wygodniejszy. Oryginalny pójdzie po prostu do pudełka - za tę cenę (kupiłem z 20% przeceną) uważam że stosunek jakości do ceny jest na umiarkowanym poziomie. Oczywiście ten zegarek jest "inny" więc nie będzie wszystkim się podobał ale to już kwestia gustu. Dodatkowym fajnym motywem jest fakt że do pudełka dodali książeczkę z historią Tissota. Czy kupiłbym drugi raz? myślę że tak bo jednak za tą cenę (mówię o przecenionym) dostaje się całkiem dobrą jakość wykonania. Dodatkowo jest go mało na rynku więc jest dobrym kandydatem na inwestycję – ale czy to się sprawdzi okaże się za kilka lat. Na razie trochę poleży u mnie i od czasu do czasu pochodzi po mieście ze mną. Niemniej przez te parę mankamentów uważam zakup jako 3,9/5
-
Klub Miłośników Zegarków EPOS
kaponier odpowiedział tool → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Witam Zakupiłem też ostatnio Eposa 3435 Verso i chciałbym się podzielić swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami: - wykonanie zegarka i dbałość o szczegóły na wysokim poziomie. Motyw odwrócenia tarczy i pokazania "bebechów" przez światło lunety uważam za świetny tymbardziej po nakręceniu zegarka gdy to się wszystko rusza - dodatki kolorystyczne (połaczenie koloru miedziowego, srebrnego, niebieskiego i fioletu rubinów) robi dodatkową robotę stwarzajac pozór małego dzieła sztuki. Napewno zegarek jest zauważany i wyceniany na dużo droższy niż był - cieszy mnie fakt że koperta nie posiada bezela gdyż to zepsułoby image tego zegarka niemniej jednak uważam że jest ona trochę za mała. Uważam że gdyby producent powiększył trochę kopertę to byłoby to na plus dla wyglądu zegarka - tył pozostawia trochę do życzenia ponieważ jest...nudny. Sądzę że gdyby zamiast stalowego dekla dali szafirowe szkiełko i przeszklili tył (robiąc z niego bardziej takiego szkieletora) to byłoby dużo ciekawsze rozwiązanie, niemniej nie do końća wiem czy technicznie byłoby to możliwe i rozumiem jeśli "tak musi być" ze względu np. na konieczność utrzymania konstrukcji i sztywności zegarka. Niemniej fajnie by było.. Dodatkowo na tyle jest trudno ścieralna powłoka zabezpieczająca ale to uznajmy za mankament mniejszego kalibru. Słabo też wyglądają te śrubki przytrzymujące dekiel.. Ogółem tył jest nieciekawy.. - koronka nie wbija się w nadgarstek wiec jest ok - kolejny mankament to ten że cicho "cyka" - lubię słyszeć zegarek w chwilach gdy jest cicho a tutaj odwrócenie mechanizmy chyba sprawiło że stalowy dekiel wytłumia mechanizm. Szkoda... - pasek jak zwykle wygodny, zapięcie motylkowe też. Dobry poziom regulacji paska gdyż dziurki są stosunkowo blisko siebie co daje komfort dopasowania średnicy do nadgarstka. Pasek sprawia że zegarek nie "jeździ" po ręce za bardzo i nie przekręca się. - za tę cenę (kupiłem z 30% przeceną) uważam że stosunek jakości do ceny jest na dobrym poziomie. Oczywiście ten zegarek jest "inny" więc nie będzie wszystkim się podobał ale to już kwestia gustu. Według mojego, tylko zegarek z niebieskim ringiem wewnętrznym i srebrną kopertą robi robotę - inne wariacje kolorystyczne jakoś do mnie nie przemawiają. Czy kupiłbym drugi raz? myślę że tak bo jednak za tą cenę (nawet mówiąc o pełnej cenie katalogowej) dostaje się dobrą jakość wykonania. Taki zegarek z innym logiem śmiało kosztowałby z pięciocyfrowo z 2 z przodu. Niemniej jest parę mankamentów przez które uważam zakup za 4/5 -
Klub Miłośników Zegarków EPOS
kaponier odpowiedział tool → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Witam Jestem już kilka miesięcy z tą zegarynką i trochę tytułem recenzji: - Zegarek jest naprawdę dobrze wykonany (dobrej jakości szczegóły) i uważam ze jeden z lepszych stosunków ceny do jakości na rynku - okienko open heart porównywałem z innymi modelami (m.in. z Tissota i Rado) i uważam że jest ono słusznej wielkości. Niektóre zegarki mają poprostu małe okienko które w mojej opinii prezentuje się dużo gorzej. Sam mechanizm bardzo ładnie wypolerowany i żadne zdjęcie nie odda tego jak się mieni w świetle - złota koperta jest idealna w rozmiarze dla mojej ręki i bardzo dobrze współgra ze srebrnym open heartem. Wiem że niektórzy powiedzą że "cygan" ale ale uważam że zegarek jest na tyle subtelny że jest na granicy cyganerii i klasy. Dodatkowo zegarek wygląda na dużo droższy niż faktycznie był - jest często zauważany przez moich znajomych i na wieść ile za niego dałem zawsze pada odpowiedź "myślałem że więcej". Tymbardziej cieszy mnie fakt że wyrwałem go z 40% przeceną - tył zegarka prezentuje się pięknie - wykończenia robią wrażenie i widać w nich precyzję wykonania (sprawdzałem lupą) i musze przyznać że po zakupie tego zegarka dużo mniejsze wrażenie robią na mnie zegarki automatyczne z odkrytym wachnikiem. Jednak pięknie wykonany mechaniczny mechanizm robi robotę... - Pasek wygodny, zapięcie motylkowe łatwe w regulacji - Fajne jest też to że zegarek ładnie i całkiem głośno "cyka". Lubię słuchać pracujących mechanizmów a ten subtelnie i równo przebija się przez ciszę - co do spóźniania/spieszenia się zegarka nie odnotowałem żadnych problemów Naprawdę nie mam się do czego przyczepić w tym zegarku i uważam że był to dobry zakup. Kupiłbym go jeszcze raz, tymbardziej że był przeceniony o 40% i za to siano dostaje się jakość którą jeśli miałbym porównać to jest podobna do Maurice, Federiqu Constant lub nawet Ball, tyle ze za bardziej racjonalną cenę. Oceniam 5/5 Edit- jeszcze kilka zdjęć -
Może głupio to zabrzmi ale... dlaczego? Czy może ktoś chociaż podać powód? I w drugą stronę - czy może ktoś podać przykład zegarka w tym stylu do 100k o którym można powiedzieć że jest wart rozważenia i wart swojej ceny? Druga sprawa: Co Panowie myślą o takich dwóch pozycjach? https://www.chrono24.pl/mauricelacroix/maurice-lacroix-masterpiece--lune--retrograde-bp--id12626654.htm https://www.chrono24.pl/ulyssenardin/ulysse-nardin-marine-150th-limited-ed-250-psc-boxpap--id22941827.htm Trochę tańsze ale recenzje zbierają dobre, mechanizmy całkiem dobre, cena też raczej nie wygórowana...
-
Klub Miłośników Zegarków Maurice Lacroix
kaponier odpowiedział Krathor → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Witam Serdecznie Mam pytanie do znawców ML - czy zegarek z załączonego linku wygląda Wam "legitnie" ( w sensie czy to aby nie podróbka)? https://www.chrono24.pl/mauricelacroix/maurice-lacroix-masterpiece--lune--retrograde-bp--id12626654.htm Pytam ponieważ podoba mi się zegarek i jego kolorystyka - fajnie wygląda połączenie kolorów złotego i srebrnego ALE... w necie jest ogółem mało informacji na temat tego konkretnego modelu. Co więcej - są modele z tej samej serii ale nigdzie indziej nie natrafiłem na ten konkretny model ze złotymi cyframi i złotym bezelem (wszędzie tylko srebrne). Czy ktoś może potwierdzić czy taki model faktycznie był w sprzedaży? Druga sprawa - jak robicie "research" zegarka? ja jak do tej pory spróbowałem wpisać w necie nazwę i numer seryjny i sprawdziłem wszystkie linki jakie tylko się wyświetliły (było tego niewiele). Mam zamiar odezwać się do sprzedawcy po dodatkowe informacje i "real photo" ale wiadomo że te informacje musze używać z pewnym dystansem (jeśli zegarek jest "lewy" to informacje również mogą być oszukane - oczywiście nie stawiam zarzutu sprzedawcy że ten zegarek faktycznie jest lewy ale zdrowy sceptycyzm nakazuje zakladanie takiej ewentualności). Chcę jeszcze zapytać w salonie sprzedaży o ten konkretny zegarek ale skoro nie jest już sprzedawany to spodziewam się że mogę się mało dowiedzieć.. Jakich jeszcze metod używacie do sprawdzenia zegarka? -
Panie Dariuszu, a czy Pan jako osoba posiadająca ogromną wiedzę mógłby podzielić się z nami swoimi przemyśleniami na temat tego jakie cechy charakteryzują "dobry zegarek"? może jest to na tyle indywidualna sprawa że robienie listy takich cech nie ma sensu? jak rozpoznać dobry zegarek i określić ze jest wart swojej ceny?
-
Bardzo ciekawy komentarz. Ja właśnie chciałem jeszcze doprecyzować pewne kwestie: 1. mam świadomość że pojęcie "inwestycja" jest dość umowne ponieważ nikt nie zagwarantuje mi że wybierając dany zegarek (nawet dane aktywo) na 100% zarobię i kiedy to nastąpi. Z całym szacunkiem dla wiedzy niektórych, nikt tez nie ma szklanej kuli żeby przewidzieć co za 20 lat będzie wartościowe a co nie i jak zmieni się moda. To co dzisiaj jest hitem inwestycyjnym i zrobiło 300-400% może być właśnie na skraju wyczerpania swojego potencjału inwestycyjnego i za te 20 lat może być warte tyle samo lub mniej. Może też oczywiście być więcej warte ale tego nikt na ta chwilę nie wie. Dlatego też świadomie przyjmuję wszystkie niedoskonałości i ryzyka związane z poszukiwaniem zegarka "inwestycyjnego" i dlatego rozglądam się za zakupem czegoś co będzie mi się podobać - bo w ostatecznym rozrachunku gdyby okazało się że moja inwestycja nie jest trafiona to przynajmniej skorzystam nosząc ładny zegarek. A z kolei dla moich potomnych też będzie to na plus gdyż nawet gdyby zegarek po tylu latach był wart np.70% ceny zakupu to i tak oni dostaną te 70% wartości za darmo jako spadek. Ja za swojego życia mam zamiar go nie sprzedać - czy to się uda, zobaczymy. Wiem że do tego aby mój wybór okazał się trafiony potrzeba szczęścia ale -jak to ktoś kiedyś powiedział - szczęście jest wtedy gdy przygotowanie spotyka się z okazją, zatem staram się jak najlepiej przygotować do tego co chcę kupić. Robię to samemu, powoli i bez spiny - stąd mam świadomość że zarówno moje preferencje mogą zmieniać się z czasem jak i horyzont czasowy może być inny niż założyłem. Na razie sprawdzam co sądzą inni, bardziej doświadczeni w temacie - stąd ten wątek. Wiem że niektórzy mogą nie zrozumieć mojej filozofii ale uwierzcie że poświęciłem temu sporo czasu i uważam że moja decyzja o zakupie zegarka jako "inwestycji" jest świadoma i wiem co robię.. 2. Pomimo tego że żaden zegarek inwestycyjnie nie jest na 100% pewny, wierze że są pewne kryteria które dają duże prawdopodobieństwo że wartość zegarka przynajmniej się utrzyma - nazwijmy to "fundamenty". I tu chciałbym się właśnie skupić czyli co fundamentalnie posiadać powinien zegarek żeby można o nim było powiedzieć "solidny, dobry, z potencjałem na wzrost wartości"? I tutaj zachęcam - piszcie śmiało co Wy uważacie, dawajcie swoje propozycje, swoje uwagi - róbmy burze mózgów i dyskutujmy. Wielu napewno też taka wiedza się przyda a w ostatecznym rozrachunku i tak ja podejmę decyzję która będzie moim świadomym wyborem i do nikogo nie będę miał żadnych roszczeń i pretensji. 3. beniowski poruszył ważny aspekt - mianowicie serwisy i naprawy. Chciałbym żeby zegarek który kupię był na tyle łatwy w serwisie, że bez problemu będzie możliwość jego serwisowania w Polsce. Wolałbym uniknąć sytuacji kupna jakiegoś rzadkiego Patka który będzie mógł być serwisowany tylko u producenta w szwajcarii... No i oczywiście żeby cena serwisu była w miarę zdrowo rozsądkowa - 700 euro na te 5-7 lat jeszcze mogę wydać ale gdyby serwis miał przewyższać 1000 euro to już bym się zastanowił... Stąd tez pytanie - jakiego rzędu wielkości kwot spodziewać się po podstawowych serwisach zegarków? Jako przykłady niech posłużą te poniższe 4 pozycje: https://www.chrono24.pl/mauricelacroix/maurice-lacroix-masterpiece--lune--retrograde-bp--id12626654.htm https://www.chrono24.pl/ulyssenardin/ulysse-nardin-marine-150th-limited-ed-250-psc-boxpap--id22941827.htm https://www.chrono24.pl/vacheronconstantin/vacheron-constantin-day-date-new-2022-full-set-on-stock--id21670304.htm https://www.chrono24.pl/alangesoehne/a-lange--soehne-grand-lange-1-rose-gold-unworn--bp--id20022262.htm Od razu zaznaczam że celowo daję różne pozycje różnych producentów z różnej ligi żeby mieć rozeznanie ile może mnie kosztować serwis. Jest ktoś w stanie odpowiedzieć na to pytanie (może być orientacyjny przedział od-do)? p.s. O dziękuję za podrzucenie - ma kilka interesujących pozycji. Czy znasz ta osobę lub kupowałeś od niej coś kiedyś? Zaufany sprzedawca?
-
O super - dziękuję. Już zaczynam oglądać. Rozmawiałem z Panem Dariuszem kilka dni temu na PW i trochę też mi rozjaśnił sprawę (za co bardzo dziękuję) Czyli komplikacje jako kolejny punkt. I tu pytanie - czy jest jakaś zasada typu : im więcej tym lepiej lub im mniej tym lepiej czy może tylko określone komplikacje?
-
Panowie Myślę że kwestię wojny możemy odstawić na bok bo w takim czasie każdy fant jest istotny i nieistotny. Jest to temat który jest poza naszą wyobraźnią i chyba możemy poprzestać na stwierdzeniu że wojna jest nieobliczalna i to zupełnie inna perspektywa. Daito - tak jak napisałem w pierwszym mailu: potomnym chciałbym zostawić wiedzę, nieruchomość/nieruchomości i zegarek. Pierwsze uzupełniam, drugie mam nad trzecim właśnie pracuję Widzę że wielu z Panów ma obiekcje co do mojego pomysłu więc może zapytam inaczej: czy jest wogóle możliwe żeby zakup ładnie wyglądającego, eleganckiego zegarka był inwestycją czy może zawsze jest to tylko fanaberia wydającego? I jeśli jest jednak możliwość żeby taki zegarek miał walory inwestycyjne to jakie cechy/ kryteria mogłyby nadać takiemu zegarkowi walor inwestycyjny? Zgodzimy się chyba że marka jako pierwszy punkt ale nie jedyny. Wcześniej Autor1984 napisał że edycje jubileuszowe - co jeszcze należałoby zatem wziąć pod uwagę?
-
no i tu właśnie tkwi klu - próbuję na ta chwilę ocenić czy jedno z drugim (inwestować i mieć cos ładnego do noszenia) można pogodzić i za jaką cenę Dziękuję za podpowiedź ale obrazy mnie na tą chwilę nie interesują..
-
Autor1984 dziękuję za komentarz. Skłamałbym oczywiście gdybym napisał że nie chciałbym ponosić za swojego życia fajnego zegarka, niemniej jednak sądziłem że można połączyć przyjemne z pożytecznym. Z drugiej strony - czy zakup jakiegokolwiek zegarka ponad 100k jest racjonalny? idąc tym samym torem rozumowania kupowanie np. mercedesa za 1 mln zł jest racjonalne skoro to tylko samochód który z czasem i tak straci na wartości, zepsuje się itd? Można przecież kupić taki za 100k... a jednak są chętni i na takie fanaberie... Co do tych Omeg i Rolexów to - być może popełniam tu herezję - ogółem przejrzałem kilka stron propozycji tych firm i niestety nie jest to moja bajka stylistyczna. Bardziej myślę o zegarku w tym stylu: https://www.chrono24.pl/audemarspiguet/audemars-piguet-quantieme-perpetual-full-set-german-watch-first-owner--id21893102.htm I wiem że mogę się nie zmieścić w 100k ale nawet wolałbym dołożyć/zmienić parametry mojego "projektu" i odkładać dłużej ale kupić coś w tym stylu. Niemniej jednak dziękuję za uwagę na temat jubileuszowych wersji - będę miał to na uwadze. Ja z kolei parę lat temu czytałem wspomnienia jednego z kombatantów który podczas łapanki wykupił swojego kuzyna od folksdojcza za zegarek i złotą monetę. Jak myślisz warto było?
-
Mam już złoto oraz inne aktywa (nie chcę tu na forum zdradzać więcej co mam). Wrzucanie wszystkiego w jedno aktywo tez nie jest rozsądne dlatego chcę dywersyfikować - tak jak pisałem decyzja jest przemyślana. Wiem że nic nie jest pewne na 100% ale w długie perspektywie wolę mieć coś fizycznego niż gotówkę której wartość dąży do 0. Pomyślałem o zegarku gdyż i ja skorzystam nosząc go i potomni którzy taki prezent w spadku dostaną. Co z nim zrobią to już drugorzędna sprawa, mnie interesuje żeby to i ładnie się prezentowało, dawało szansę na długie użytkowanie i i było wartościowe. I tu zrodziło się w mojej głowie pytanie czy do 100k coś wyjątkowego i ładnego wogóle można znaleźć w świecie zegarków? Zaznaczam - jeszcze nie kupiłem nic, nie napaliłem się na nic, na razie tylko zbieram informacje i "rozkminiam".. Mam zatem pytanie bo wiele osób pisze tu o Patkach czy Rolexach czy Omegach Seamasterach że to są pewniaki. Na chrono24 widzę wiele zarówno jednych jak i drugich jak i trzecich. W salonach W.Kruk widzę Omegę Seamastera dostępnego od ręki w kilku wersjach w cenie poniżej 50k. I tu pojawia się pytanie "laika" - skoro te zegarki trzymają cenę i podobno są rozchwytywane to jak to jest możliwe że jest ich tyle dostępnych "na rynku" skoro w wielu miejscach słyszę /czytam że podobno "znikają w oka mgnieniu" "idą jak ciepłe bułeczki" itd? Wiele osób sugeruje zakup Patka ale czy to znaczy że mam się rzucić na pierwszy lepszy byle byłby Patek? Co musi wyróżniać np. taką Omegę Seamaster spośród innych Seamasterów żeby można było powiedzieć że ma ona swoją wyjątkowość? Co stanowi wogóle o wyjątkowości zegarka ponadczasowego ? jaką dobrać tu hierarchię wartości? Jak dobrać kryteria wyszukania? Wiem że pytania doświadczonym osobom mogą wydawać się na tyle podstawowe że może nawet głupie ale sądzę że wiele osób sobie je zadaje i odpowiedzi mogą wielu osobom na przyszłość. Zacznijmy więc od podstaw..
-
Gościu - rozmawiamy o zegarkach albo wcale
-
Panowie dziękuję za wszystkie rady inwestycyjne ale przypominam że to jest forum miłośników zegarków. Nie szukam rad pt. "zainwestuj w złoto lub ziemię" tylko chcę merytorycznie pogadać o zegarkach które mogą stać się na tyle ponadczasowe i przynajmniej utrzymują swoją wartość. Decyzja już jest podjęta więc uprzejma prośba o rozmowę tylko o zegarkach. Co do wyboru czasomierza to oczywiście - ja to będę traktował jako pamiątkę i chciałbym żeby kolejne pokolenia również tak traktowały zegarek otrzymany ode mnie ale nie mam wpływu na to co zrobią z nim po mojej śmierci. Zatem jeśli już miałyby go sprzedać to chciałbym spróbować wybrać taki zegarek którego wartość utrzyma się przynajmniej w okolicy ceny zakupu za te 20-30 lat. I tak - wiem że nikt mi nie zagwarantuje że cokolwiek utrzyma cenę ale możemy się chyba zgodzić że taki np. Audemars Piguet Royal Oak z dużym prawdopodobieństwem swoją cenę utrzyma. I teraz - wiem że zegarek który podałem jest z innej ligi ale moim zamierzeniem jest znaleźć taki zegarek na który realnie będzie mnie stać który jest właśnie takim "pewniakiem". I teraz wiem że 100k to nie jest super dużo ale założyłem że zapewne są jakieś zegarki do 100k które mogą być takimi pewniakami ale być może się mylę. Stąd pytam - czy do 100k coś sensownego można znaleźć co ma dużą szansę utrzymać wartość? jeśli nie to może do 200k zł? na co zwracać uwagę? czego się wystrzegać? I jeszcze raz proszę - rozmawiajmy o zegarkach.. Dobra gościu - Ty już powiedziałeś swoje i Twoje zdanie już znam. Nie znasz mnie, nie wiesz co już mam, nie wiesz co już wiem, w zasadzie nic o mnie nie wiesz a udzielasz mi rad inwestycyjnych. To mi dużo mówi. Jak nie chcesz gadać o zegarkach to dziękuję - możesz scrollować dalej i olać ten temat.
-
No i widzisz kolego - nie rozumiesz sprawy. Sprawdź sobie cykl życia walut lokalnych i waluty rezerwowej i porównaj to z sytuacją w której się obecnie znaleźliśmy to zrozumiesz. Nieruchomości mają to do siebie że mogą zostać znacjonalizowane, przejęte, zniszczone.. Z ruchomymi rzeczami takimi jak zegarek jest inaczej - założę na rękę i mogę wyjechać. Kupione grunty już mam - teraz się dywersyfikuję...
-
jeśli dostaną go moje dzieci za 20-30 lat to jednak może być on zabezpieczeniem na czarną godzinę. Nie masz nic i nagle dostajesz coś co możesz sprzedać za 100k w podbramkowej sytuacji. Jest to swego rodzaju zabezpieczenie.. Oczywiście wolałbym żeby tego nie robili i przekazali go dalej swoim dzieciom ale po mojej śmierci nie będę miał na to wpływu. Jeśli sądzicie że 100k to mało to naprostujcie mnie - ile należałoby minimum założyć na taki projekt? Jestem gotowy na konstruktywną krytykę
-
Witam Serdecznie Mam dosyć nietypową rozkminę życiową a w zasadzie pewien - możnaby to nazwać - projekt do zrealizowania. Obserwuję geopolitykę i poszerzając swoją świadomość finansową zacząłem się zastanawiając na co przeznaczyć swoje pieniądze w najbliższej przyszłości, gdyż uważam że w obecnych czasach trzymanie zbyt dużej ilości gotówki jest ryzykowne (szczególnie w długim terminie). Żyję raczej bez rozrzutności ale pracuję i zarabiam więc z pieniędzmi i tak coś musze zrobić. Drogich ubrań nie lubię, samochód mam, nieruchomość też i jakoże lubię zegarki - pierwotnie zakładałem zakup kilku sprawdzonych sztuk raz na jakiś czas lecz ostatnio doszedłem do wniosku że chciałbym wstrzymać się z mniejszymi zakupami i odłożyć grubsze siano na zegarek który będzie można nazwać "wiecznym" - mam tu na myśli zegarek który docelowo miałby być w rodzinie na kolejne pokolenia, którego wartość z czasem potencjalnie będzie wzrastać i stanowić ewentualne zabezpieczenie "na czarną godzinę" (długi horyzont rzędu 30-40 lat i więcej) i który będzie na tyle solidnej konstrukcji ze działał będzie przez pokolenia, oczywiście przy odpowiednim jego pielęgnowaniu. Coś z cyklu historii o tym jak ktoś dostał kiedyś od dziadka zegarek i okazało się że wart jest on kilkaset tysięcy - zamierzam być tym dziadkiem. Na zakup takiego zegarka zdecydowałem się po dłuższych przemyśleniach: mam już poduszkę finansową, mam już zdywersyfikowane inwestycje i uważam że taki zakup jak zegarek raz że odwiedzie mnie od pomysłu przepierdzielania siana na bzdury. Po drugie - aby rozwój w kierunku samodzielności moich dzieci był "zdrowy" - chciałbym swoim dzieciom zostawić po sobie tylko 3 rzeczy: wiedzę, nieruchomość i właśnie zegarek. Na resztę przyjemności w życiu niech se same zapracują. Z kolei reszta siana którą ja zarobię w ciągu życia docelowo pójdzie na moją emeryturę (jeśli dożyję a po drodze nie zdarzy się nic złego). Wiedzę uzupełniam, nieruchomość już mam więc powoli czas na zegarek. I tu zaczyna się mój projekt.. Górny pułap jaki sobie zakładam to 100 tyś zł, horyzont czasowy jaki sobie daję na poszukanie i przemyślenie wyboru to 2-3 lata. Wypisałem sobie kilka kryteriów - oczywiście oprócz tego żeby podobał mi się ten zegarek - którymi zamierzam kierować się w poszukiwaniach: 1 Czy zegarek od oryginalnego dostawcy (producent, jubiler, itp) Tak 2 Czy dostawca ma oddział w Polsce (zakup w sklepie stacjonarnym) Tak 3 Czy zegarek renomowanej szwajcarskiej manufaktury Tak 4 Czy jest gwarancja Tak 5 Czy są dokumenty i oryginalne pudełko Tak 6 Czy werk automatu zbiera dobre opinie / ma dobrą renomę Tak 7 Czy sam zegarek zbiera dobre opinie Tak 8 Czy szkiełko wzmocione np.szafirowe Tak 9 Czy jest mechaniczny automat Tak 10 Czy seria limitowana Tak 11 Czy seria limitowana poniżej 1000 sztuk Tak 12 Czy wodoszczelność na poziomie przynajmniej 5 atm Tak 13 Cechy szczególne (open heart, skeleton, itp.) Tak 14 Czy zegarek posiada komplikacje (tourbillon, chronometr, itp.) Tak 15 Czy materiał koperty jest jednolity (bez maolwania lub powłok PVD) np.. Stal, tytan, złoto Tak 16 Czy oryginalny pasek skórzany lub bransoleta (nie silikon) Tak 17 Czy numer zegarka jest na kopercie Tak 18 Czy numer zegarka jest symboliczny (wyjątkowy numer np. 001; 010, itp) Tak 19 Czy zegarek już wyszedł z produkcji / wyjdzie z produkcji w najbliższym czasie Tak 20 Czy zegarek w promocji Tak 20 Czy zegarek związany z jakimś wydarzeniem Tak Oczywiście powyższa lista nie jest "sztywna" w sensie jeśli zegarek będzie miał 1-2 odpowiedzi na nie i kwestie te będą miały mniejsze znaczenie (np. odpowiedź nie na pytanie 13 lub 18) to również zakup może "przejść". Bardziej zależało mi na spisaniu kwestii fundamentalnych które racjonalizować będą ten zakup. Kwestie takie jak styl (diver, elegancki, itp) są dla mnie drugorzędne. W temacie zegarków jestem "na grubo" od jakiegoś roku - wcześniej interesowałem się coprawda zegarkami ale nie tak intensywnie jak w ostatnim czasie. Jakoże wolałbym nie wydawać 50-100 tyś zł lekkomyślnie to wolę się do tego odpowiednio przygotować: czytam, oglądam, zbieram opinie, sprawdzam u różnych źródeł i postanowiłem również zasięgnąć opinii gremium bardziej doświadczonego w temacie zegarków, czyli Was drodzy klubowicze. I stąd pytanie do Was: jakie sugestie, uwagi czy propozycje mielibyście w takim przypadku gdybym zapytał Was o radę "co kupić" lub "na co zwrócić uwagę"? Podrzucam kilka zegarków jako przykład mojego gustu: https://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/46558_Frederique_Constant_Worldtimer_Manufacture_18k_Gold_Limited_Edition_FC-718NWWM4H9 https://jubitom.com/zegarki/ulysse-nardin/torpilleur/zegarek-ulysse-nardin/un-1182-310-40 https://www.chrono24.pl/glashuetteoriginal/glashuette-original-panomatic-chronograph-in-18k-rose-gold-38mm-automatic-perfect-condition-ref-9501010104--id23047217.htm https://www.chrono24.pl/vacheronconstantin/vacheron-constantin-malte-dual-time-automatic-18k-39mm-new-strap-box--papers--id22329848.htm https://www.chrono24.pl/girardperregaux/wwtc-world-chronograph-full-set-like-new--id22886109.htm Za wszelkie uwagi i komentarze dziękuję
-
Klub Miłośników Zegarków Frederique Constant
kaponier odpowiedział Jan M. Krawczyk → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Witaj Callahan. Możesz podzielić się wrażeniami po ponad roku noszenia tego zegarka? Przymierzam się do zakupu i "zbieram argumenty i opinie" Z góry dziekuję Pzdr- 741 odpowiedzi
-
- Frederique Constant
- Heart Beat
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków EPOS
kaponier odpowiedział tool → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dziękuję za dobre słowo Taki sam tylko z białą tarczą jest jeszcze dostępny w Jubitom w Poznaniu w dobrej promce https://jubitom.com/zegarki/epos/passion/zegarek-epos/eps-3434183243825 -
Witam Czy ktoś z Panów posiada zegarek Tissot Heritage Navigator Cosc Chronometr 160Th Anniversary i mogłby się podzielić swoimi wrażeniami uwagami (polecam bo/ nie polecam bo)? Jak dla mnie prezentuje się całkiem ładnie i jest atrakcyjny cenowo, pytanie tylko czy wykonanie jest solidne i czy w trakcie eksploatacji komuś jakieś cyrki nie wyniknęły? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
