Ze złamaniami często tak jest, jeśli są bez przemieszczenia - częściej niż się przyznaje - świeże złamania „wychodzą” po kilku dniach na rtg, dopiero jak się zaczyna liza /rozpuszczanie/ kości, czyli wstępna faza gojenia. Niestety często dopiero wtedy widać szczeliny zlamań.
Tu paskudna wtopa, bo 4 złamane zebra to już konieczność hospitalizacji i zwiększone ryzyko wystąpienia stłuczenia płuca -> konieczność wczesnego wykonania kontrolnego rtg i/lub TK.
O postępowaniu spoczynkowym /żadnych pompek czy innych/ w załamaniu kręgosłupa nie wspomnę 🙈 rozumiem, że jakoś dramatycznie nie bolało, jak pompki i pływanie wychodziło w normie 😉
popieram pomysł 😂😂