Witam Kolegów, mam pytanie w temacie który był już co prawda poruszany.
Oczywiście każdy ma inne rozwiązanie.
Chodzi o zabezpieczanie elementów mosiężnych takich jak ringi do tarcz zegarowych czy soczewki wahadeł.
Można wyczytać o woskach (nieraz nanowoskach), werniksach, czy też warstwach politury.
Czy pierwotnie była to politura?
Jak to jest z temperaturą zabezpieczanego elementu? Czasami w opisach jest wspomniane by kłaść ją na delikatnie podgrzane elementy.
Dotychczas kładłem soczewki wosk lub matowy werniks, ale mam do zabezpieczenie ramki i wydaje mi się, że nie koniecznie tędy droga.
Jeśli napisałem powyżej herezję to posypuje głowę popiołem :)
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !