Już tu się afiszowalem , ale jakieś 3 tygodnie temu przed świetami , kupiłem w Galerii Mokotów Tudora Dual Date.Do tej pory użytkowałem ok 12 lat Atlantica kostkę worlmaster ( jest widoczny na ostatniej fotce w tle). Nie był wtedy tani bo kosztował jak kojarzę ok 3 tysięcy. Nie miał żadnych przeglądów i nigdy nie był otwierany .Mechanizm to Sellita 200 i robi plus 7 do 15 sekund. Z tym zegarkiem to w ogóle dziwna sprawa . Niby jest do 3 m wodoszczelny, czyli praktycznie powinien znosić zachlapaniem np na deszczu, ale ja go w ogóle nie oszczędzałem . Był w Oceanie na Kanarach, na basenach, a niedawno nawet w saunach Park of Poland w Mszczonowie . Nawet nie zmieniałem mu paska, cały czas oryginalny skórzany. ( także w wodzie i saunach) O dziwo ten nie cieszący się renomą na tym forum Atlantic , jest w stanie doskonałym. Leciutkie zarysowania widoczne pod światło na złoconej powłoce. Pewnie od koszul. No i rozdwajające się końcówka paska .Przepraszam, ale musiałem to napisać . Oby te Tudors tyle wytrzymały, bo ja przedmiotów osobistych nie oszczędzam Tak samo jak życie nie oszczędza mnie . Wybaczcie za ten mały off.