Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Osmodeusz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1275
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Osmodeusz

  1. Jaka "filozofia" drzemie w portkach z jeansu ? Harley-Davidson Jeans, wiatr we włosach - zapach wolności
  2. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    no uderz w stół ... wspominałem już wcześniej, że w dalszym ciągu jestem częścią tych audio forów, i dziś już (dziwnym trafem) nie dziwi smartfon jako źródło, nawet w zestawieniu z Mcintoshem, gdzie lata wcześniej za podłączenie komputera wylewała się fala hejtu. Ale tu też rynek "zwąchał piniądz" - i istnieją już ponoć "audiofilskie smartfony" Dla mnie @Kurzy, nie jesteś "partnerem" do rozmów przez m.in. swoje rozdmuchane ego i to, że przez większośc wypowiedzi w tym wątku jedynie "odszczekujesz" niczym Chihuahua z kąta - nie wnosząc nic do dyskusji. Samookreślasz się własnym nickiem, no Kurzy... resztę sobie dopowiedz. Dla zainteresowanych tematem, kolejny audio gadget Aidas Mammoth Gold: audiofilska wkładka gramofonowa… z kła mamuta Może to zabrzmi strasznie, ale pamiętaj, że ludzkie kości, do których ten materiał jest najbardziej podobny, to kości małżowiny usznej, które znajdują się w uchu środkowym. Zrób z tą informacją co chcesz, ale to ma sens. Źródło: Stereo Times http://hifiknights.com/recenzje/aidas-mammoth-gold/ co będzie następnym krokiem? jestem przekonany, że audiofilscy producenci nie pozwolą nam się nudzić
  3. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    Może ustalmy, co dla kogo oznacza "drogi sprzęt"? Dla mnie osobiscie sprzęt przekraczający kwotę rzędu 50k - to już jest wydatek kolosalny. Ale tak jak już wspominałem wcześniej, przez lata kompletowania sprzetu, uczestnictwa w odsłuchach - czy to w salonach sprzedaży czy na różnego rodzaju "imprezach" typu Audioshow, nie jestem w stanie "usłyszeć kabli" - i nie mówię tu o kablach typu CCA czy CCS, bo tą różnicę usłyszy pewnie zwykły meloman. I tak jak słyszę zmianę kolumn, wzmacniacza czy nawet, w niektórych przypadkach źródła - tak tu... no cisza. I wracając do mojej "przygody" z audiofilią, po wielu sprzętach - ostałem się przy Sony serii ES. I wciąż tych zmian kabli nie słyszałem, tak więc winę pewnie ponosił nie najlepszy odtwarzacz CD, to zmieniłem na SACD - NIC cisza, dalej grało DOBRZE - i nic ponad to. W wielu rozmowach wówczas, "wypełz" temat nie najlepiej zrealizowanych płyt CD - bo przecież Capitol i Geffen to jest wyższa półka Połapałem już, że ktoś tu pier...oli i ta pogoń nigdy się nie skończy. Zostały klocki SONY ES, czyli wzmacniacz, odtwarzacz SACD - nawet mini CD, gramofon i radio się ostało wszystko oparte o Infinity RS 2.5 - i ten zestaw już gra od lat jako podstawowy. Do "łupania" jest Arcam i Focale Audiofilia to pompowanie do granic możliwości własnego egotyzmu, bo jeśli nie słyszysz - to pewnie sprzęt za tani, albo kabel do d...py, albo znów podkładek pod kable nie stosujesz, czy też brak obciążnika obudowy (tu ciekawostka od Audiophile Rocks, audiofilski kamień w kształcie stolca https://tonskladowy.pl/artykuly/audiophile-rocks-obscurum-najbardziej-kuriozalne-akcesorium-audio/) itd. A potem widzisz, że w tej całej hi endowej napince za źródło - robi Tidal z Iphone
  4. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    @pisar może uściślimy o jakich kablach mówimy? Bo jeśli porównujemy, dla przykładu jedynie CCA, CCS vs OFC - SPC (SCC), to różnica dość spora (słyszalna nawet) Ale czy będziesz w stanie odróżnić kabel głośnikowy wykonany z miedzi o czystości 5N od tego z miedzi o czystości 7N? Przy założeniu, że oba kable mają tę samą długość i takie same parametry. Czy odróżnisz po brzmieniu kabel o przekroju 4 mm od 2,5 mm?
  5. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    Mnie ostatnio nurtuje problem bezprzewodowych systemów instrumentalnych, nagłośnieniowych itp. Tak jakoś z ostatniej "zakrapianej" dyskusji z akustykami wyszło Co z kablami ???
  6. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    bardziej to "patent" na odlewanie i ciągnienie @ps1974 https://www.hilarispublisher.com/open-access/progress-in-net-and-near-net-shape-manufacturing-of-metallic-components-using-the-ohno-continuous-casting-occ-process.pdf
  7. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    jako że jestem metalurgiem z wykształcenia, mógłbym trochę pofilozofować ale, wolę już się nie odzywać co by znów nie wywoływać kolejnej GB - także chętnie poczytam, co audiofile mają do powiedzenia w temacie Akurat w HM "Cedynia" w procesie Upcast produkuje się drut z miedzi beztlenowej
  8. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    hmm, no i tak i nie Produkujemy miedź konwertorową, anodową, i katodową (elektrolityczną)
  9. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    Osobiście jestem k....wa przerażony, nie rozmawiamy o zagadnieniach z fizyki kwantowej. Większość to podstawowa wiedza, na poziomie szkoły średniej? To można policzyć , zmierzyć, unaocznić ... A tu "banda" - wydaje się dorosłych facetów, odpie...la gusła „zredukowany moment mikrofonowania” zapewne też zostanie opisany, i wciągnięty w poczet pojęć audiofilskich kwestia czasu jedynie...
  10. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    obawiam sie @Kurzy, że trochę przeceniasz swą osobę - nie mam zamiaru improwizować na życzenie, z wyliczeniami na kolanie do wyimaginowanych parametrów z "dolnej części pleców" wziętych, także biorę to co od zawsze było pod ręką - jako, że jak już wspominałem wcześniej byłem lata temu częścią tej audiofilskiej społeczności, a co za tym idzie forów internetowych o tematyce audio, czy też innych spotkań. Tu odniosę się do wcześniejszej insynuacji, jakobym był z "wielkiej płyty" - w domu posiadamy dwa zestawy audio, jak i dwie łazienki - także też jakby nie mam zamiaru biegać ze sprzętem pomiędzy nimi, co by fotografie pstrykać. Ale zapraszam, możesz zabrać ze sobą "kabelek" i na żywo potestować co zagra lepiej, Arcam z Focalami czy Sony z Infinity RS bądź na odwrót. P.S nie zaglądam również co 15 min. w ciągu dnia na forum, żeby sprawdzić co też tam @Kurzy "mądrego" napisał. Także musisz wybaczyć moją opieszałość, w odpowiedziach - ale mam też pracę, dom, jakieś hobby czy trening w międzyczasie
  11. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    Pójdźmy więc dalej, kabel Tara Labs The Zero Evolution jest wykonany z miedzi „SAOF-8N”. Producent rozwija ten skrót jako: Super-annealed, oxygen-free, mono-crystal, frequency-tuned, 99.999999% pure copper conductor. Czyli: Super wyżarzony, beztlenowy, monokrystaliczny, dostrojony częstotliwościowo przewodnik z miedzi o czystości 99.999999% Super wyżarzony! Kable audio poddaje się obróbce termicznej – czy to właśnie wyżarzaniu, czy wręcz obróbce w ultra niskich temperaturach. Według producentów, zmienia to strukturę molekularną kabla audio i tym samym zwiększa jego konduktywność. Kabel Tara Labs jest nie tylko wyżarzony, ale nawet super wyżarzony! Abstrahując jednak od absurdalnego nazewnictwa – czy będziemy zdolni usłyszeć kabel poddany takiemu procesowi po próbce o długości ledwie jednego metra? Monokrystaliczny! Ponieważ pojedyncze kryształy miedzi posiadają wiązania, według producenta te wiązania zachowują się jak miniaturowe diody, zmieniając przepływ prądu AC wysokich częstotliwości. Stworzenie przewodu z jednego, dużego kryształu miedzi niweluje ten efekt. I znów – nie neguję tego. Pytam tylko – czy jest to mierzalne naszym narządem słuchu? Dostrojony częstotliwościowo! I tu mamy do czynienia z geometrią przewodu, którą kształtuje się w taki sposób, żeby stworzyć przewodnik „który jest lepszy pod względem rozszerzalności i szczegółowości wysokich częstotliwości.” – cytat dosłowny ze strony producenta. To jest kolejny proces o którym mało który z nas ma jakiekolwiek pojęcie, a którym zachęca się do wydania tysięcy złotych. Znów pytam – czy usłyszymy efekt tak zaawansowanego procesu technologicznego na odcinku metra? Czy ta różnica w brzmieniu uzasadnia wydatek stu tysięcy złotych? Jeśli tak, to znaczy, że bez problemu usłyszysz szuranie Azji o Atlantyk zarejestrowane na Tubular Bells, a które to tak bardzo starałeś się wyeliminować stosując podkładki antywibracyjne
  12. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    Przepraszam, jak już wspomniałem wcześniej post został skasowany, i być może czegoś nie zrozumiałem
  13. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    @Kurzy, wezwałeś mnie do tablicy - tak więc odpowiem (choć nie zwykłem, jak już wcześniej wspominałem, zniżać się do pewnego poziomu) Nie wiem ile masz lat, choć sądząc po sposobie konwersacji, i zasobności słownictwa - niewiele. Ale z jednego z postów (który szybko wyedytowałeś), wynika że ukończyłeś szkołę "pośrednią" (cokolwiek to znaczy) w kierunku elektotechnicznym? W poście tym, wspomniałeś też o efekcie naskórkowości w kablach audio i obliczeniach jakie mamy poczynić - niestety post usunąłeś i nie do końca zapamietałem, na marginesie jesli można prosić moderatora o przywrócenie w/w posta, bymóc łatwiej się ustosunkować Tak więc szacunkowe obliczenia dla zwykłego, głośnikowego przewodu miedzianego o powierzchni przekroju okrągłego przewodu 4 mm2 i długości 6m: Promień kabla: r = sqrt (4 / 3,14) = 1,13 mm Głębokość wnikania prądu (naskórkowość) dla częstotliwości 20 000 Hz w miedzi: d = ok.0,5 mm Promień powierzchni jałowej (środek przewodu, o pomijalnie małej gęstości prądu) przekroju kabla: j=1,13 mm– 0,5 mm = 0,63 mm Powierzchnia czynna to różnica przekroju 4 mm2 i przekroju jałowego: S czyn = 4 – 3,14 * 0,63 * 0,63 = 2,75 mm2 Procent o jaki maleje powierzchnia czynna przewodu dla 20 000 Hz w stosunku do 0 Hz, a więc procent o jaki wzrasta jego proporcjonalna do przekroju rezystancja dla 20 000 Hz: (4-2,75) / 4 = 31,2 % Wniosek: rezystancja przewodu 4 mm2 wzrasta wskutek naskórkowości o ok. 1/3 dla f=20 kHz w stos. do rezystancji dla prądu stałego. Teraz konkretna kolumna głośnikowa i konkretna długość kabla: Zakładamy oporność (właściwie impedancję, to są tylko obliczenia szacunkowe) kolumny - 8 ohm. Długość kabla o powierzchni przekroju 4 mm2 - 6 metrów. Oporność jednostkowa kabla miedzianego 4 mm2 dla prądu stałego: 8,6 miliohm/metr = 0,0086 ohm/m Oporność całkowita kabla miedzianego o powierzchni przekroju 4 mm2 o długości 6 m dla pradu stałego (2 żyły kabla połączone szeregowo z kolumną 8 ohm): 2* 6 m * 0,0086 ohm/m = 0,103 ohm A więc nowa , większa dla 20 kHz rezystancja całego kabla (powiększona o obliczone wyżej 31,2 %): 0,103 * (1+ 0,312) = 0,135 ohm Czyli dla 20kHz występuje przyrost rezystancji 6-metrowego kabla o ok. 0,032 ohm. Czy ten przyrost ( 0,032 ohm ) rezystancji kabla (dla f=20 kHz) w stosunku do sumy rezystancji kabla i kolumny będzie w ogóle słyszalny? Usłyszymy czy nie usłyszymy? @Kurzy Żeby zdobyć jakąś realną orientację, trzeba by przeliczyć na decybele ubytek mocy dla f=20kHz w stosunku do prądu stałego. Moc jest proporcjonalna ( wszystkie obliczenia są szacunkowe) do rezystancji/impedancji (no i kwadratu prądu). Tu interesują nas przyrosty i stosunki rezystancji, obwód kable-głośnik jest szeregowy, prąd ten sam i redukuje się z obliczeń mocowych (to uproszczone obliczenia). Ubytek mocy dla 20 000 Hz w stos do 0 Hz w decybelach liczymy biorąc nie 10 a 20 logarytmów, liczymy najbardziej niekorzystny a jednocześnie konkretny przypadek – nie napięciowy a mocowy, czyli to co jest istotne dla zmysłu słuchu. A więc ostatecznie, ubytek mocy dla 20 000 Hz w stos. do 0 Hz: delta P [dB] = 20 * log ( (8 + 0,103) ohm / (8 + 0,103 + 0,032) ohm) = - 0,034 dB Słownie: minus trzydzieści cztery tysięczne decybela. W przybliżeniu - zmiana (obniżenie) głośności o trzy, może cztery setne decybela w strefie zanikającej wrażliwości ucha. Trzeba zauważyć, że inne parametry toru, nawet bardzo luksusowego, takie jak nierównomierności charakterystyk głośników, wkładek gramofonowych, przesłuchy, parametry pomieszczenia odsłuchowego itp. itd. jest tego mnóstwo, kształtują się w zakresie wielkości przekraczających o co najmniej rząd obliczoną wartość. Jeszcze ubytek mocy na kablach dla 20 kHz i dla głośników 4 ohm: delta P [dB] = 20 * log ( (4 + 0,103) ohm / (4 + 0,103 + 0,032) ohm) = - 0,067 dB W rzeczywistości te wielkości są jeszcze mniejsze, w przypadku niektórych, nawet prostych kabli znacząco. Po pierwsze podana głębokość wnikania prądu o częstotliwości 20kHz jest w rzeczywistości dla częstotliwości akustycznych i średnic przewodów porównywalnych z grubością warstwy czynnej większa niż wartość 0,5 mm wyliczona na postawie pewnego modelu teoretycznego, w którym średnica jest znacznie większa od grubości warstwy czynnej, przewodzącej prąd. Tak więc w praktyce większy wpływ na odsłuch wysokich tonów ma np. czystość uszu , niż owy efekt naskórkowości.
  14. Kościół katolicki przez całe stulecia czynił wiele, aby skutecznie zatuszować wszelkie grzeszne występki średniowiecznych papieży. Czasami się to udawało, czasami nie. Ich pontyfikaty cechowały się bujnym życiem erotycznym, pychą, nepotyzmem, sprzedażą stanowisk kościelnych, żądzą bogactwa lub krwawą walką o władzę, a lista papieskich występków wydawała się nie mieć końca. Zanim nastał słynny okres hańbiących rządów Rodriga Borgii, czyli papieża Aleksandra VI, jego średniowieczni poprzednicy – Jan XII, Jan XIII, Benedykt IX, Jan XXIII, Paweł II, Sykstus IV i Innocenty VIII – wcale nie byli lepsi… Od dwóch tysiącleci kolejni papieże stoją na czele Kościoła katolickiego. Dziś wielu ludziom wydaje się, że wszyscy papieże byli ludźmi starszymi, z doświadczeniem w piastowaniu kościelnych stanowisk. Nie zawsze tak jednak bywało, a sam papieski urząd często można było po prostu kupić. Przez Trupi synod, prostytucję, homoseksualizm, kazirodztwo ... Karty historii pełne są opisów bujnego życia erotycznego papieży, nepotyzmu i pychy Papież Benedykt IX był prawdziwym dewiantem. Organizował orgie z udziałem dzieci, a jego ulubioną rozrywką było polowanie na ludzi i ich torturowanie. https://ciekawostkihistoryczne.pl/2022/06/29/benedykt-ix-papiez-dewiant/ Papież Sykstus IV ze środków skarbca papieskiego założył dom publiczny. Pobierał też haracze od rzymskich prostytutek, stając się monopolistą na rynku nierządu. https://ciekawostkihistoryczne.pl/2022/04/30/sykstus-iv-sutener-mecenasem/ https://ciekawostkihistoryczne.pl/2020/09/25/pornokracja-najbardziej-wstydliwy-okres-w-dziejach-watykanu/ https://ciekawe.org/2016/10/12/swieci-grzesznicy-czyli-diably-watykanie/ https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/papieze-mordercy-i-dewianci-zobacz-ktorzy-bezczescili-papieski-tron/pc95wez A historia kołem się toczy.
  15. jakoś weselej się robi gdy patrzysz która godzina A jeszcze weselej gdy ktoś mnie o nią zapyta
  16. bo to piękne czasy były a u mnie powrót po kilku latach - bo lubie takie klimaty
  17. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    To, że kable nie mogą tak sobie luzem na podłodze - to już wiadomo Ale o zaślepkach ekranujących, które oczywiście poprawiają brzmienie - to ja pierwszy raz w życiu ... I mimo że wpis nie był poważny – znaleźli się tacy, którzy wzięli go bardzo poważnie. Przy okazji – czegoś takiego jak „moment mikrofonowania” nie ma, ale brzmi mądrze! P.S Niestety osobiście nigdy nie miałem okazji "posłuchac" zatyczek - tak więc powstrzymam się od komentarza
  18. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    Linus Sebastian z kanału LinusTechTips nagrał materiał o audiofilskim switch’u za 800 USD, który jest przerobionym (jeśli w ogóle) produktem D-Linka za wielokrotnie mniej. Wielokrotnie mniej (koszt urządzenia to ok.30 USD) Materiał jest jednoznacznie prześmiewczy, ale wskazujący na rzeczy bardzo poważne, bo próbę oszustwa oraz wprowadzania potencjalnych klientów w błąd. I nie jest to praktyka odosobniona.
  19. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    @TomcioMiki, no akurat ta teoria delikatnie mówiąc - trzyma się kupy Będziemy się smażyć w piekle
  20. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    Celowo pomijam tzw. "suche testy" - wystarczy odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie... Na świecie istnieją setki sal koncertowych. Wiedeńska Opera Państwowa Albert Hall w Londynie Walt Disney Concert Hall Rudolfinum w Pradze Teatr Narodowy w Pekinie Opera w Oslo itd. I zatrudniają Panów od nagłośnienia, (akustyków, realizatorów dzwięku etc.) za miliony "monet", a ci z premedytacją (czy też ich nie stać) nie stosują tzw. "audiofilskich przedłużaczy"??? "Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani." Mark Twain
  21. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    @TomcioMiki, a widziałeś kiedyś żeby np. Lars Ulrich - usiedział spokojnie na tyłku
  22. Osmodeusz

    Hi-Fi stereo

    Skoro już przy koncertach jesteśmy, to właśnie Panowie akustycy/nagłośnieniowcy, bardzo szybko wyleczyli z mojej "audiofilli" a i ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, dla tych co lubią się zagłębić w temat https://livesound.pl/tutoriale/4605-przewody.-kilka-prawdziwych-informacji-o-przewodach-glosnikowych, https://livesound.pl/tutoriale/4646-10-przykazan-naglosnieniowca Warto też zwrócić uwagę, ile tak naprawdę kosztują np. "kable" nagłosnieniowe używane w salach koncertowych P.S tu tzw. ściema jest znikoma, bo chłopaki na tym sprzęcie pracują
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.