Szanowni Państwo, chciałem zapytać o nawracajacy problem związany z Seiko Alpinist z mechanizmem 6R35. Albo mam pecha albo ten mechanizm jest nic nie warty albo problem leży w ogóle poza tym mechanizmem (?).
Zegarek po zakupie spóźniał się, początkowo kilka sekund na dobę, potem kilkanaście, po kilku miesiącach 20-30 sek. Poza tym, nie trzymał rezerwy chodu, zamiast 70 godzin było ok 40h.
Wymieniono mechanizm, ale po 1,5 roku problem powrócił i ma być kolejna wymiana.
Zastanawiam się, czy mechanizmy 6R35 są tak słabe, że dwa kolejne w tym samym zegarku nawalają po kilku-kilkunastu miesiącach?
Czy też przyczyna ciągłych opóźnień może leżeć poza mechanizmem, że istnieje jakiś opór, tarcie w zegarku, nie wiem co, które wykańcza po kolei mechanizmy i powoduje ustawiczne opóźnienia, najpierw umiarkowane, kilka sekund na dobę, potem coraz dłuższe?