Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jarl

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    47
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

30 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Radzę nie wybierać zbyt dużej tarczy. 40 mm max.
  2. Jarl

    Zegarek Tissot

    Zrób tak jak ja, najpierw kupiłem tego Seiko Alpinista, a za 2,5 roku Certinę Ds-2 :). Tego Seiko idzie nabyć za ok. 2,9 tys, trzeba poszukać.
  3. Jarl

    Zegarek Tissot

    U mnie identyczny Alpinist Re 1959 na nadgarstku 18 cm. 38 mm to wcale nie jest mało. W czasach mojego ojca, to był naprawdę spory wymiar zegarka. Jeśli się podoba, nie miałbym oporów.
  4. Conquest ma dość toporny, masywny design i przede wszystkim jest ogromny - 43 mm, radziłbym przymierzyć na rękę i sprawdzić zeby raz, nie okazał niewygodny, a dwa, nie wyglądał karykaturalnie po założeniu. Jeśli się podoba, to podejrzewam, są też mniejsze wymiary koperty.
  5. Jarl

    Casual na co dzień

    Ten Seiko 6R35 on jakoś tam chodzi, kilka sekund na dobę się spóźnia, tak długo jak jeszcze trwa gwarancja nie chciałbym go oddawać do regulacji, ale to już niedługo. W każdym razie, gdy raz na parę dni mam coś tam skorygować to nie jest to dramat, raczej frajda z posiadania zegarka mechanicznego. Ten mechanizm 6L35 tez chyba nie jest nieomylny, z tego co kiedyś w necie czytałem. Anyway, Seiko z tym mechanizmem i z wyglądem w umownym stylu "modern retro" to King Seiko 1969, ale cena 14 tys. przekracza znacznie kwotę, która byłbym wydać na zegarek. Nie mówiąc o GS:). To już lepiej wole Alpinista i do tego Certinę DS-2 na zmianę, razem koszt niewiele ponad 50% ceny King Seiko (który to zegarek jest OK, ale bransoleta tak średnio mi się podoba, ale rzecz gustu).
  6. Jarl

    Casual na co dzień

    Seiko z 6R35 vs Certina z Powermatic 80
  7. Jarl

    Klub miłośników Seiko Alpinist

    Nosi się go rewelacyjnie, przy czym ja mam nadgarstek 18 cm. Moim zdaniem Alipinist, przynajmniej 1959 Modern Reinterpretation, sprawdzi się bardzo dobrze jako zegarek codzienny czy też "gada" - go anywhere, do anything. Niby 13 mm grubości, ale tarcza tylko 38 mm. Byle tylko mechanizm był ok. Przy okazji sprawdziłem wynik mojego 6R35: -9 sek. na dobę.
  8. Jarl

    Klub miłośników Seiko Alpinist

    6R35 to naprawdę żadna rewelacja. Sam miałem do czynienia z dwoma kolejnymi wadliwymi w Alpiniście. Trzeci został wymieniony po miesiącu czekania na oryginał z Japonii, jakiś czas chodził w miarę sensownie, teraz po 1,5 roku późni się jakieś 10-15 sek. na dobę. Firma chwali się milionowymi zyskami, a porządnego mechanizmunie są w stanie zrobić.
  9. Witam. Pozwalam sobie podbić zapytanie o dobry serwis zegarmistrzowski w Warszawie, idealnie byłoby w Śródmieściu, na Mokotowie lub Ursynowie. Jakie byłyby Państwa aktualne rekomendacje? Z góry dziękuję.
  10. Pisałem o tym wcześniej, trafiłem na dwa kolejne nowe Alpinisty z wadliwym 6R35. Na szczęście po wymianie nowy mechanizm chodzi, odpukać w niemalowane, prawidłowo. Niemniej, szukając w necie informacji na temat tego mechanizmu pod kątem reklamacji natknąłem się na różne opinie, kilka sobie skopiowałem typu: <I love mine except for the crappy 6R35 movement. I’ve ordered a NH35 to replace it in case the 6R doesn’t get better. Seiko needs to start improving their movement accuracy if they are going to keep asking $800 to $1000 for watches.> <The Seiko Alpinist with its 6R35, is pretty close to junk. After a year i returned it under guarantee, because it was running one minute late per day. I had to wait more than 6 months to get it back, saying they replaced the entire movement.. I got it back it was running 15-20 secs fast, and after few months of wearing it its losing 30-40 secs per day... It is rather a piece of jewelry, than a real watch. Given that i spent 750 euros on it, i am deeply frustrated and disappointment by Seiko. Only swiss movements from now on for mechanical watches under 4k>
  11. Ceny nowych Alpinistów (np. SPB377J1) też istotnie w górę, z 3,3 tys. na 5,7 tys. zł, więc mamy wzrost ponad 70%. Do tego (tańszy generalnie) pasek zamiast bransolety. Może wzrost ceny uzasadnia zastosowanie, w miejsce awaryjnego 6R35, mechanizmu 6R54, jak czytam, "jednego z najnowszych i najbardziej zaawansowanych mechanizmów marki", cokolwiek to ma oznaczać. W każdym razie dokładność po staremu, -15 s. / + 25 s. Rezerwa chodu wzrosła raczej symbolicznie, o 2 godz. do 72h., co z jednak z miejsca znalazło odzwierciedlenie w stosownym napisie na tarczy :"AUTOMATIC 3 DAYS". Ucieszy to z pewnością różnych roztargnionych czy zapominalskich właścicieli, którzy mogliby nie być w stanie sobie tego przypomnieć.
  12. Moja skromna kolekcja Seiko. Jak widać, nie maja łatwego życia. 8-10 lat służby, i następny proszę :). Ale funkcjonują wszystkie. Najbardziej problemów miałem paradoksalnie z najnowszym (i najdroższym). Kinetic bezproblemowy, odpukać.
  13. Kolejny, mam nadzieje, że finalny etap moich perypetii z Prospexem-Alpinistem napędzanym mechanizmem 6R35. Mechanizm wymieniony tydzień temu na nowy, odpukać w niemalowane, chodzi punktualnie. A więc niech żywi nie tracą nadziei…
  14. Tak jak pisałem, natknąłem się kolejno na dwa 6R35 w zegarkach serii Prospex, które notorycznie opóźniały się. Jeden od momentu zakupu, jakieś 45 sek., zegarek zwróciłem od razu w ramach zwrotu konsumenckiego. I drugi, kupiony z innym sklepie, identyczna wada, tyle ze ujawniła się dopiero po kilku miesiącach od zakupu. Z kolei wuj ma dwa Alpinisty z tym samym mechanizmem, z tym, że sprzed kilku już lat, i nic nie mówił o jakichkolwiek problemach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.