Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jarl

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    52
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

35 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Funky_Koval, dziękuję bardzo za Twoje rady. Oczywiście zaczekam na tę naprawę i zobaczymy co z tego wyniknie. Mam nadzieję, że do trzech razy sztuka, a jeśli nie, to trzeba będzie reklamować do skutku. Jeśli chodzi o narażenie zegarka na wstrząsy, to nie sądzę. Do jedynej działalności wstrząsowej, czyli roweru, mam Seiko Kinetic. Również nie sądzę, żeby były problemy z jakimś polem magnetycznym, chyba, że w biurze. Niemniej pech z modelem Alpinist i mechanizmem 6R35 wydaje się niewyczerpany, bo ja już jeden egzemplarz, pierwszy, kupiony w sklepie internetowym, zwróciłem. Na starcie późnił się o 40 sek. na dobę, zwróciłem go po zakupie. I złożyłem zamówienie w innym sklepie. Marnie to wszystko świadczy o jakości Seiko niestety.
  2. Szanowni Państwo, chciałem zapytać o nawracajacy problem związany z Seiko Alpinist z mechanizmem 6R35. Albo mam pecha albo ten mechanizm jest nic nie warty albo problem leży w ogóle poza tym mechanizmem (?). Zegarek po zakupie spóźniał się, początkowo kilka sekund na dobę, potem kilkanaście, po kilku miesiącach 20-30 sek. Poza tym, nie trzymał rezerwy chodu, zamiast 70 godzin było ok 40h. Wymieniono mechanizm, ale po 1,5 roku problem powrócił i ma być kolejna wymiana. Zastanawiam się, czy mechanizmy 6R35 są tak słabe, że dwa kolejne w tym samym zegarku nawalają po kilku-kilkunastu miesiącach? Czy też przyczyna ciągłych opóźnień może leżeć poza mechanizmem, że istnieje jakiś opór, tarcie w zegarku, nie wiem co, które wykańcza po kolei mechanizmy i powoduje ustawiczne opóźnienia, najpierw umiarkowane, kilka sekund na dobę, potem coraz dłuższe?
  3. Nostalgiczny design tego zegarka urzekł mnie jakiś czas temu, ale wybrałem inny model, o tym jednak nie zapomniałem i teraz jest też Ds-2 :).
  4. Jarl

    Zegarek Tissot

    Tissot bardziej masywny, Certina bardziej finezyjna. Jeśli obracasz się głównie w męskim środowisku, bierz Tissota, mieszanym lub damskim - Certinę:).
  5. Radzę nie wybierać zbyt dużej tarczy. 40 mm max.
  6. Jarl

    Zegarek Tissot

    Zrób tak jak ja, najpierw kupiłem tego Seiko Alpinista, a za 2,5 roku Certinę Ds-2 :). Tego Seiko idzie nabyć za ok. 2,9 tys, trzeba poszukać.
  7. Jarl

    Zegarek Tissot

    U mnie identyczny Alpinist Re 1959 na nadgarstku 18 cm. 38 mm to wcale nie jest mało. W czasach mojego ojca, to był naprawdę spory wymiar zegarka. Jeśli się podoba, nie miałbym oporów.
  8. Conquest ma dość toporny, masywny design i przede wszystkim jest ogromny - 43 mm, radziłbym przymierzyć na rękę i sprawdzić zeby raz, nie okazał niewygodny, a dwa, nie wyglądał karykaturalnie po założeniu. Jeśli się podoba, to podejrzewam, są też mniejsze wymiary koperty.
  9. Jarl

    Casual na co dzień

    Ten Seiko 6R35 on jakoś tam chodzi, kilka sekund na dobę się spóźnia, tak długo jak jeszcze trwa gwarancja nie chciałbym go oddawać do regulacji, ale to już niedługo. W każdym razie, gdy raz na parę dni mam coś tam skorygować to nie jest to dramat, raczej frajda z posiadania zegarka mechanicznego. Ten mechanizm 6L35 tez chyba nie jest nieomylny, z tego co kiedyś w necie czytałem. Anyway, Seiko z tym mechanizmem i z wyglądem w umownym stylu "modern retro" to King Seiko 1969, ale cena 14 tys. przekracza znacznie kwotę, która byłbym wydać na zegarek. Nie mówiąc o GS:). To już lepiej wole Alpinista i do tego Certinę DS-2 na zmianę, razem koszt niewiele ponad 50% ceny King Seiko (który to zegarek jest OK, ale bransoleta tak średnio mi się podoba, ale rzecz gustu).
  10. Jarl

    Casual na co dzień

    Seiko z 6R35 vs Certina z Powermatic 80
  11. Jarl

    Klub miłośników Seiko Alpinist

    Nosi się go rewelacyjnie, przy czym ja mam nadgarstek 18 cm. Moim zdaniem Alipinist, przynajmniej 1959 Modern Reinterpretation, sprawdzi się bardzo dobrze jako zegarek codzienny czy też "gada" - go anywhere, do anything. Niby 13 mm grubości, ale tarcza tylko 38 mm. Byle tylko mechanizm był ok. Przy okazji sprawdziłem wynik mojego 6R35: -9 sek. na dobę.
  12. Jarl

    Klub miłośników Seiko Alpinist

    6R35 to naprawdę żadna rewelacja. Sam miałem do czynienia z dwoma kolejnymi wadliwymi w Alpiniście. Trzeci został wymieniony po miesiącu czekania na oryginał z Japonii, jakiś czas chodził w miarę sensownie, teraz po 1,5 roku późni się jakieś 10-15 sek. na dobę. Firma chwali się milionowymi zyskami, a porządnego mechanizmunie są w stanie zrobić.
  13. Witam. Pozwalam sobie podbić zapytanie o dobry serwis zegarmistrzowski w Warszawie, idealnie byłoby w Śródmieściu, na Mokotowie lub Ursynowie. Jakie byłyby Państwa aktualne rekomendacje? Z góry dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.