Przesyłka odebrana.
Zegarek jest piękny, będzie „walentynka” dla małżonka😀.
Koronka ciężko chodzi, może się wyrobi.
I czepnę się: można było uwzględnić, że odbiorcą będzie kobieta i zmienić nagłówek listu - „drogi czuszka” brzmi śmiesznie🙁
Jeju chłopaki, jestem pod wrażeniem!
Przepis zachowuję i czekam na efekt wizualny, jak wyjdzie łosoś zrobiony przez Tomka.
Ja dziś robię kapustę z grzybami i żurawiną ( i trochę wędzonej śliwki też będzie).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.