polewoj
Użytkownik-
Liczba zawartości
39 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez polewoj
-
Jaki pasek do mojego "ruska" ?
polewoj odpowiedział rysqut → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Mam pytanie związane z paskiem skórzanym bardzo podobnym jak te na zdjęciu 2 posty wyżej. Pasek jest dosyć gruby i sztywny - czy można go czymś zmiękczyć przed założeniem? Myślałem o jakimś kremie bezbarwnym takim jak do butów, ale boję się czy nie zmieni koloru. Olej rycynowy, oliwka dla dzieci, wazelina, krem do rąk - boję się czy nie zrobią się na nim nieestetyczne plamy. Pytanie do bardziej doświadczonych kolegów czy jakoś rozwiązali taki problem... -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
polewoj odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Co to za model ? W jakich latach mógł być wyprodukowany? Kupiłem go na popularnym serwisie aukcyjnym ... Koronka nie jest sygnowana. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
polewoj odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzień dobry, chciałem odświeżyć temat. Jakieś 10 lat temu kupiłem swój pierwszy zegarek z automatycznym naciągiem. Wymiary : 33 mm bez koronki , 36 mm z koronką, wysokość ok. 9,5 mm, wymiar "lug to lug" :41mm; średnica szkiełka:27mm. Indeksy godzinowe i wskazówki słabo świecą w ciemności. Mam duży sentyment do tego zegarka i chciałbym się coś na jego temat dowiedzieć. Przypuszczam, że jest to jakiś składak. Przeglądałem różne galerie, ale nie spotkałem się z taką tarczą - czyżby Chińczyk? -
Dzień dobry, proszę o poradę : mężczyzna, wzrost 190 cm, waga 93 kg - potrzebuję nowego roweru, głównie do jazdy po mieście, okazjonalnie w terenie. Rower musi wytrzymać jazdę po krawężnikach itp. Rama L; koła 29" Budżet ok. 3000 zł. Po przeanalizowaniu dostępnych ofert rowerów mam dwa typy zbliżone cenowo: Kross Level 4.0 2018 https://www.dobrerowery.pl/kross-level-4-0-2018-2?combination_id=25637&gclid=EAIaIQobChMI2fba29qN3AIVQsYbCh1mnQGYEAQYAiABEgIy2_D_BwE oraz : Cube Aim SL https://cube.pl/2018/rowery/mountainbike/hardtail/aim/cube-aim-sl-blacknflashgreen-2018/ Jakieś sugestie które pozwolą podjąć decyzję? A może jednak coś zupełnie innego w tym założonym budżecie...
-
Tak to sobie właśnie wyobrażałem: 1.Wersja amatorska dla pasjonatów i okazyjnych sprzedawcow 2. Wersja profesjonalna dla firm i sklepów A co za tym idzie odmienne zasady kupna / sprzedaży, inne prowizje itd. Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Allegro się zmienia, ale nie koniecznie na korzyść. Może też zmieniają się oczekiwania i mentalność ludzi którzy z tego portalu korzystają? Pamiętam swoje początki na Allegro i jakoś w moim odczuciu było lepiej. Ludzie sprzedawali przedmioty które, były im zbędne ( coś w rodzaju wyprzedaży garażowej) można było wyszukać jakieś fajne "perełki". Istniał system oceny sprzedawcy i kupującego, pozwalający zorientować się n/t rzetelności kontrahenta. Komentarze wymagały odrobiny wysiłku. Kolejne zmiany moim zdaniem zepsuły całą zabawę. Komentarze i oceny na które "pracowało się" miesiącami zostały zlikwidowane. Nie ma znaczenia opinia jaką wypracowywało się z każda kolejną transakcją. Pojawiło się dużo sklepów i "zawodowych handlarzy" co bardzo zmieniło charakter serwisu. System oceniania jest mechaniczny i tak na prawdę nie daje rzetelnej informacji o sprzedającym, a o kupującym nie wiemy już nic... Nawet w rozmowach ze znajomymi usłyszałem parokrotnie opinię, że albo nie wystawiają komentarzy - bo i tak nikt tego nie czyta, albo komentarz wystawiany jest automatycznie "po najmniejszej linii oporu" żeby jak najszybciej mieć to z głowy. Te zmiany spowodowały, że część sprzedających i kupujących przeniosła się do innych serwisów - mniejszych, bardziej lokalnych. Kolekcjonerzy i pasjonaci sprzedają swoje kolekcje wśród osób zainteresowanych, zrzeszonych w takich grupach jak Nasze Forum. Część przeniosła się do FB - bo tam podobno też już wszystko można znalezć. Pewnie taka jest naturalna kolej rzeczy ... Podobnie jak piszący wcześniej Kolega Paweł Bury zawsze starałem się nawiązać jakiś kontakt ze sprzedającym / kupującym, potwierdzić fakt dokonania transakcji, przelewu należnej kwoty dokonuję natychmiast, potwierdzam fakt otrzymania przesyłki, dziękuję za transakcję... Niestety, ostatnio coraz rzadziej spotykam się z podobnym zachowaniem z drugiej strony. Ja rozumiem, że trudno jest prowadząc sklep internetowy reagować w ten sposób na każdą transakcję, ale i wśród sprzedawców indywidualnych te dobre praktyki zanikają... A może to tylko moje subiektywne odczucie, na podstawie kilku odosobnionych przypadków...
-
Wszystkiego najlepszego! Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Widziałem w TK Maxx półbuty typu Oxford włoskiej firmy O'Mario. Buty w całości wykonane ze skóry, na skórzanych podeszwach. Szukałem w sieci jakichś opinii na temat butów tej firmy i nic nie znalazłem. Ktoś miał do czynienia z butami w/w producenta?
-
Może ktoś ma do sprzedania ?
-
Powodzenia. Szczerze gratuluję i życzę zasłużonych sukcesów. Wiem jak taka 10 miesięczna pauza wpływa na psychikę...
-
Mam takie same ! Są rewelacyjne ! Sprawdzają się w każdej porze roku. Pozdrawiam wszystkich użytkowników ! [emoji4]
-
Wszystkiego najlepszego! Realizacji planów, nowych pomysłów i możliwości. Zawsze z zainteresowaniem czytam posty pisane przez Kolegę.
-
Wszystkiego najlepszego dla Małej Dziewczynki i dla jej Rodziców. Dużo zdrowia, sił i cierpliwości dla całej Rodziny!
-
Współczuję... [emoji45] Za każdym razem , jest to ciężkie przeżycie... Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
-
Gratulacje i powodzenia! Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
-
Dziś rano zaskoczyła mnie wiadomość podana w Pr.III w porannych wiadomościach : Leonard Cohen nie żyje... http://www.rollingstone.com/music/news/leonard-cohen-dead-at-82-w449792 http://gwiazdy.wp.pl/leonard-cohen-nie-zyje-6057353914147969a Odszedł kolejny Wielki Człowiek, wielki poprzez swoje dokonania. Pokój Jego duszy... POLEWOJ
-
Nie wiem czy było - jeśli tak to proszę o usunięcie, jeśli nie - to warto posłuchać... Dla mnie ma to jakiś pozytywny przekaz. Rozmowa Na Co Dzień o wyjątkowym zegarku dla papieża Franciszka http://radiowarszawa.com.pl/2016/08/rozmowa-na-co-dzien-o-wyjatkowym-zegarku-dla-papieza-franciszka/ Pomijam wszelkie skojarzenia polityczne i światopoglądowe...
-
Ładny... Mam Kershaw Cyclone 1630 - bardzo mi odpowiada funkcja SpeedSafe, ale sam nóż jest trochę ciężki jako EDC. Nie wiem jak ten egzemplarz ze zdjęcia...
-
Powyższą książkę gorąco polecam, jak również inne autorstwa Jacka Hugo Badera. Autor należy do grona moich ulubionych reportażystów. Jeśli ktoś lubi tego typu literaturę nie będzie zawiedziony. W rajskiej dolinie wśród zielska - Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. "Rosyjska dusza jest jak spaniel, nawet jak mu jest wesoło, ma mordę rozpaczliwie smutną" - pisze autor. I maluje obrazki z byłego imperium tak plastycznie, że niemal czuje się dym biełomorów, najtańszych papierochów, przez które kolejni dwaj mężowie Sofii Pietrowny z Workuty zmarli na raka, i smród wódki 'Stolicznej' od rosyjskiego generała w Czeczenii.(Opis pobrany ze strony www.merlin.pl) Dzienniki kołymskie - "Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach… Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE – W ZŁOTYM SERCU ROSJI". Jacek Hugo-Bader - opis ze strony lubimyczytac.pl Aktualnie skończyłem czytać Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak. <Jacek Hugo-Bader, jeden z najlepszych polskich reportażystów, uczestniczył w wyprawie po ciała dwóch himalaistów, którzy zginęli podczas zimowej ekspedycji na Broad Peak. Efektem jest książka „Długi film o miłości”, która nie tylko przypomniała o tragedii, ale rozpętała kolejną burzę. Jacek Berbeka, brat zmarłego Macieja Berbeki, oskarża dziennikarza, że w drodze na szczyt „zachowywał się jak turysta”, a w reportażu dokonał przekłamań i nie uszanował wrażliwości rodzin wspinaczy.> -cytat ze strony natemat.pl, autor : Michał Gąsior Skucha - własnie ukazała się na półkach w księgarniach - jeszcze nie czytałem ... <Jacek Hugo-Bader przejechał kawał świata, spotkał fascynujących ludzi, ale dopiero teraz opowiada o swojej najpoważniejszej wyprawie, największym wyzwaniu. Kreśli historię polskiej opozycji przez losy tych, którzy ją tworzyli - Kolumbów rocznik 50. - swoich, jak mówi, najbliższych, sióstr i braci. Co zrobili ze swoim niezwykłym życiem dawni konspiratorzy, których bronią były papier, farba drukarska i powielacze? Żałują, że to nie były karabiny? „Jedni koledzy w wolnej Polsce błyszczą w polityce, inni robią fortuny, jeszcze inni nie mają co jeść. Wielu robi mniej lub bardziej czyste interesy. Parę osób idzie na emerytury, parę - do kryminału. Raz - za coś, raz - za nic. Parę osób już wie, że zmarnowało życie, zmitrężyli, przebarłożyli dwadzieścia sześć lat, paru chłopaków i parę dziewczyn uważa, że walka o wolność dopiero się zaczyna. Kilkoro kolegów umiera, kilkoro się rozpija, kilkoro rozwodzi, a kilkoro leczy depresję. Niektórzy robili w życiu rzeczy straszne..."> - opis ze strony lubimyczytac.pl
-
Polecam wszystkie reportaże Swietłany Aleksijewicz. Swietłana Aleksijewicz - Cynkowi Chłopcy Wojna w Afganistanie pokazana jest tu z perspektywy <mięsa armatniego> - młodych żołnierzy i ich bliskich. Dzięki polityce totalitarnego państwa stali się ofiarami dźwigającymi niewyobrażalny bagaż doświadczeń. informacja od wydawcy : Oddziały radzieckie przez dziesięć lat „udzielały narodowi afgańskiemu braterskiej pomocy”. Od 1979 do 1989 roku życie straciło co najmniej kilkaset tysięcy Afgańczyków, a kilkadziesiąt tysięcy radzieckich żołnierzy poniosło śmierć lub zostało rannych. Wyjeżdżali, by zostać bohaterami. Do kraju wracali jako bankruci – bez nóg, bez rąk, bez złudzeń, z koszmarami, które miały ich nigdy nie opuścić. Niektórzy wracali w cynkowych trumnach. Z opowieści weteranów, pielęgniarek, prostytutek, matek i żon „afgańców” wyłania się wstrząsający obraz niepotrzebnej wojny; wśród zapierających dech w piersiach afgańskich krajobrazów rozgrywają się ludzkie dramaty, a odwaga i braterstwo przeplatają się z niegodziwością i okrucieństwem. „W każdej kolejnej książce z uporem robię to samo – pisze Aleksijewicz – zmniejszam historię do wymiarów człowieka”. Po publikacji książki Swietłana Aleksijewicz została pozwana o znieważenie honoru i godności żołnierzy walczących z Afganistanie.
-
Marek Orzechowski - "Mój sąsiad islamista.Kalifat u drzwi Europy". Polecam. Autor w bardzo przystępny sposób wyjaśnia geneze problemów związanych z różnicami kulturowymi. Kreśli też niezbyt wesołą wizję związaną z islamem w Europie. Bardzo aktualna tematyka.
-
-
Od wczoraj <prześladuje> mnie ten utwór ... http://www.youtube.com/watch?v=PEjyho4qPi4 pozdrawiam polewoj
-
Swietłana Aleksijewicz - Wojna nie ma w sobie nic z kobiety (reportaże) - mocna książka. Długo nie zapomnę tej książki, bardzo mną wstrząsnęła. Serdecznie polecam, zmienia spojrzenie na niektóre sprawy...
