Kiedyś miałem mojego szarego SoL w biurze na spotkaniu i chciałem dyskretnie spojrzeć która godzina… spojrzałem raz, potem drugi raz… i dalej nie wiedziałem która godzina … no w końcu wyciągnąłem telefon i się dowiedziałem. No ale żeby nie było, na zewnątrz w delikatnym słońcu wyglądał zjawiskowo I tak jak piszesz, dokładny był niesamowicie. Tak myślę czasami aby znowu do niego wrócić ale nie do szarej tarczy Z tym zegarem to wyszło tak, że kuzyn był w USA a fajna cena była na Jomashop, to kupiłem… na zdjęciach godzina zawsze była widoczna, nie pisali, że trzeba godzinę odczytywać pod określonym kątem