Hej. Dajcie znać jak dokładnie Ball reguluje swoje mechanizmy. Czy oni bazują swoje mechanizmy na ETA czy na Sellicie? AI mi podpowiada, że te ich mechanizmy to w zasadzie odpowiednik gradu top. Jak to z tymi mechanizmami jest?
Przymierzyłem dzisiaj Engineera i rzeczywiście nie jestem w stanie zaakceptować grubości tej koperty. Ale przymierzyłem też Firemana i niesamowicie mi siadł. Ma też zdecydowanie mniej polerki. Trafia na listę.
Dzięki za wszystkie opinie. Cóż, pozostaje przymierzyć i się przekonać. Ja na co dzień noszę Sinna, który jest genialny ale ma jedną wadę- nie bardzo pasuje na jakieś wyjścia, do marynarki, itp. No ale jak marynarka to i koszula być musi a mówicie, że niekoniecznie się zmieści. Ech, nie lubię klasycznych garniturowców, wolę coś takiego jak ten Ball.
Kiedyś miałem mojego szarego SoL w biurze na spotkaniu i chciałem dyskretnie spojrzeć która godzina… spojrzałem raz, potem drugi raz… i dalej nie wiedziałem która godzina … no w końcu wyciągnąłem telefon i się dowiedziałem. No ale żeby nie było, na zewnątrz w delikatnym słońcu wyglądał zjawiskowo I tak jak piszesz, dokładny był niesamowicie. Tak myślę czasami aby znowu do niego wrócić ale nie do szarej tarczy Z tym zegarem to wyszło tak, że kuzyn był w USA a fajna cena była na Jomashop, to kupiłem… na zdjęciach godzina zawsze była widoczna, nie pisali, że trzeba godzinę odczytywać pod określonym kątem
Spirit of Liberty? To był mój pierwszy automat, piękny zegar, żaden inny już taki nie był. Sprzedałem go jednak, gdyż po prostu nigdy nie wiedziałem, którą wskazuje godzinę;) Mój był z szarą tarczą i jak go nosiłem do biura to w tym sztucznym oświetleniu wszystko się odbijało na tarczy i ten szlif słoneczny powodował, że ja tam mnóstwo wskazówek widziałem:) No ale to pewnie też kwestia szarej tarczy była.
Czy jeżeli nie potrzebuję mikroregulacji (mam takową w CW C60 Trident ale nigdy z niej nie skorzystałem), to czy jest coś, co mimo wszystko przemawia za nowym zapięciem?
To albo ja mam mega szczęście albo Ty mega pecha. Mojego 856 mam na łapie od 40 dni - i łącznie od początku zrobił +15 sek. Na początku robił +1s/d a od jakichś 20 dni ustabilizował się na 0s/d. W sumie to przy poziomie odchyłki +8/+12 bym odesłał do Sinna w ramach gwarancji. Te mechanizmy są regulowane w gradzie top. Zrobiłem tak kiedyś z moim Hamiltonem - wyregulowali mi w ramach gwarancji z +15s/d na +2s/d.
Dzięki za super recenzję zapięcia! Ja póki co noszę na paskach ale myślę, że z czasem wyprubuję też bransę do niego.
Zgadzam się z Tobą, że dobrze jest, że data jest na 4:00 lub 4:30. Uważam jednak, że można było datę zrobić bardziej czytelną. Moim zdaniem lepsza byłaby ciut grubsza czcionka i może ciut mniejsza (przynajmniej w 856 cyfry wypełniają całe okno daty od góry do dołu i pod kątem nie widzisz całych cyfr, szczególnie problematyczna jest 7).
Pierwszy miesiąc na łapie zaliczony. Plusy zdecydowanie przesłaniają jednego minusa.
Największy plus to niesamowita dokładność werku SW300 - łącznie po 30 dniach przyspieszył 15 sekund, z początku robił +1s/d, teraz jest bliżej 0s/d. W zasadzie w dzień przyspiesza a odłożony na noc to oddaje. Poza tym to niesamowicie wygodny i czytelny zegar. No i żadnej, nawet najmniejszej ryski nie złapał
Minus jest jeden - czytelność a w zasadzie nieczytelność daty. Ja wiem, że data w 556A jest jeszcze mniej czytelna niż w moim 856 ale mogli to rozwiązać lepiej.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.