Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Klincz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    122
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Klincz

  1. Nie podobają mi się zegarki, które są jak okrągły suwak logarytmiczny (nadźganie kreseczek, cyferek, itp), ale ten w jakiś przedziwny sposób wydaje mi się piękny! Kakofonia, ale nie wulgarna, barw i wzornictwa. Cudowny.
  2. Źle mnie Pan zrozumiał. Nie miałem na myśli, że ten konkretnie model miał taką. Po prostu wyszukałem sobie coś podobnego z G-Shoków, co - jak napisałem - byłoby, w uproszczeniu mówiąc, negatywem pańskiego. Czyli, koperta i bezel stalowe elementy z czarnym plastikiem i czerwonym cyferblatem, z modułem cyfrowym bez negatywu. Więcej nie powiem Bo chcę zrobić tu za jakiś czas niespodziankę - tego DżiSzoka, który sobie teraz upatrzyłem, jeszcze tu nikt nie zaprezentował. Nawet Kolega @Paulus57 który jak ja uwielbia zegarki nietuzinkowe, wcale nie drogie, ale jednak szczególne jeśli chodzi o wzornictwo.
  3. Kolego Drogi Tomaszu, Wolałbym, żeby ten zegarek był w "negatywie". To znaczy koperta i bezel w stali, a "ceferblat" w takiej właśnie czerwieni. I takie DżiSzoki naprawdę istnieją. A ponieważ około wtorku/ środy przyjedzie do mnie mój zegarkowy "graal", to teraz do końca wakacji mam zamiar upolować naprawdę wyjątkowego G-Shocka... Ale nie uprzedzajmy, żeby nie zapeszyć Pozdrawiam serdecznie.
  4. Dziękuję za odpowiedź. Film obejrzałem z zainteresowaniem. Niestety, sprzedawca zegarka o który zapytałem, jest cokolwiek dziwny i nie raczy odpowiadać na zwykłe pytania; dlatego odpuściłem, i kupiłem EF-539D w żółto złotym anturażu tarczy. Mój czerwcowy (i tak nadwyrężony) budżet na zegarki się skończył. A po przygodzie z podróbą bulwarowego G-Shocka jakoś przeszła mi chęć na zegarki G-Shock. Teraz poluję na naprawdę ciekawe Wave Ceptory i na mojego obecnego graala Timexa WS4. Pozdrawiam serdecznie.
  5. Kolejne dni minęły. Kochane sierściunie mają już 5,5 tygodnia: Ile kotków widzisz na poniższym obrazku? 🤪
  6. A se założyłem Edka. Wprawdzie to nie jest kultowy na tym forum EFV-100, ale mój podwórkową elegancją też nie wypadł sroce spod ogona 😉🙃
  7. Kilka dni temu moja na razie skromna kolekcja Sharpów powiększyła się o egzemplarz z błękitną tarczą. Jak zapewne pamiętacie, mam już z białą, i czarną (czeka na drugą baterię do modułu cyfrowego): Jeszcze kilka kolorków w tej linii modelowej zostało mi do upolowania 🙃
  8. Nie widziałem tego. Aż mi to Kolego zasugerowałeś. Przyjrzałem się wczoraj i macie wszyscy rację - to podróba (aż mi się nie chce wierzyć, że komuś się chce podrabiać zegarek, który można kupić nowy już za jakieś 700 zł). Rzeczywiście tarczka datownika jest wytłoczona w ten sam sposób co reszta cyferblatu. W oryginale ma inne frezowanie, i chyba jeszcze jakieś niuanse techniczne wchodzą w grę. Dodatkowo, gdy się przyjrzałem, to zauważyłem technologiczne "niedoróbki" w kaligrafii wszystkich napisów i literek na tym zegarku. Cóż, zachciało mi się czegoś nowoczesnego, to mam - zderzyłem się z NOWOCZESNYM rynkiem podróbek, nawet tak tanich zegarków, jak ta seria Casio. A trzeba mi było trzymać się moich własnych ram - kupować zegarki z lat 1990-2000 i okolice w moim pułapie finansowym. Na szczęście za te 2 stówy to będzie dobry sikor do zaciorania, i tyle. Nie puszczę go dalej, bo po co mi kłopoty za marne 200 PLN. Dziękuję wszystkim za dobre oczy i zaangażowanie w uświadomieniu mnie, że trafiłem "kukułcze jajo". Pozdrawiam serdecznie. To jeszcze na szybko; czy to oryginał: To nie mój, ale chcę kupić.
  9. Trochę mam, i jak brzmi prawidłowa odpowiedź zegarko-maniaka - za mało 😊 Będę je z czasem prezentował nie tylko w tym dziale, ale też w tematycznych. Zapewne późną jesienią i zimą; teraz brak czasu. Ale i tak jestem o lata świetlne wstecz od pana @Paulus57, który zapewne sam ma więcej zegarków, niż wszyscy forumowicze razem wzięci 🙃😉 P.S. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
  10. Drodzy Panowie Przedmówcy, Powiem szczerze, że jakoś nie chce mi się wierzyć, że mój egzemplarz to podróba. Nie ma niczego podejrzanego w swym wyglądzie, wykonaniu, i materiałów, z jakich jest zrobiony - łącznie z paskiem. Zbadam dogłębnie jego temat, co znaczy, że mój zaufany zegarmistrz go otworzy i sprawdzi, jaki siedzi w nim moduł. Nie ma opcji, żeby "chińczykom" opłacało się robić "fake'a" tak doskonałego z wyglądu zewnętrznego i z oryginalnym werkiem wewnątrz; jedyna wątpliwość, to ten grawerunek na mojej kopercie: GM-2100S. Co to się działo z nim w temacie hipotetycznego "autolight", nie wiem i nie rozumiem tego, ale jestem pewien, że gdybym dał swój egzemplarz Wam do rąk, to w życiu byście nie powiedzieli, że to fałszerstwo. Jeśli jednak się okaże, że macie rację, to po prostu go zatrzymam, i będę go "ciorał" w codziennym użyciu. Jeśli się jednak okaże, że się mylicie, to też go zatrzymam, z tym że będzie traktowany jak wszystkie moje fajowe zegarki. Dziękuję za wszystkie dotychczasowe odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie.
  11. A dzisiaj taki: Aż trudno uwierzyć, że tak tani i w ogóle bez "bajerów" (poza lumą na wskazówkach), zegarek może być tak piękny i robiący na ręce wrażenie 5 razy droższego, niż jest w rzeczywistości. Za 4 paczki fajek na "M" od kowbojów z bransoletą, paskiem skórzanym, i NATO (widoczny na zdjęciu). Powyższe zdjęcie nie oddaje nawet w połowie jego rzeczywistego czarującego uroku.
  12. Niestety nie mam teraz czasu na zabawy w fotografię. W piątek będę miał więcej wolnego, to spróbuję zrobić mu lepsze zdjęcia, ale z tego co widzę po powyższych zdjęciach @alpaczino, to mój jest kropka w kropkę identyczny, tylko aparat (albo ja) nie umie oddać jego prawdziwej natury. U mnie na deklu jest GM-2100S - sprawdziłem pod lupą.
  13. I dekiel też jest podrobiony?
  14. @TomG80 Poniżej wszystko co mam: Na na koniec "NAJLEPSZE" 😬 Ponownie chciałem sprawdzić możliwość włączania i wyłączania "autolight". I kuźwa, NIE DZIAŁA. NIC NIE ROZUMIEM. Wczoraj z pięć razy to testowałem i działało. Gdy zegarek dostałem, to przy każdym gwałtowniejszym ruchu ręki zapalała się dioda od podświetlania, co mnie irytowało, dlatego zapytałem, jak to wyłączyć. Jeden z forumowiczów naprowadził mnie, że może należy nacisnąć i przytrzymać jeden z guzików; tak zrobiłem i dioda przestała się zapalać. Następnie znowu nacisnąłem ten przycisk, żeby to włączyć, i znów przy ruchu zegarkiem dioda zaczynała na chwilę świecić. Powtórzyłem procedurę jeszcze kilka razy i uznałem, że to ma funkcję autolight. A dziś, teraz, okazało się, że przestało działać. Nic nie rozumiem. 😐 EDYCJA. Na metalowym pudełku nie ma żadnych kodów, ani innych oznaczeń, jedynie grafika.
  15. @TomG80 @alpaczino Funkcjonalność "autolight" w moim egzemplarzu działa. Tak jak napisałem wcześniej, po wciśnięciu na około 4-5 sekund prawego górnego guzika włącza się i wyłącza tę funkcję; sprawdziłem kilkukrotnie, gdy jest włączona, to po przechyleniu załącza się świecąca między godzinami 4 a 5 biała dioda. Zegarek nie ma żadnych śladów użycia, czy ingerencji pod dekiel. Oto inne zdjęcia:
  16. A dziś prawdziwy twardziel; Casio do codziennego prozaicznego "ciorania"; nie tak wydelikacony jak wczorajszy bulwarowy piękniś CasiOak G z punktem "G" w wiadomym miejscu. 😄 Lita, chirurgiczna stal, i prawdziwe podświetlanie Illuminator, które z negatywowego cyfrowego modułu robi neonową bajkę w kolorze świeżego groszku. (Na zdjęciu podświetlenie wyłączone. W wolnej chwili zapodam zdjęcie podświetlenia w dziale dla zegarków Casio)
  17. @alpaczino Wygląda na to, że jednak ma. Po wciśnięciu na około 4 -5 sekund prawego górnego przycisku (odpowiedzialnego za podświetlenie), można właczać i wyłaczać funkcję "autolight". Bo nie miałem do tej pory żadnego G-Shocka, a seria CasiOak wydała mi się bardzo atrakcyjna, i trafiłem "spragnionego" sprzedawcę, który zaoferował nówkę sztukę z pudełkiem i papierami za niespełna dwa zielone papierki, polskie zielone papierki. A czy sprzedam? Nie wiem. Bo nie mam zwyczaju sprzedawać swoich zegarków. Jest w sumie bardzo ładny, dla mnie mało czytelny (moduł cyfrowy w ogóle), podświetlenie tego Casio to kpina, ale nadal to bardzo ładny zegarek. I nie jest plastikowy, koperta i bezel ze stali, pokrytej specjalną powłoką, przypominającą "lakier fortepianowy" (rysuje się od patrzenia), który to efekt był stosowany swego czasu w obudowach telewizorów i laptopów. Pozdrawiam.
  18. Tak jak napisałem w dziale "Jaki zegarek masz dziś na ręku": Mam i ja tego wulgarnego garniturowca. Niby G-Shock a strach przytrzeć o cokolwiek, bo się porysuje. I co? mam go trzymać w szkatułce? A ten moduł cyfrowy w negatywie, ech... nawet w silnych okularach nie widzę co wyświetla 😏 Dodam też, że podświetlanie tego zegarka to jest jakaś żałosna parodia starych możliwości firmy Casio. Stare Casio miały "Iluminator", odpowiednik Timexowego Indliglo, a to coś ma diodkę, która bardziej razi po oczach właściciela, niż cokolwiek na tarczy podświetla. Projekt podświetlenia zmajstrował chyba na kowadle senior w Orange Country Choppers... Gdybym nie kupił go (nówka sztuka full set) w jednej piątej ceny salonowej, i w jednaj czwartej pomniejszych sklepów, to chyba bym się opluł w lustrze - taka to jest schizofreniczna poporuta; garniturowy G-Shock, który nie nadaje się ani jak prawdziwe "Shocki" do ciorania, ani do garnituru... Ale podobać się może, naprawdę. Tylko co z tego? żeby patrzeć jak ładnie wygląda w szkatułce? ech... P.S. Jak wyłączyć w nim funkcję "autolight"? bo to coś zeżre mi bateryjkę w try miga.
  19. Cóż, mam i ja tego wulgarnego garniturowca. Niby G-Shock a strach przytrzeć o cokolwiek, bo się porysuje. I co? mam go trzymać w szkatułce? A ten moduł cyfrowy w negatywie, ech... nawet w silnych okularach nie widzę co wyświetla 😏
  20. W końcu LATO, to i zegarek na lato 😊
  21. Dziś po przyjeździe do nowego domku zawitał na mym nadgarstku już drugi Sharp z identycznego po białym modelu. Tym razem czarny. Zegarmistrz nie miał drugiej baterii do uruchomienia modułu cyfrowego. Nastąpi to w pierwszym tygodniu lipca. Mam nadzieję, że do tego czasu upoluję jeszcze jakieś kolory tego modelu. A zostały: szary, błękitny, niebieski, i chyba żółty. EDYCJA. Pół godziny temu upolowałem wersję z błękitną tarczą 😊 Przejedzie w poniedziałek lub wtorek. Znalazłem też zmasakrowaną wersję beżową, może uda mi się ją kupić i odratować.
  22. Jest doprawdy wyjątkowy. A byłby jeszcze bardziej, gdyby zamiast tego napisu "FOXBOX" na środku - który do całego wizerunku zegarka i szczególnie rzymskich liczb pasuje jak pięść do nosa - miał grawer np. budynku Colosseum.
  23. O! Mamuniu!!! Ależ piękny!🤩
  24. A dziś na ręce wylądował mój pierwszy Timex. Kupiłem w miarę dobrej cenie u Jankiela w karczmie 🤪 A później poszło z górki. Czasexy to chyba moje ulubione zegarki; obok Casioków.
  25. Ależ fajowy zegarek. Tak jak nie lubię "szkieletorów", tak ten jest obłędny i bardzo mi się podoba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.