Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Klincz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    120
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Klincz

  1. Przejrzałem kilka podstron z tematami i nie zauważyłem tematu o grach; może źle patrzyłem. Gram, raczej pogrywam, w gierki komputerowe od około 1989 roku. Nie będę się rozpisywał, bo obecnie moim zdaniem branża zdycha. Ale znalazłem sobie coś, co mnie w wolnych chwilach nie tyle pochłania, co odpręża. Nazywa się to Euro Truck Simulator 2. Na razie gram w wersję "demonstracyjną", ale jest to cokolwiek ersatz w porównaniu do pełnej wersji, w której można ściągnąć mody odpowiadające za mocno szczegółową mapę Europy, Rosji, i innych krajów zaniedbanych przez producentów gry. Mam kierownicę COBRA GT987FF i dobry mikrofon na statywie, myślę o kupnie używanego fotela z prawdziwej ciężarówki typu "TIR". Dlaczego o tym piszę? Bo pomyślałem sobie, że jeśli są tu mocno dorośli ludzie pogrywający w ETS2, to może zainwestowałbym na jesień w pełną wersję gry z wszystkimi dodatkami ( a to nie jest tania zabawa), żeby pograć z tutejszymi forumowiczami online. Szerokości
  2. Niniejszym dołączam do Klubu. A tu w HaDeeRze:
  3. Ło matulu! Ależ piękny!!! 😍
  4. Nie chcę się drugi raz nabrać na podróbkę Jak w temacie:
  5. Japońska Linijka poszła na leżak poopalać się w Słońcu, żeby poziom witaminy D wzrósł z M do H. A na rąsię trafiła trzydziestoletnia FILA. Całkiem krejzolka 🙃😄 Żebyście widzieli jak w niej świeci LUMA na głównych indeksach, to byście z wrażenia popadali jak muchy 😄😉 Niestety nie umiem (na razie) zrobić swoim smarkfonem zdjęć w ciemności 😏
  6. Cóż, trza nosić. Przynajmniej na pasku nie zniszczę najcenniejszego elementu tego zegarka - bransolety 🤪 Więcej moich wrażeń z "zanabycia" japońskiej wersji Lineage'a TUTAJ.
  7. Klincz

    Ilu z nas ma Lineage...

    Wyspałem się. Obudziłem. Obejrzałem dokładnie japońską "piękność". I jestem bardzo rozczarowany. Bardzo. Gdy go zobaczyłem na OLX stanie w NOS w dobrej cenie do negocjacji, to bez większego namysłu zbiłem cenę do 390 zł i kupiłem. I byłem szczęśliwy. Bo to przecież Casio Lineage LCW-M300D-7AJF. Lineage sprzedawany tylko na wewnętrznym japońskim rynku. Taaa... chyba opitym sake wieśniakom. To drugi zegarek w moim doświadczeniu zbieracza ciekawych sikorów, który mnie rozczarował - w znaczeniu, że na zdjęciach wyglądał lepiej, niż na żywo. Na zdjęciach prezentuje przepiękną biel tarczy, która na żywo jest niestety szaro-srebrzysta. I to wzornictwo tarczy, a konkretnie ułożenie na niej arabskich cyfr. Projektant chyba mocno nadużył sake, i jak po pijaku narysował w projekcie, tak skierowano do produkcji: wyszczerbione 5, 7 10. SKANDAL!!! Gdyby ten Lineage miał rozmiar zaprezentowanego poniżej Timexa, to zmieściłyby się wszystkie istotne cyfry na tarczy, i nie byłoby potrzeby ich "obgryzania". A i biel cyferblatu Czasexa jest śnieżno-biała na żywo, a nie "oszukana" srebrzanką, która u japsa świeci na biało tylko na zdjęciach. To już nawet stareńki i zapomniany Sharp z białą tarczą i kajdanem z ogniw wykonanych z litej stali wygląda przy tym "cudzie" z pijanego zwidu całkiem bardzo dobrze: Cóż. Założę japsowi-badziewniakowi jakiś tłusty wakacyjny pasek i będę ciorał. Aż do zaorania. A później sprzedam ganze neue bransoletę od niego. Ech...
  8. Klincz

    Ilu z nas ma Lineage...

    La Linea Japanese Miała przyjechać w poniedziałek/wtorek. Dotarła już dziś. 😀 Więcej zdjęć i opisu moich wrażeń ze spotkania z tym wyjątkowym sikorkiem jutro.
  9. I to jest kino prawdziwego moralnego niepokoju. Bo wzbudza poważny niepokój, u wszystkich tych, którzy "kinem moralnego niepokoju" doprowadzili (na razie tylko na ekranie filmowym) do narodzin Sandersa, w którego wcielił się Armie. Ale jak to mówi przysłowie: "Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę". A sam Armie, i postać przez niego grana, przebija o dwa rzędy wielkości wszystkich James'ów Błondów. Tylko Karol Bronson w "Życzeniu śmierci" może bez wstydu stanąć u jego boku. I jeszcze Clint ze swoim Magnum 44...
  10. Klincz

    Ilu z nas ma Lineage...

    I ja tu niebawem - w przyszłym tygodniu - objawię się z pięknością spod znaku Lineage. I to taką, której tu do tej pory nikt z Szanownych nie zaprezentował 🙃
  11. 😍 Dziękuję. Właśnie taki do mnie przyjedzie, z tym że nie w negatywie. Tylko mniej "zmęczony" 😊
  12. UWAGA!!! Na OLX znowu pojawiła się podróba zielonego CasiOaka'a. Identyczna jak ten, na który ja się naciąłem. To nie ja wystawiłem go na sprzedaż! https://www.olx.pl/d/oferta/casio-gm-2100-green-CID87-ID1bilkZ.html Edycja. I tu jeszcze jeden: https://www.olx.pl/d/oferta/casio-gm-2100b-zielony-CID87-ID1bifIN.html Te ogłoszenia to chyba pokłosie naszej tu dyskusji o moim egzemplarzu.
  13. @TomG80 Dziś rano kupiłem G-Shocka MTG 900, Wave Ceptor, though solar w stanie bliskim NOS. Z profilu wygląda jak "UFO" Gdy przyjedzie, to nie omieszkam się pochwalić. Pozdrawiam.
  14. Mój Sssssssskarb w końcu mnie znalazł i do mnie trafił 😍
  15. Jest. W końcu jest 🤩😍😍😍😍 Nic więcej nie mogę napisać. Ze szczęścia i zachwytu odebrało mi mowę ☺️
  16. Coś ten dział trochę przysechł. A szkoda, bo przecież był tak popularny swego czasu; co się zadziało? Oto Edek EF-539d-7avef. Ciężki i wielki odważnik; 200 gram wagi z kajdanem (w pasek raczej nie da się go ubrać - a szkoda, bo dobry tłuścioch by go odświeżył) i bez paru milimetrów prawie 5cm średnicy koperty. Ale uroczy - polubimy się 😊
  17. EDzisław Wspaniały. Rycerz zakuty w 200 gram żywej stali, szkła, i precyzji. (Potyczki trochę go poprzycierały, ale i tak swoją wyniosłością powoduje, że prawdziwe - prawdziwe! a nie silikonowo-lateksowe - księżniczki omdlewają na jego widok) 😁😉 P.S. Normalnie bym nie kupił, bo nie lubię tachymetrów, ale za czapkę śliwek byłaby to wielka nieprzyzwoitość go nie przygarnąć 🙃
  18. Nie podobają mi się zegarki, które są jak okrągły suwak logarytmiczny (nadźganie kreseczek, cyferek, itp), ale ten w jakiś przedziwny sposób wydaje mi się piękny! Kakofonia, ale nie wulgarna, barw i wzornictwa. Cudowny.
  19. Źle mnie Pan zrozumiał. Nie miałem na myśli, że ten konkretnie model miał taką. Po prostu wyszukałem sobie coś podobnego z G-Shoków, co - jak napisałem - byłoby, w uproszczeniu mówiąc, negatywem pańskiego. Czyli, koperta i bezel stalowe elementy z czarnym plastikiem i czerwonym cyferblatem, z modułem cyfrowym bez negatywu. Więcej nie powiem Bo chcę zrobić tu za jakiś czas niespodziankę - tego DżiSzoka, który sobie teraz upatrzyłem, jeszcze tu nikt nie zaprezentował. Nawet Kolega @Paulus57 który jak ja uwielbia zegarki nietuzinkowe, wcale nie drogie, ale jednak szczególne jeśli chodzi o wzornictwo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.