107 [stare Iganie] woj. mazowieckie. Młyn na rzeczce Muchawka tuż za granicami miejskimi Siedlec (dosłownie 4 kilometry od centrum). O zegarze dowiedzieliśmy się od kierownika muzeum w Sieldcach, zaś w necie znalazły się nawet dwie jego fotki, więc jadąc tam doskonale wiedzieliśmy, czego szukamy. Na miejscu jednak spotkało nas spore zaskoczenie. Otóż właściciele młyna powiedzieli nam, że zegar nie jest żadnym zabytkiem, choć tak właśnie wygląda - powstał około roku 1988 i jest dziełem pana Macieja Kułacha, który wcześniej młyn prowadził. Młodzi ludzie, z których tam spotkaliśmy okazali się być jego dziećmi, zaś zegar powstał dla ich przyjemności z... kawałka drutu zbrojeniowego, pokrywek od słoików i plastykowych cyfr z jakiejś dziecięcej zabawki Dziś cyfry odpadły, ale zegar nadal pokazuje poprawny czas - na pokrywkach pozostały widoczne kształty cyfr i stąd możliwy jest odczyt aktualnej godziny. Pan Maciej jest człowiekiem znającym się na wszystkim, więc zegaar zbudował ściśle według zasad gnomoniki