Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Braciszek Di

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    403
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Braciszek Di

  1. 100 [Trestno] woj. dolnośląskie, gmina Święta Katarzyna. No to doszliśmy do małego jubileuszu Ten zegarek jest SETNY w naszej kolekcji, a więc pijemy szampana Alegorycznie tylko, gdyż nie pijemy Ale zegar... Miejscowość niewielka, tuż za granicą Wrocławia i dlatego udało nam się tam dojechać w czasie tego wypadu. Co więcej na miejsce dojeżdża miejski autobus. Kiedyś we wsi znajdował się dwór, a może raczej niewielki klasztor, zaś dworem nazywano gospodarcze obejście przyklasztorne. Zdania co do tego są podzielone. Tak czy inaczej obszar ten - choć nadal otoczony oryginalnym murem - nie ma już z dworem nic wspólnego, gdyż wszędzie budowane są już nowe domy, a zabudowania gospodarcze zaadoptowano na mieszkania. W czasie wykopów prowadzonych pod budowy, natrafiono tam na sporych rozmiarów (58x57x53 cm) sześcian z piaskowca, czy też żeby być w zgodzie z zasadami geometrii, znaleziono prostopadłościan. Blok został wtedy uszkodzony. Na jednej ze ścian wyraźnie widać tarczę zegara słonecznego, jednak gnomon został odłamany. Na przeciwległej ścianie znajduje się wykuta inskrypcja z nazwiskiem prawdopodobnie właściciela zegara (Christian Coltfried [lub Goltfried] von Krause) i datą (Anno 1771). Jeden z obecnych przy tym, a trzeźwo myślących ludzi natychmiast położył na zegarze rękę, zabraniając jego zniszczenia. Władze lokalne dowiedziawszy się co posiadają we wsi postanowiły zegar odnowić i ustawić go później przed lokalnym kościołem. Konserwator zabytków, do którego się zwrócono zatwierdził znalezisko jako zabytek i polecił do tego zadania kilku kamieniarzy, ale żaden z nich tak naprawdę nie wiedział jak się do sprawy zabrać i w efekcie każdy dopiero uczyłby się nowego fachu na otwartym sercu. Przez kolejnych kilka lat nie wydarzyło się nic i w efekcie zegar stoi sobie w warsztacie jednego z mieszkańców wsi. Gdy dotarliśmy do zegara i poddaliśmy go oględzinom okazało się, że na lewej ścianie znajdują się resztki drugiego zegara Gnomon niestety także zniszczono. Ściana prawa została zakryta warstwą zaprawy cementowej i kompletnie nie widać co pierwotnie się na niej znajdowało, lecz wyraźnie widać ślady po wbitym w piaskowca mosiężnym gnomonie, w analogicznym położeniu, jak po stronie przeciwnej. Można zatem śmiało wysunąć tezę, że mamy tu do czynienia z zegarem wielokrotnym z trzema tarczami. Oczywiście jeszcze długa droga do chwili, gdy zegar ujrzy otaczający go świat inny od warsztatowych maszyn, ale wydaje się, że sprawy są już na właściwym kursie Nie dość, że to nasz setny zegar, to jeszcze premia w postaci takiej perełki
  2. 99 [Wrocław] woj. dolnośląskie. Duszpasterstwo parafii św. Bonifacego, Plac Staszica Stanisława 4, dzielnica Nadodrze. Niestety wieża kościelnej dzwonnicy ogranicza możliwość wskazywania czasu w sposób ciągły. Ćwiczyliśmy cierpliwość czekając, aż słońce dojdzie do tarczy zegara No i oczywiście znowu motyw słońca.
  3. 98 [Wrocław] woj. dolnośląskie. Budynek Sądu Gospodarczego, ul. Poznańska 16-20, dzielnica Szczepin. Cały gmach jest aktualnie remontowany i dzięki temu właśnie odnowiony został i zegar, który teraz prezentuje się wręcz rewelacyjnie Jest to jeden z niewielu zegarków posiadających podwójne cyfry godzinowe. Większość wrocławskich zegarów posiada na sobie motyw słońca - to konkretne ma nieco dziwne oblicze
  4. 97 [Wrocław] woj. dolnośląskie. Ośrodek Szkolno-Wychowawczy Dzieci Niesłyszących, ul. Dworska 8 (dawny pałac), dzielnica Pilczyce. Zegar umieszczono na szczycie wieży. Nad głównym wejściem znajduje się herb rodu, który pierwotnie pałac posiadał, jednak nic więcej o tym nie wiadomo, podobnie nie jest znana data powstania zegara.
  5. 96 [Wrocław] woj. dolnośląskie. Przedszkole nr 109, ul. Nowowiejska 79/80, dzielnica Ołbin. Ten zegarek aż prosi o renowację. Widać tu resztki bogatej kolorystyki i ciekawego wzornictwa, ale niestety wszystko to ulega coraz większemu zatarciu. Jedynie gnomon i cyfry zdają się przeciwstawiać wpływowi czasu.
  6. 95 [Wrocław] woj. dolnośląskie. I Liceum ogólnokształcące – ul. Poniatowskiego 9-13, dzielnica Ołbin. Zegarek z okolic roku 1907. Na pierwszy rzut oka niewidoczny, gdyż znajduje się nie tyle na budynku szkoły usytuowanej w głębi dziedzińca, lecz na ścianie budynku stojącego tuż za ogrodzeniem przy bramie wejściowej, gdzie częściowo zasłania go rosnące tam drzewo. Do ograniczonej przez to możliwości wskazywania czasu dokładają się jeszcze wysokie zabudowania po drugiej stronie ulicy. Dzisiaj zegar prawdopodobnie nie spełnia już swojej roli. Zastanawiający jest także powyginany gnomon, którym jest pręt zakotwiczony w dwóch miejscach. Wygląda to tak, jakby ktoś próbował go urwać, przesunąć lub jakby spadło kiedyś na niego coś ciężkiego. Ingerencję człowieka wyklucza jednak znaczna wysokość, na której przytwierdzono zegar do ściany.
  7. 94 [Wrocław] woj. dolnośląskie. II Liceum Ogólnokształcące – ul. Parkowa 18-26, dzielnica Szczytniki. Zegarek z 1973 roku malowany na elewacji szkoły. Jak widać na fotkach zegar znajduje się w cieniu pobliskich drzew i gdy już zazielenią się one na dobre, to niestety przez większą część dnia nie będzie pokazywał czasu. W czasie naszej wizyty szkoła była zamknięta i dlatego znów musiałem jak Batman skakać przez płot i z prędkością Jinxa biec do zegara z aparatem
  8. 93 [Wrocław] woj. dolnośląskie. Dom prywatny przy ul. Lipińskiego 18. W niektórych źródłach podawany jest adres Lipińskiego 9, ale to błąd - tam nie ma nic (pytaliśmy właścicieli), za to jest na budynku obok Niestety nie udało się dotrzeć bliżej zegarka. Gnomon wyraźnie zniekształcony, jakby ktoś próbował go dostroić do aktualnej godziny w porze roku odwrotnej do tej, dla której zegar przygotowano. Czyli pewnikiem latem, a gdy zimą zegar miał wskazywać właściwą godzinę, to znowu był niedokładny, ale właścicielowi już się nie chciało go poprawiać
  9. 92 [Wrocław] woj. dolnośląskie. Ogród obok prywatnej posesji przy ul. Lipińskiego 1. No i tu dochodzimy do pierwszej tragedii: ZEGAR ZOSTAŁ SKRADZIONY :!: Właściciele są zrozpaczeni, gdyż nie zachowały się żadne zdjęcia, które by pozwoliły na rekonstrukcję, a najczarniejsze scenariusze dotyczące losów zegara kończą się na złomowisku. To naprawdę bolesne. Zegar był mosiężny, a na nim data 1933. Pozostał po nim jedynie betonowy cokół z zaznaczonymi kierunkami świata i wyrytą na obrzeżu niemiecką sentencją. Właściciel powiedział, że kiedyś ją tłumaczył i mówi ona coś o pogodzie. Nie pamiętał szczegółów. Gdyby oświetlić cokół światłem bocznym, to prawdopodobnie nadal by się dało odczytać wszystkie słowa. Niby zrobiłem zdjęcia całemu wzdłuż obwodu, ale nie dałem rady tego przeczytać. Zegar z cokołem łączyły jedynie kołki i stąd łatwość, z jaką uporali się z nim złodzieje. Właściciel postarał się kiedyś odtworzyć zegar z pamięci i przelać go na papier, ale rysunek trafił do wojska, do którego zwrócił się on z prośbą o rekonstrukcję. Wojskowi specjaliści okazali się jednak niezdolni do tej pracy, a rysunek zaginął gdzieś w ich archiwach. Zatem nie wiemy o nim w zasadzie nic.
  10. 91 [Wrocław] woj. dolnośląskie. VII Liceum Ogólnokształcące – skrzyżowanie ulic Kruczej i Jemiołowej w dzielnicy Gajowice. Budynek stanął w 1907 roku i prawdopodobnie z tego właśnie roku pochodzi zegar.
  11. Oj bynajmniej Złe skojarzenie Bardzo miłe miejsce i stosunkowo blisko centrum. No, przynajmniej dojazd bardzo prosty
  12. 90 [Wrocław] woj. dolnośląskie. Stara prywatna willa przy ul. Rapackiego 1. Wykonany jest prawdopodobnie z mosiądzu. W górnej części ptasie gniazdo W samym środku słońca zdobiącego zegar otwór - prawdopodobnie po pocisku, który spowodował wgięcie się powierzchni zegara. Nad gnomonem niemiecka sentencja: "Ich zÓhle nur die heitren Stunden" - czy ktoś umie to przetłumaczyć?
  13. 89 [Wrocław] woj. dolnośląskie. Ośrodek Rehabilitacji Monaru przy Alei Jarzębinowej 14-16. Zaczynam prezentację zegarków wrocławskich od tego, który mieliśmy najbliżej naszej bazy wypadowej, czyli z ulicy obok Fotografowaliśmy go w ciągu dwóch dni, gdyż przy pierwszej wizycie nie było jeszcze słońca. Drugiego dnia okazało się, że zegar nie uwzględnia wczesnych godzin, choć słońce go dotyka od samego rana. Zabawne było we Wrocławiu to, że większość zegarków rozłożona jest w mieście wzdłuż linii tramwajów 9 i 3, które przejeżdżały tuż obok naszego hostelu
  14. Zgadza się - w Kłodzku na Traugutta.
  15. W majówkowy weekend wybraliśmy się z Eli na zegarowe łowy do Wrocławia. To niesamowite miasto, które na każdym niemal kroku przytłacza ilością zabytków i miejskiej zieleni. Naprawdę miło się tam spędzało czas. Jednak nie o tym miałem... Lista zegarków do odwiedzenia była sporaśna, ale niestety rzeczywistość dość istotnie ją skurczyła. O ile znane już poszukiwaczom zegary wertykalne emanują pięknem (o ile odnowione) - a przynajmniej wciąż widać na nich potencjał piękna (i na odnowienie czekają) - o tyle zegarki horyzontalne przeżywają tam jakiś armagedon: są dewastowane, niszczone i kradzione. Szczegóły tych spraw przekażę przy prezentacji kolejnych eksponatów. Są też nadzieje na zegary nowe, które być może niedługo zostaną zbudowane. Mieliśmy nadzieję niektóre z nich już teraz zobaczyć, gdyż twórcy projektów zarzekali się, że będą gotowe... latem zeszłego roku, tymczasem nie ma po nich śladu. Były też idee przekształcenia pewnych obiektów w zegary (np. Iglica przy Hali Stulecia), jednak padły one jak muchy. Jest też sprawa, która drażni mnie od pewnego czasu i po prostu muszę to z siebie wyrzucić Otóż gdzieś w świadomości ludzi utarło się przekonanie, że jeśli coś ma na sobie wyobrażenie słońca (zazwyczaj twarz z promykami dookoła), to niechybnie jest to słoneczny zegar. I o ile potrafię zrozumieć wybujałą fantazję laików, którzy widząc płaskorzeźbę ze słońcem od razu krzyczą "O, zegar słoneczny!", o tyle nie mogę się nadziwić historykom sztuki, którzy twierdzą, że słonecznikami są zegary w rodzaju tych z wrocławskiego Ratusza, czy Katedry Janów w Toruniu. Drodzy Państwo, jeśli zegar posiada mechanizm poruszający wskazówki (choćby to była tylko jedna wskazówka, jak to ma miejsce w przypadku dwóch wspomnianych wyżej obiektów), to ze słońcem nie mają nic wspólnego, poza tym, że prawdopodobnie były regulowane według wskazań zegarów słonecznych znajdujących się zwykle w pobliżu. To tyle ode mnie Jeśli ktoś ma gdzieś na liście słoneczników zegar na Ratuszu we Wrocławiu, to może go śmiało wykreślić, bo czego jak czego, ale gnomonu tam nie ma
  16. Dzięki za foty Miło, że ktoś tu jeszcze zagląda i czasem coś doda od siebie
  17. Ciekawostka: Republika Liberii wyemitowała srebrną monetę 10 dolarową z zegarem słonecznym
  18. Z innej beczki. W internecie znalazłem informacje o serii filmów dokumentalnych wyprodukowanych przez gdańską telewizję. Jeden z odcinków nosił tytuł "Pomorskie zegary słoneczne". Jak się później okazało wyreżyserował je mój kolega ze szkoły, a jako że dopiero co znalazłem go na Naszej Klasie, to oczywiście napisałem Oto fragment jego odpowiedzi na zapytanie w tej sprawie: Jest zatem szansa na to, że film zobaczą pasjonaci
  19. Aktualizacja Powyższe informacje nie są już aktualne - okazało się bowiem, że Rada Miasta nie zajmuje się tą sprawą. Skierowano mnie jednak do właściwej osoby i zobaczymy co uda się wyniuchać O efektach nie omieszkam tu opowiedzieć
  20. [Kraśnicza Wola] woj. mazowieckie. W ten sam weekend odwiedziliśmy z Eli jeszcze jeden zegarek. Jakiś czas temu natrafiłem w necie na informacje o starym dworze w pobliżu Grodziska Mazowieckiego, który stanowił kiedyś własność Radziwiłłów. Udaliśmy się tam więc, jednak na miejscu okazało się, że o dworze i otaczającym go parku nikt nie wie i nie słyszał. Park ostatecznie znaleźliśmy, ale niestety po dworze nie pozostał żaden ślad. Tak samo jak po stojącym w parku zegarze Obok parku, który jest dziś już tylko dziko zarośniętą drzewami masą drzew, stoi niewielki dom. Właściciel zapytany odparł, że dokładnie w tym miejscu mieszkał kiedyś zarządca owej posiadłości, ale jest to ostatnia część zabudowań, jaka pozostała po dworze. Podobno średnio 3-4 razy do roku pojawiają się tam poszukiwacze historii i pytają o dwór. My niby pytaliśmy o zegar, ale efekt był mniej więcej podobny Dwór jednak istniał i to jeszcze przed wojną. Po wojnie natomiast ten teren wpadł w ręce lokalnego PGR-u i ... reszty można się tylko domyślać. Gdzieś pośród tych dzikich drzew, na płaskim placu zrobiono boisko do piłki nożnej. Przypuszczam, że dwór stał dokładnie w tym miejscu. Oto znaleziony w necie tekst, który zawiódł nas do Kraśniczej Woli:
  21. 88 [Milanówek] woj. mazowieckie. Zegar słoneczny to "Krąg Kamienny" ustawiony na terenie amfiteatru w parku pomiędzy ulicami Fiderkiewicza, Krótką i Graniczną). Składa się on z 12 głazów narzutowych i pokazuje czas od godz. 12.00 do 18.00. Trzynasty kamień, znajdujący się w środku zegara, wyznacza miejsce, na którym stojący człowiek rzuca cień wskazujący aktualną godzinę. Zegar powstał wg projektu milanowianina, pana Jerzego Puszcza. "Kamienny Krąg" został uznany za pomnik przyrody na mocy Uchwały nr 382/XXXIII/06 Rady Miasta Milanówka z dnia 13 czerwca 2006 r. Tyle o zegarze ze źródła oficjalnego, zaś spotkany na miejscu mieszkaniec Milanówka stwierdził, że zegar po prostu zabrał maluchom miejsce do zjeżdżania zimą na sankach. No cóż - nie da się wszystkich zadowolić
  22. 87 [Radom] woj. mazowieckie. Drugi z radomskich zegarków znajduje się na ścianie narożnego budynku na Rynku, u zbiegu ulic Rwańskiej i Iwańskiej. Niestety jest bardzo zniszczony - na elewacji nie zostały w zasadzie już żadne ślady po malowanej tarczy i tylko wystający gnomon mówi co kiedyś potrafił zrobić Władze miasta planując jego renowację wystąpiły do mieszkańców z apelem o przekazanie wszelkich informacji na temat dawnego zegara. Chodzi o zdjęcia, stare pocztówki czy wręcz wspomnienia osób, które go widziały i potrafią opisać. Patrząc na tarczę na wprost widać bardzo słabe ślady po półokrągłej szarfie, na której prawdopodobnie namalowane były cyfry. No ale trzeba się dobrze wpatrzeć i wierzyć, że coś da się dostrzec Możliwe, że zegar powstał w latach 50. XX-go wieku. Gdyby ktoś byłw stanie pomóc, to podaję namiary: Biuro Rady Miasta ul. Moniuszki 9 tel.: 048 362 67 71 faks: 048 362 19 65 e-mail: brm @ magistrat.radom.pl (Eli sprawdziła kierunek )
  23. 86 [Radom] woj. mazowieckie. Zegar przed wejściem do Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piłsudskiego - został tam przeniesiony z Parku im. Kościuszki, gdzie zastąpił go pomnik Kochanowskiego. Choć całkiem niedawno był odnawiany, to jednak tarcza nosi wyraźne ślady czasu i jest dość mało czytelna. Odczytać na niej można wyrytą datę: 1865.
  24. Zegar słoneczny, który działa w ciemnościach Zegary słoneczne znane są od zamierzchłych czasów, to jeden z pierwszych sposobów pomiaru czasu, jakim posługiwał się człowiek. Mają same zalety: nie późnią się, ani nie spieszą, nie wymagają zasilania ani nakręcania. Raz umieszczone w odpowiednio nasłonecznionym miejscu, działają praktycznie wiecznie, dopóki nie rozpadną się ze starości, albo ktoś ich nie ukradnie. Mają tylko jedną wadę: w cieniu (i w nocy) nie działają. I z tym właśnie problemem zmierzył się fotograf David Friedman, publikujący na blogu Ironic Sans swoje przeróżne idee i pomysły. Wymyślił on mianowicie zegar słoneczny, który do działania nie potrzebuje słońca! Wystarczą mu trzy lampy, które poruszają się po jego obwodzie a ich światło, jak światło słoneczne rzuca cień, wskazując właściwą godzinę. Bulbdial Clock to na razie tylko idea, ale bardzo interesująca, a żeby było śmieszniej, to ten zegar, słoneczny przecież, w słońcu akurat nie działa. ?ąródło: KLIKNIJ
  25. Mały raport z moich poszukiwań: na dzień dzisiejszy wiadomo już o około 580 słonecznych zegarach w naszym kraju. Zakończyłem właśnie jeden z etapów tworzenia katalogu i stąd to podsumowanie. Jeśli chodzi o ilość miejscowości z zegarami, to jeszcze nie potrafię jej dokładnie określić, ale sądzę, że będzie oscylowała w przedziale 400-500. Jak tylko aktualizuję mapkę, to ją tu wrzucę W zamiarach mam stworzenie porządnego katalogu on-line całego naszego zegarowego bogactwa, ale to oczywiście jeszcze potrwa. Póki co rodzi się pomysł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.