No to przekombinowałem. Sprzedałem Mudmana GW-9300 -1JF, kupiłem Rangemana i po paru noszeniach zwróciłem go i znowu zamówiłem GW-9300 z Japonii Rangeman duży i ciężki - co mi nawet nie przeszkadzało, ale po założeniu na rękę ostre pierścienie w deklu cholernie wbijają się w nadgarstek! (chyba już ktoś o tym pisał na WUS?) Na dodatek wszystkie pomiary, poza baro i temp. jak zegarek leży na półce nieprecyzyjne, więc stwierdziłem, że i tak pewnie nie będę używał. Jedynie co ma bardziej dopracowane od Mudmana to Waveceptor, który łapał nawet zamknięty w szafie, no i baro będzie mi brakować. Ogólnie nie byłem zadowolony.