Z tarczą wszystko gra i buczy. To nie jest tarcza z malowanymi indeksami to są aplikacje z mosiądzu malowane na czarno. Przesadzili tylko z sygnaturą i długim napisem. Poniżej fotka tarczy mojego zegara (nie ruszana tarcza bez renowacji).
W zamku jest hotel http://www.zamek-ksiaz.com.pl/hotel.html Faktycznie w porze kwitnienia rododendronów warto by się w Książu spotkać. Niedługo mają udostępnić podziemia, które od wojny są zamknięte dla "turystów".
"W moim" lesie gdzie spacerujemy od lat znajdują się te sławne kilometry.... Przestaliśmy tam chodzić bo jest tam jak na Krupówkach. Czekam aż ten szał się skończy (bo mam tam coś do odkrycia).
Zemsta mumii... Szkoda że tylko jeden spadł... Ruscy też tam po wojnie plądrowali - dlatego nie ma tam drzwi aby nie kusiło poszukiwaczy. Podobno grobowiec Kramstów ma być poddany poważnej renowacji. Niedawno hieny ukradły blachę miedzianą z dachu grobowca... Trzeba będzie jak tak dalej pójdzie ustalić dyżury i na zmianę pilnować Gustava
Po przeczytaniu Staruszkowego posta zrozumiałem dlaczego sporo polek jeździ od przedwojny starym niemcom podcierać dooopy...... A to sprytne niewiasty - wymuszają zeznania i szkice na biednych weteranach
A ja z ofertą... Mam jeszcze 5 wolnych miejsc noclegowych. Zapraszam do przyjazdu z detektorami i łopatami. Miejsce parkingowe strzeżone na koparkę również się znajdzie. Za usługę przewodniczą pobieram dodatkowe opłaty może być w fantach z pociągu. Do złotego pociągu mam 3km lasem
Można tylko gdybać (a tego nie lubię). Uważam, że produkowali je przez okres trwania I wojny i może rok dłużej. Powracający z wojny mogli kupić ładną "pamiątkę" z wojny. Był pewnie duży popyt na taki gadżet. "limited edition"
Chciałbym takiego NOSa zobaczyć Ten w galerii nie był chromowany bo chrom był ok bez korozji stali wyłażącej na wierzch. Raczej ładnie by nie wyglądał po nałożeniu nowej powłoki. Wypolerowałem delikatnie (ręcznie) zmatowioną powierzchnię i wyszło jak widać - nadal pozostały większe rysy i co ważne nie wyszła warstwa podkładowa miedzi. Tarczka minutowa była od nowa malowana (korozja wykruszyła malowane tło) a godzinowa jeno lekko umyta.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.