Mimo ogólnej fali krytyki, zarzucającej filmowi głównie nijakość (choć nie beznadziejność) i brak chemii między głównymi bohaterami, mnie film bardzo się podoba. Dlaczego? To prawda, że fabuła nie jest niczym wyjątkowym a rozwiązanie historii banalne i przewidywalne. Ale co najmniej dobra gra aktorów (Jolie, Deep, Bettany) plus fenomenalna sceneria Wenecji daje w sumie bardzo przyjemny, lekki, podszyty nutką humoru film. Wizualnie to znakomity obraz, a i samą miałką fabułę da rade przeboleć na rzecz pięknych obrazów - polecam obejrzeć w HD.