Abonament to siła napędowa rozwoju.
Dzięki niemu dostępne są dobra, o jakich nigdy wcześniej nie marzyliśmy. Porsche? Proszę bardzo, 7k netto. Dom z basenem? 12k. Wycieczka i telewizor? Gdzie mam podpisać… Nawet smartfony o wartości 3k były jako dodatek do abonamentu.
A że trzeba na to pracować? No, chyba warto.
Gdybyście o tym opowiedzieli swoim rodzicom, którzy chowali kartki na cukier w szufladzie…