iPod jest tak samo lanserski, jak telefon komórkowy w polowie lat '90. Jedni używają z powodu potrzeby, inni dla szpanu. Jak ich rozróżnić, nie wiem, ale bzdurą byłoby unikac tego typu przedmiotów tylko z tego powodu, aby nie zostać posądzonym o snobizm :roll:
Jest OK, bo siedzę przed monitorem w rowerowych ciuchach, obok stoi mój MTB, jest świetna pogoda, tylko coś nie mogę oderwać się od komputera... :wink:
Kryzol, wyrazy współczucia. Ja na spotkanie klubowe też przyjadę jako rozpoczynający trzecią dekadę... Kurde, kiedy to minęło... Wszystkiego najlepszego :wink:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.