Długowieczność /żywotność silnika z reguły zależy od tego jak się o niego dba,szczególnie teraz w dobie wszystko turbo, twin turbo, direct injection etc. Wystarczy wyrzucić książke serwisową nowego samochodu na śmieci , wymieniać płyny serwisowe, filtry, świece zdecydowanie częściej niż mówią o tym producenci I cieszyć się niezawodnością przez dłuższy czas.
Druga sprawa to jest taka jak pisał Tomek, nowe samochody są brane na "Liz" I wynajem, więc użytkownicy mają w d*pie długowieczność samochodu.
Mój 3.5ecoboost zrobił w 6lat 200k km, z czego ze 190kkm na różnych softach. Zmieniałem softy w nim 108razy 😁, mam do niego 11róznych.
I zero problemów mechanicznych. Nawet nie zużywa oleju na tyle żeby trzeba było dolewać między wymiana.
Ale....
Jest na 4-tym komplecie świec
20-stej wymianie oleju w silniku
2-wóch wymianach oleju w skrzyni biegów i mostach
Nowym płynie chłodniczym
Filter powietrza co 20k km
Płynie hamulcowym
Etc.
Ale od początku planowałem trzymać ten samochód przez dłuższy czas, więc dbam o niego a on odpłaca mi się narazie 100% mechaniczną niezawodnością.
A silnik ogólnie znany jest z tego że ma. pewne fabryczne "niedociągnięcia"
3.5 w Lexusie podobnie, z tym że o jest naprawdę idiotoodporny.
Natomiast 5.0 coyote, po tym jak dostał nowy soft i dodatkowo zwiększyłem mu obroty maxymalne, powiedział "enough" przy 65k km. Dostał w zamian cały nowy rozrząd, jestem pewien że gdybym nie grzebał przy obrotach, to nic by mu się nie stało.