A jak przegra po ciekawej i zaciętej walce? Bo żeby walka wyglądała jak ta z Boninem to wątpię. Ty masz po prostu uprzedzenie do gościa, może nie jest Tysonem czy Lewisem ale na pewno jest lepszy od tego, który ustanowił nową jednostkę czasową (jedna gołota;)). Nie lubię takiej bezpodstawnej dyskusji, czas pokaże tak jak w przypadku Gołoty, któremu mogę jedynie pogratulować za pionierstwo w polskim boksie zawodowym. A to, że trenujesz boks nie robi z Ciebie znawcy - P. Pindera nie trenuje ale zna się na tym fachu na pewno. Tak na marginesie chciałbym zobaczyć Twój sparing z Adamkiem;P, może wtedy Tobie mógłbym powiedzeć, że jesteś kozakiem(wystarczyłoby przetrwać pół rundy). I jeszcze jedno - dobry boks to szermierka na pięści a nie bezmyślne okładanie się. Ostra wymiana ciosów oszem, ale jak można sobie na to pozwolić. Pzdr