Xpovoc - w kwesti jakości i powtarzalności wykonania masz niestety rację. Ja jestem fanem omegi , podoba mi się większość modeli, sam miałem w sumie 4 z czego niestety 3 miały wady w tym jedna bardzo poważna. Speedmastera kupiłem parę lat temu w Polsce , zegarek spieszył na dobę z 4h , namagnesowany prawdopodobnie, wymieniłem, na Planet Ocean , ta chodziła dobrze ale miała solidnego paprocha pod szkłem. Parę dni temu kupowałem nowy zegarek który docelowo ma zastąpić mojego starego seamastera (stary dobry bond) , wybierałem w sumie miedzy nowym ceramicznym seamasterem a tudorem black bayem. Wygrał tudor , moje subiektywne odczucie było takie ,że wyższa jakość jest po jego stronie. Odnośnie wykonania koperty i bransolety lepszej niż 10 lat temu w Bondach , kurcze nie wiem, porównywałem mojego bonda obok nowej ceramiki i jak dla mnie nowa bransoleta jest po prostu gorsza, szorstka , kanciasta, bez uroku. Cała reszta "obudowy" też nie sprawiała wrażenia lepszego niż "10 lat temu" , poza może fajnym bezelem. Oczywiście seamaster to ciągle strasznie fajny zegarek jak dla mnie ale są lepiej wykonane zegarki za pewnie 50% ceny .