Dla mnie ustawianie walki wieczoru, gdzie 140 kilowa małpa poddaje walkę bo dwóch celnych ciosach (dochodzących) a druga 120 kg zorana sterydami karykatura wychwala z ringu (jak zwykle) sponsorów, którym dziękuje za możliwości treningowe jest żenujące... KSW to podwórkowe zawody, które nigdy nic w Europie nie będą znaczyć...Nie dziwne więc że Mamed nie chce już w KSW walczyć. DLa mnie KSW to przykład jak można głupiego Polaka nabijać w butelkę...choć nie wydaje mi się, żeby ktoś traktował tą organizację poważnie.