Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krystian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6955
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez Krystian

  1. Gratulacje Mariusz, chociaż Tudory GMT to zupełnie nie moja bajka.
  2. Ja tak nie sądzę, chociaż na tą chwilę starszą uważam za fajniejszą. Tak czy inaczej wstrzymam się z osądem do czasu, aż obejrzę na żywo i porównam obie. Przypomnę, że Moonwatch jest wysoki, 2mm większy, a jest bardzo wygodnym zegarkiem i świetnie leży na nadgarstku [emoji2371]
  3. Miałem okazję jakiś czas temu porównać te YM i dla mnie osobiście szary jest zdecydowanie ciekawszy. Przepiękny zegarek. Niestety trochę moje zauroczenie zostało stonowane przez opinie kolegów, którzy stwierdzili, że to jeden z najbardziej błyszczących Rolexów. Jednemu z nich na tyle to przeszkadzało, że szybko go sprzedał. Jest to jeden z nielicznych współczesnych modeli, którego nie widziałem poza światłem salonowym i sam chętnie go kiedyś obejrzę w świetle dziennym. Tak czy inaczej Ci Koledzy to osoby, które miały styczność z wieloma zegarkami i ich pierwsze komentarze na temat tego zegarka były zbieżne „strasznie się świeci z daleka”. Jeżeli komuś to nie przeszkadza, to zegarek jest piękny. Ja osobiście się wstrzymuję do czasu spokojnej przymiarki poza salonem.
  4. Nie tylko, ale ich by trzeba odsiać w ten sposób. Co więcej to pewnie z 99% klientów by trzeba było odsiać pytając o detale i historię.
  5. Gdyby pytali o werk to sprzedaliby może 1/1000 tego co sprzedają. Już widzę jak milionerzy odpowiadają na takie pytanie [emoji1787] Pewnie są fliperami skoro nie znają odpowiedzi [emoji16] Gdyby to wszystko było takie proste jak piszecie, to problemu dawno by nie było.
  6. Mój SUB akurat nosi wszystkie ślady użytkowania jakie nabył przez rok. Dla mnie toolwatch to toolwatch i niczego nie zaklinam [emoji2371]
  7. Rozumiem, że Explorera II, którego uważasz za toolwatcha kupujesz w cenie wkładki aluminiowej, że starsze 5 cyfrowe, które uważasz za toolwatche też kupujesz w cenie tej wkładki i dlatego odnosisz się do mojego Subarinera w kwestii jego ceny jako toolwatcha. Dalsza dyskusja raczej nie ma sensu, bo i tak będziesz brnął w te bzdury, które pisałeś na temat cen części nowych zegarków vs. starszych i nie podejrzewam żebyś był w stanie przyznać się do błędu z powodu niewiedzy na ten temat.
  8. To żadne pokazywanie czegoś tylko zegarki są moim hobby i się nimi cieszę na codzień, a nie chucham i dmucham. Nie napieprzam nimi specjalnie o futryny czy beton, a używam bezstresowo i cieszę się nimi każdego dnia. Nie martwię się jadąc z nimi rowerem, pływając, bawiąc się z dziećmi itd. Możesz sobie to tłumaczyć jak chcesz, ale dla mnie to co pisaliście z Niconem to brednie nie poparte niczym. Jeżeli mowa o częściach starszych referencji, a nowych modeli to nie ma między nimi przepaści wcale co sugerowaliście. Możesz pisać, że 3 razy więcej (porównując cenę sprzed kilku lat do ceny z września ubiegłego roku), ale biorąc pod uwagę jakość, wytrzymałość, to cena wkładki ceramicznej nie powala przy łatwo rysującej się aluminiowej, bo przy tej drugiej niemal każde lekkie puknięcie to wgniotka lub rysa, a przy ceramicznej trzeba solidnie przywalić. Ja uważam, że wkładka ceramiczna wcale nie jest wysoko wyceniona biorąc pod uwagę wartość zegarka. Ps. O tych „milionowych” kosztach względem ceramicznej pisał Kolega Nicon. Ty pisałeś, że właśnie dlatego stare Rolexy uważasz za toolwatche, a nowe nie.
  9. Fajnie próbujesz wybrnąć. Gdyby aluminiowa kosztowała 100zł, a ceramiczna 600zł, to pisalibyście o milionowych kosztach, lub przedstawili to w procentach? Poza tym tłumaczę jeszcze raz. Cena aluminiowej sprzed kilku lat vs. cena ceramicznej sprzed kilku miesięcy.
  10. No widzisz i znowu różnica, bo ja mam dane od kogoś kto wymieniał kilka lat temu i kosztowała około 400zł. Zadzwońcie do serwisu ile teraz kosztuje wkładka do 16610 to porozmawiamy o konkretach, bo jak na tą chwilę to tylko powielacie stereotypy, gdzieś tam usłyszane/wyczytane, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
  11. Kermit raczej nie jest miarodajny. Kilka lat temu Kolega (zresztą też forumowicz) kupował do 16610 wkładkę za około 400zł Ceramiczna jest droższa na pewno, ale patrząc na jej wytrzymałość vs. aluminiowa to nawet nie ma o czym mówić. Różnica to kilkaset złotych maksymalnie, bo obstawiam, że po tych kilku latach cena aluminiowej nie została na poziomie około 400zł
  12. Myślałem, że Koledzy piszący tu o niebotycznych kosztach znają te ceny, ale pewnie jednak nie. Tak więc sama wkładka ceramiczna do SUBa z wymianą kosztowała w zeszłym roku (we wrześniu) niebotyczne 1,5k. Dodam, że uszkodzić ją jest bardzo ciężko, ale ja się postarałem i jednak zarysowałem tą ceramikę. Żeby było śmieszniej to moje wszystkie zegarki poza SUBem, nigdy nie miały praktycznie żadnych większych rys, ale z SUBem udało mi się przystrzelić po 2 tygodniach od odbioru Ostatecznie nie wymieniłem wkładki bo SUB ma dożywocie, a historia się pisze [emoji2371] Dla mnie to toolwatch. Dodam, że gdyby takiego strzała przyjął aluminiowy to byłby zgięty jak puszka po piwie, a na moim ceramicznym tą ryskę widać tylko jak światło odpowiednio na nią pada. Nawet Koledzy, którzy o niej wiedzieli musieli chwilę jej szukać.
  13. Wiem ile w zeszłym roku kosztowała ceramiczna do nowego SUBa, ale Koledzy widocznie znają ceny obu wkładek skoro tak piszą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.