Mnie raz wyrzucili z kolejki, konkretnie chodziło o Cermita, ale dostałem SUBa, (który z perspektywy czasu pasuje mi bardziej przez symetrię tarczy) poza tym do tej pory otrzymywałem wszystko co zamówiłem. Na obsługę też nie mogę narzekać. Raz tylko było małe, nazwijmy to „nieporozumienie”, które zostało szybko naprawione przez kierownika sklepu. Czasami czekam dłużej na odbiór zegarka, a czasami krócej, ale nie widzę w tym nic uwłaczającego. Podjeżdżam we właściwym terminie, zamawiam i po jakimś czasie odbieram telefon z miłą informacją. Nie siedzę pod salonem 24h na dobę (jak niektórzy tu chyba sobie wyobrażają czekanie na odbiór), a wręcz odwiedzam bardzo rzadko i tylko przy okazji, ale też nie chcę kupić każdego zegarka jaki tylko się pojawił, a jedynie te co mi się podobają. Jedno co mi mocno przeszkadzało w pewnym momencie to puste gabloty, gdzie nie można było nic zobaczyć na żywo (ale tu ciężko obwiniać KRUKa, bo problem występował na całym świecie). Na szczęście problem ten chyba został wyeliminowany. Obsługa w Poznaniu moim zdaniem jest dobra, a szczególnie w Starym Browarze. Zawsze z uśmiechem (nie politowania) i miło można porozmawiać o zegarkach. Wracając do SUBa, to gdyby jeszcze zrobili ND z zielonym bezelem lub zielonym bezelem i tarczą (taki nowy, proporcjonalny Hulk) to byłby dla mnie idealnym dopełnieniem kolekcji. Życzę Wam szybkich odbiorów zamówionych zegarków i dużo radości w te Święta, a tym którzy tylko marudzą po to żeby marudzić, życzę tylko Wesołych Świąt bo zegarków nie odbiorą przecież [emoji2371]