Tak więc klasyfikujesz się do drugiej grupy ze wspomnianych przeze mnie Dodam, że ja w pewnych przypadkach też. W pewnych dlatego, że nie przekraczam granic abstrakcji Moją ulubioną firmą jest jak wiesz Omega, ale gdyby Omega miała kosztować tyle co zegarki z najwyższej półki nawet przez chwilę bym się nie zastanawiał co kupić. Ps. Nie chodziło mi też o abstrakcję typu mam tylko 3 zegarki do wyboru. Chodziło mi o to, że gdyby stalowy SUB kosztował na dzień dzisiejszy 48k to znalazłoby się dla niego dziesiątki alternatyw w przybliżonej cenie z o wiele ciekawszymi werkami, a i wygląd byś sobie dopasował pod swoje preferencje o jestem pewny, że nie kupiłbyś ww. SUBa Koniec OT