To może jeszcze raz przypomnę od czego wyszedłem w tej wymianie zdań:
Czytasz to co piszesz po opublikowaniu albo przed?
Ja piszę, że KAŻDY Rolex jest w bardzo wąskiej spectyfikacji a Ty odpowiadasz "chyba większość" (Omeg) oraz co "taką gwarantowaną dokłądność miały mechanizmy Grand Seiko 61 VFA 50 lat temu."
Porównujesz około milion zegarków rocznie, produkowanych od kilkudziesięciu lat do jednej wąskiej linii GS, która spełnia takie same założenia, serio?!
Serio?!
Wskazówki z kruszcza szlachetnego, który wolniej się starzeje kontra "zwykłe" wskazówki to nie jest dla Ciebie zaleta?
Do tego mnóstwo pozytywnych opinii potwierdzanych przez zegarmistrzów na cąłym świecie to kolejna zaleta.
Jeżeli to wszystko co powyżej napisane nie jest zaletą w stosunku do konkurencji to ja nie rozumiem chyba oczekiwań co poniektórych tutaj kolegów.