Mocne słowa jak na osobę która tylko może gdybać.
A co jeżeli (hipotetycznie bo nikt z nas nie wie nic na 100%) Rolex ma głęboko w d*pie Kruka? Nie robi nic oprócz potwierdzenia zamówienia. Nie odpisuje na maile albo odpisuje po tygodniach czekania, nie informuje o przewidywanych dostawach, zwyczajnie nie działa po partnersku tak jak należy a tylko wykorzystuje to, że Kruk nie ma jakiejkolwiek alternatywy?
Nie, że bronię Kruka ale co może zrobić Kruk w takiej chorej sytuacji gdzie Rolex ma na niego mocno wywalone?
Ciekawe co byście zrobili na miejscu Kruka? Ciekawi mnie to tak zwyczajnie bez podtekstu i prowokowania...