Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kosh777

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    663
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kosh777

  1. Nie. Tak jak wspomniałem kupiłem go bo spodobała mi się koperta a cena była niska, nie wiedziałem co jest w środku bo sprzedawca na Allegro go nie otwierał i zdjęcia nie zrobił, napisał tylko że zegarek jest sprawny i chodzi dobrze (co jest zgodne z prawdą). A teraz im dłużej go mam tym bardziej mi się ten zegarek podoba, zrobił wrażenie nawet na tych z moich znajomych co się na zegarkach w ogóle nie znają. Zdecydowanie za nic go nie sprzedam :wink:
  2. Ati - dałem 35 zł, jak na zegarek w tak dobrym stanie i sprawny to Na giełdzie staroci za zwykłe Mołnie stówę wołali :wink: Karol - wygląda jednak na to że taki mechanizm istniał, znalazłem go tu: http://www.ussrtime.com/cgi-bin/details.pl?id=0459 Wygląda na ten sam, tyle że zegarek nazywa się Kristal ale nawet jak widać wzornictwo tarczy ma takie same. W tabeli na tej stronie opisany jako: "Chelyabinsk Watch Factory 1960 (Q4) 18 Jewels Precision adjustment mechanism" Mostek od Wołny jest jednak inny, nie pasował by: http://www.ussrtime.com/cgi-bin/details.pl?id=0475 Swoją drogą ciekawa ta strona.
  3. A tu Mołnia, którą kupiłem na Allegro bo spodobała mi się jej obudowa: Jednak gdy otworzyłem zegarek, zobaczyłem w środku coś innego niż zazwyczaj (WTF?): Ładne, nie? :wink: Tu dla porównania obok standardowego werku Mołni: Co to za dziwo? Czy ten mechanizm jest znacznie starszy, czy jak? Jak się reguluje dokładność takiego zegarka? P.S. niestety nie mogę zrobić lepszego zdjęcia mechanizmu bo w tej chwili jedyny aparat foto którym dysponuję to komórka :wink:
  4. Dobre Znaczy to tyle co Druga Moskiewska Fabryka Zegarków.
  5. No po prostu jestem pod wrażeniem, ten Luminor Chinerai jest uroczy
  6. Żebyś wiedział, w pracy jak go miałem na biurku to wzbudzał powszechne zainteresowanie, do tego stopnia że zabrałem go do domu ale teraz z kolei stoi mi na biurku ta przezroczysta Mołnia i amerykański zegar wybijający wachty okrętowe więc też jest ciekawie :wink:
  7. Paradoksalnie wsród radzieckich/rosyjskich zegarów użytkowych jest dużo nietypowych konstrukcji - oprócz ACzSów Poljot produkuje w dalszym ciągu chronometry okrętowe z wychwytem chronometrycznym (bodaj już jako jedyna fabryka na świecie), czołgowe Mołnie były oprawiane w przezroczystą bryłę plexi i sprzedawane jako zegary domowe (też fajny zegar, mam taki), warto wspomnieć też o uroczych malutkich budziczkach wielkości zegarka na rękę robionych pod nazwą Rakieta i Zaria - inni że się tak wyrażę globalno-kapitalistyczni :wink: producenci dawno już zarzucili produkcję takich cudów na rzecz plastikowo-kwarcowej miernoty. No bo w końcu ile by musiał kosztować taki malutki budzik jak Zaria z mechanizmem na rubinowych łożyskach robiony np. przez JLC? 20 tysiów? I kto by im to kupił? Nie jest to tak prestiżowa produkcja jak zegarki na rękę.
  8. Tu jest mechanizm na licencji JLC: http://www.ussrtime.com/cgi-bin/details.pl?id=0300 Tu pierwowzór JLC: http://www.ussrtime.com/cgi-bin/details.pl?id=0294 A tu Poljot: ze strony http://www.mechanikus.hu/
  9. Poza tym - patrzcie na to: To jest zdjęcie kabiny MIGa 29, nasz zegar znajduje się bezpośrednio za drążkiem sterowym między nogami pilota :wink: Trochę słabo widać bo drążek zasłania. Generalnie z tego co wiem były dwa podstawowe rodzaje mechanizmu takiego zegara - starszy oparty bezpośrednio o pierwowzór firmy Jaeger LeCoultre i nowszy, własnej konstrukcji Poljota. Oba te mechanizmy zaliczają się do rodzaju chronografów z kołem kolumnowym. Ja swojego nie otwierałem bo generalnie to jest zaplombowana nówka ale stawiam na to że w środku jest mechanizm Poljota. Jeśli Wasze są starsze, to możliwe że są w nich kopie JLC, a zupełnie stare (II W.Ś.) miały oryginalny mechanizm JLC a tylko opisy na tarczy cyrylicą. Jak ktoś wie coś więcej to niech koniecznie napisze bo to ciekawy temat.
  10. Jeee, jakież znowu płuca??? ACZs ma dwa przyciski-pokrętła. Prawym uruchamia się , zatrzymuje i zeruje chronograf a przekręcając je można zatrzymać zegar. Lewym zegar się nakręca, a naciskając pierwszy raz uruchamia się odmierzanie czasu na małej tarczy opisanej jako wriemja poljota (czyli po prostu czas lotu) - kwadracik robi się wtedy czerwony, drugie naciśnięcie zatrzymuje odmierzanie czasu (kwadracik czerwono-biały) a trzecie zeruje (kwadracik robi się biały). Sens tego ustrojstwa jest oczywisty - pilot odpalając Miga naciska ten przycisk i na tej małej tarczy odmierza mu się czas lotu żeby wiedział ile se już polatał i kiedy ma wracać żeby mu paliwa na lądowanie starczyło :wink: Przynajmniej w moim tak to działa.
  11. Ja mam takiego: To standardowy zegar z Miga-29. Ten Twój to chyba starszy model, możliwe że jeszcze z mechanizmem będącym kopią zegara JLC.
  12. Dzięki, w zyciu bym nie wymyslił! Za daleko mam do morza ;-) No ja mam też do morza daleko. Ale za to mam teraz w pracy na biurku zegar który te całe wachty wybija - prawdziwy stary zegar z amerykańskiego krążownika:
  13. Tu sprzedają jakąś taką dziwną Rakietę: http://allegro.pl/item192865315_rakieta_24...za_zobacz_.html ale nie wiem czy to ten nasłuch czy coś zgoła innego :wink:
  14. A mnie się ta Sława z czarną tarczą podoba :!:
  15. Ocipieli że się tak wyrażę Nawet na giełdach staroci można kupić takie zegarki taniej i nie tak skiepszczone.
  16. Obiecałem kiedyś że zamieszczę zdjęcia mechanizmu takiego malutkiego budzika Zaria: A tu zdjęcie mechanizmu: Cały czas zachodzę w głowę jak tym Ruskom się chciało coś takiego produkować, niby zwykłby budzik a wszystko prawie łożyskowane na kamieniach i z szwajcarskim wychwytem. Może ktoś wie jaka jest historia tego mechanizmu, skąd się wziął, może to kopia jakiegoś szwajcarskiego...
  17. Jak by ktoś chciał nastarszy chronograf Poljota to proszę: http://www.allegro.pl/item189512125_poljot...ata_40_ste.html Z okresu międzywojennego
  18. Tak wygląda mechanizm tej Mołni o której było wcześniej: Całkiem przyzwoity, na kilkunastu rubinach, i pomyśleć że to wszystko po to żeby sobie ktoś mógł to postawić na telewizorze. Szwajcarzy to by za to kupę kasy wzięli nic dziwnego że komuna zbankrutowała.
  19. Fakt, Rakieta super, też mi się podoba.
  20. O właśnie - ta moja Mołnia jest taka z zielonym szkłem i prostym cyferblatem. Mam pytanie - czy wskazówka sekundnika była czerwona?
  21. Hehe, tak mi się spodobał ten malutki budzik Zaria kolegi Z00ha że kupiłem takiego na Allegro - muszę zobaczyć co jest w środku. Będzie do kolekcji obok równie małej Rakiety. Oprócz tego moje zasoby wzbogaciły się o chodzik Mołnia - to jakiś porządny mechanizm na rubinowych łożyskach, coś w tym guście http://www.allegro.pl/item188833190_molnia.html tylko mój ma bardziej surowe wzornictwo (i dobrze). Może ktoś coś wie więcej o tych zegarach? No i na koniec rewelacyjny chronograf Poljot kupiony od klubowicza, taki jaki zawsze chciałem mieć: i już teraz mam.
  22. Takiego Poljota szukałem trochę: Mechanizm chodzi dobrze, szkiełko, tarcza i obudowa w bardzo dobrym stanie. Wskazówki zaszły - dam go chyba do zegarmistrza co by przeczyścił zegarek i te wskazówki. Jeszcze zostaje sprawa paska - na Allegro sprzedają widzę poljotowskie - http://www.allegro.pl/item183170991_pasek_...ory_poljot.html Co myślicie - taki czarny z białą nitką powinien być OK?
  23. Może tam jest również werk z Rakiety jak w tych budzikach Rakieta - mam taki jeden i on właśnie ma gdzieś 55 mm...
  24. Ja chcę mieć takiego zielonego Wostoka!!! A ten budzik Zaria też świetny - to na werku Rakiety jest?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.