Miałem przez lata kilka garminow - fenixy, forerunnery, ale właśnie Instrict solar nosi mi się najwygodniej. Rozmiar jest ludzki, bateria jest mega (chociaż ja nie nosze go codziennie, a tylko do aktywności). Oczywiście polecam wersje solar, bo z tego co pamietam ma nowszy chip i to dzięki temu trzyma dużo dłużej niż poprzednia wersja, bo to doładowanie solarne niewiele faktycznie daje.