To prawda, chociaż poza osłoną koronki to ja tam czuje pamowe DNA, a że chowa się pod mankiet to tylko lepiej ale to dalej 42mm więc nie taki mały...
Kolejny pam to chyba najwcześniej na 40te urodziny...
Obsługa miła to prawda, a cena, cóż była bezkonkurencyjna. Sam chciałem coś z prawilnych modeli z białą tarczą, ale jak mam kupować kilkunastoletnie zegarki często z niepewnego źródła i jeszcze mieć z tylu głowy ciągłą niepewność czy to na 100% oryginał...to wolałem wydać mniej na nowy 😎 ostatnia sztuka w Polsce była i akurat w aparcie w Wawie...pojechałem obejrzeć...a po 10 minutach już finalizowalem