Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

bartek.siwiec

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    590
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

18 Początkujący

O bartek.siwiec

  • Urodziny 02/05/1986

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    8871839

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Starachowice
  • Hobby
    -informatyka
    -motoryzacja
    -muzyka

Ostatnie wizyty

1572 wyświetleń profilu
  1. Zegarek został przeze mnie zakupiony 25.03.2026 roku w sklepie ponadczasowi.pl. Na nadgarstku zagościł góra kilkanaście razy. Jakoś się nie polubiliśmy (pomimo tego, że to obiektywnie bardzo ładny zegarek), więc czas by poszedł do kogoś innego, zwolnił miejsce w pudełku i rzecz jasna fundusze. Bransoleta została jedynie skrócona, przymierzana, a następnie zdjęta i schowana do pudełka. Zegarek był więc noszony tylko na pasku. W zestawie są oczywiście wszystkie zdjęte ogniwa (nie będę zakładał ich z powrotem). Z racji krótkiej eksploatacji zegarek bezpiecznie oceniam na 9/10 w forumowej skali. Koperta ma trochę polerek, więc jakieś delikatne mikroryski od mankietu mogły się pojawić, ale to już trzeba byłoby się przyglądać bardzo dokładnie. Mechanicznie wszystko w porządku, z moich pomiarów wynika że robi coś w okolicy +6s/doba, więc jak sądzę wszystko mieści się w granicach tolerancji dla tego wątku. Jak już wspomniałem zegarek jest naprawdę pięknie wykonany. Koperta ma wiele ciekawych fazowań i przejść jeśli chodzi o sposób wykończenia, tarcza wyposażona w świetne nakładane indeksy, do tego naprawdę miło dla oka ozdobiony mechanizm. Bransoleta też robi naprawdę dobre wrażenie. Tarcza w zależności od światła łapie różne kolory, od srebrnego po szary. W zestawie jest wszystko co dostałem od producenta. Dodatkowo od siebie dokładam (na zachętę) 3 dodatkowe paski: - Hirsch Calfskin - używany w dobrym stanie - Tekla - używany w dobrym stanie - Morellato - nowy, jedynie przymierzany Za zegarek zapłaciłem 2750 zł (w tej chwili tam gdzie kupowałem jest już niedostępny). Ceny nowych oscylują w granicach 3000 zł. Z racji, że nie jest już nowy (odpakowałem go w końcu i ponosiłem), oddam go w dobre ręce za kwotę 2650 zł + koszt wybranej przesyłki (najchętniej paczkomatem). Dodatkowo fakt krótkiego użytkowania rekompensuję zestawem pasków. Mogę ostatecznie rozważyć jakieś rozsądne negocjacje.
  2. Sprzedam nową, jedynie odfoliowaną bransoletę mesh z Aliexpress. Niestety okazała się zbyt masywna do zegarka, do którego miałem zamiar ją wykorzystać. Nie była skracana, w zestawie teleskopy quick pin i chiński skracacz z bransolet. Sprawia wrażenie całkiem solidnie wykonanej, do jakiegoś większego klocka pewnie będzie jak ulał. Cena: 100 zł + koszty wysyłki (najlepiej paczkomat).
  3. Tu: https://zatokazegarkow.pl/zegarki-automatyczne/hanhart/pioneer/pioneer-preventor-hd12/hanhart-pioneer-preventor-hd12-czarny-39-mm-bransoleta Z tego co widzę, jest jeszcze dostępny. Przy okazji na podstawie mojej transakcji mogę polecić sklep. Super kontakt i ekspresowa realizacja.
  4. Decyzja podjęta, od kilku dni Hanhart na nadgarstku. Dzięki za wszystkie opinie, fajny zegar! 😁
  5. Dzięki za opinię. Co do Murph’a i bransolety - mi akurat podoba się na bransolecie (ale to kwestia subiektywna). Generalnie do Murph’a ciągnie mnie tylko z uwagi na tarcze, która (na zdjęciach) wygląda świetnie i z polerowaną lunetą tworzy fajny klimat. Cała reszta (technikalia, firma, itp). Przemawia za Hanhartem. Nie wiem z czego to wynika, ale praktycznie na wszystkich zdjęciach w necie Murph wygląda super. W przypadku Hanharta dużo zależy od tego, jak jest zrobione zdjęcie. Może to kwestia popularności Murph’a wpływa na to że Internet pęka w szwach od profesjonalnie wykonanych zdjęć…🤔
  6. Pozornie dwa podobne zegary w stylistyce, której szukam, a jednak… W Murph’ie bardziej przemawia do mnie tarcza. Jej symetria, a przede wszystkim lekki „wintydż” klimat (beżowa luma), który wraz z polerowaną lunetą powoduje że zegar idzie bardziej w stronę codziennej elegancji, ale w zależności od tego na co się go założy sprawdzi się też idealnie jako EDC na praktycznie każdą okazję (takie zdanie przynajmniej wyrobiłem sobie na podstawie zdjęć i filmów w Internecie😉). Na korzyść Hanharta przemawia (tak mi się przynajmniej wydaje) twardsza stal, fajna mikroregulacja bransolety w nowym zapięciu, i (chyba najważniejsze) swego rodzaju manufakturowość/niezależność marki (lubię, jak za produktem stoją ludzie, a nie wielkie korporacje). W wątku o Hanharcie czytałem opinie, z których wynika że jakość wykonania Preventora stoi o przynajmniej level wyżej niż w przypadku Hamiego. Różnica w cenie to około 1k PLN (oba zegarki w wersji na bransolecie). Do brzegu, będę dozgonnie wdzięczny za opinie Osób, które posiadały/posiadają obu delikwentów i przekonają mnie że warto dopłacić do Hanharta, opcjonalnie wybiją mi to z głowy pisząc że Murph to klasyka gatunku i super zegar🤣
  7. Niebieski RIOS Arizona, o taki: http://www.paski-bransoletki.pl/no46-arizona-id-389.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.