A ja ostatnio dostałem takiego zielonego Wostoczka, nie działał i w ogóle był w średnim stanie wizualnym. Tu po wykonanej własnoręcznie naprawie (dodam, że udanej ). A dzisiaj mnie naszło, żeby go troszkę odświeżyć Więc szybkie czyszczonko koperty (szczoteczka, mydło i woda czynią cuda ), wymiana szkiełka, ładniejsza koronka i wygląda wg mnie super A jaka frajda, że się to samemu zrobiło...