W zasadzie Twoja wypowiedź trafia w sedno. Jedno tylko mnie doprowadza do szału - brak pomysłu jak ich łapać, skoro nawet policja jest często bezsilna.To znaczy mam parę pomysłów ale są niezgodne z prawem.
O nie kochany, żyje na tym świecie 37 lat i ścigajacych sie aut nie widziałem choć to oczywiście teoretycznie możliwe, pijani kierowcy to problem innego gatunku, natomiast wyduszanie z motocykli wszystkich 130 koni na prostej długości 100m w niedzielny pogodny dzień to plaga i ciekaw jestem ilu z Was powie że jestem przewrażliwiony
może trochę off-topic ale mam do Was, społeczności motocyklowej, takie pytanie - co powiecie o tych członkach Waszej społeczności którzy jeżdżą na ścigaczach po wąskich drogach wewnątrzwiejskich i miejskich z prędkościami ponaddźwiękowymi osiągając poziomy hałasu odrzutowca ?
Hehe, tak się składa że ona ma 4 siostry Ania 665 032 453 Monika 666 898 199 Ela 514 565 555 Marzena 662 655 423 ...ale wszystkie zameżne acha, jest jeszcze teściowa ...ale ona też zameżna
Ja chciałbym pochwalić się moją żoną - jest OK - pracuje, pnie sie po szczeblach - dostała potężną podwyżkę dzieki czemu przestała narzekać że na waciki nie ma - codziennie gotuje obiadki - zajmuje sie dzieckiem - nie robi mi wymówek że ja zajmuje sie za mało - z własnej kieszeni spłaca kredyt wedle naszej partnerskiej umowy przed zakupem nieruchomości (mnie nie zależało) .... o wadach napiszę w wątku "nie jest OK" ale to dobra żona
to nieprawdopodobne że niektórzy rzeczywiście nie noszą przy sobie noża ! no cóż ludzie bywają dziwni bawi mnie sytuacja kiedy do rozpakowywania paczek i listów używają zębów...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.