Bardziej do mnie gada pepsi Tudora niż długo oczekiwana wersja Rolexa. Chyba trzeba będzie przymierzyć bo komplikacja gmt, choć potrzebna mi mniej więcej raz na 3 lata, zawsze za mną chodziła.
Pisałem, że nie zrobią gmt. Zeżeram własny kaszkiet i popijam koncernowym piwem. GMT jest super a BB 39mm zniszczy system. Reszta ujdzie poza 1926, który poza jakością wykonania i detalami nie prezentuje zupełnie nic.
Po latach uważam, że projekt byłby fajniejszy gdybym zrobił cyfrowe indeksiki sekundowe w kolorze wskazówki. Jak wygrzebię stare pliki to może kiedyś wrzucę dzisiejszą wizję.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.