Strzeliłem dzisiaj testowo ponad 50 km. Był asfalt, las, szuterek. Wbiłem się nawet na fragment trasy z zawodów MTB bo były jeszcze oznaczenia. Rower jest jak najbardziej ok. Wszystko działa bez zarzutu. Muszę tylko podregulować siodełko bo po 30 km zaczął zadek boleć
Mail poszedł i rower zamówiony. Szkoda że koniec sezonu ale również łamię się do zakupu ciepłych gaci i spróbowania jazdy całorocznej. Problem taki że lubię jak jest ciepło.
Raczej nówka. Wiem, że mógłbym w tym budżecie szukać o wiele lepszej używki ale nie zamierzam jeździć w zawodach itd i po prostu raczej nie potrzebuję lepszego roweru. W związku z tym lepiej mieć nowy sprzęt.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.