Nowy srajfon 5s działał mi 2 miechy i padł! Sam się wyłączał i włączał. Na ekranie wyświetlała się jakaś pikseloza systemowa. Po kilku minutach działania: Jeb! Na koniec uruchomienie było możliwe po godzinie czekania Po 3 tygodniach czekania dali nowy egzemplarz. Dlaczego srajfony są nienaprawialne? Zaraz zaktualizuję system i zobaczę co się będzie działo
Panowie! Aby uniknąć nieporozumień jeszcze raz polecam książkę Biskupskiego. Autor opisuje dokładnie powody takiego a nie innego wizerunku Polski w czasach wojny. edit Yoda nie dawaj proszę linków z frondy.
Zdjęcia z aukcji te pokazujące tarcze to foty oryginalnych Nomosów. Widać nawet bezczelne usunięcie szopem napisów, zapewne z jakiegoś sklepu internetowego.
Sądzę, że przez ten rok co im został do końca gwarancji pierwszych modeli na inhałsach nauczą się. Jest też taka możliwość, że nie naprawiają bo chcą zebrać wszystkie popsute mechanizmy, dokładnie je przejrzeć i coś poprawić. Zobaczymy jak będzie.
Na wus gość z Korei pisał, że po paru miesiącach czekania na naprawę dostał zegarek z nowym werkiem. Gdy zapytał dlaczego uzyskał informację, że taka jest polityka firmy. Zapytał, tez o cenę po upłynięciu gwarancji i dostał odpowiedź. Dyskusja poniżej http://forums.watchuseek.com/f23/%5Btudor%5D-house-movements-repair-replacement-only-3518578.html
Na wus czytałem, że Tudor nie naprawia werków "inhouse" tylko je zamienia. Po gwarancji koszt takiej zabawy to 1300 amerykańskich. Na razie jeszcze wszystkie są na gwarancji ale co potem
Felgi mam 19 oznaczone 559-19. Stare opony 559-50 a smart samy 54-559. Mam ok 1cm luzu w tylnym widelcu. Czy opony przypasują? Chcę kupić przez neta więc trudno o przymierzenie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.