Ja bym brał Seatime z brązowym bezelem na brązowym pasku bez koksu a różnicę przeznaczył na coś innego. COSC moim zdaniem jest tylko bajerem (bardzo fajnym).
Niemcy górą! Kupując mój pierwszy poważny zegarek (lotnik Stowy) miałem problem prestiżowy. Myślałem sobie dlaczego w tej cenie nie nabyć szwajacara? Teraz już wiem! Mój wybór był ok. Filip poraz kolejny gratuluje! Od poniedziałku Flieger wraca na łapę!
Pan Schauer powinien się dowiedzieć o ile wzrosła znajomość Stowy w Polsce od momentu pojawienia się tej marki w naszym klubie. Jeszcze z rok i będziemy się mogli domagać zegarka klubowego po preferencyjnych cenach. Piszę poważnie.
Zapowiada się ciekawy rok dla fanów Stowy http://www.schauer-germany.com/Newsletter107englisch.html Szczególnie Lotnik na modyfikowanym Unitasie z centralną sekundą.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.