Stoją przed wyborem kolejnego samochodu rodzinnego, ostatecznie stanie na Skodzie Suberb 2.0 TDI 190 km. Zastanawiam się czy dokładać skrzynię DSG i ewentualnie napęd 4x4. Nigdy nie jeździliśmy z żoną samochodami z automatycznymi skrzyniami i nie przeszkadza nam ręczne zmienianie biegów. Dużo czytałem o zaletach tej skrzyni ale jednocześnie dużo jest informacji o awariach i konkretnych kosztach naprawy. W czasie jazdy testowej korzystaliśmy z tej skrzyni i powiem szczerze nie byłem zachwycony, przy mocnym dociśnięciu gazu było czuć szarpanie i lekką ospałość... Samochód będzie leasingowany a później planujemy wykup i właśnie z tego względu nie chcę później dokładać do serwisowania DSG. Inną zupełnie sprawą jest 4x4, mieszkam na równinach polski centralnej gdzie konkretnego śniegu nie ma od dawna. Czy napęd taki jak w tej Skodzie czyli Haldex "działa" w czasie normalnych warunków i poprawia właściwości jezdne czy spokojnie można go pominąć. Będzie wdzięczny na wszelkie spostrzeżenia oraz uwagi :-)