W sławach czy w łuczach? Mi się bardziej kojarzy z łuczami. To produkcja z fabryki. Mam kilka jeszcze w pudełkach przywiezionych z Białorusi. Jak wrócę do domu to poszukam.
Tajtek nie kuś licha bo w moich rejonach robią więcej i smaczniej ducha puszczy... Więc argumenty do wymiany to ja trzymam w ręku:) ale jak się dogadacie beze mnie to chcę być przynajmniej na degustacji...
Mam też tą drugą rakietę. Ma białe napisy na bezelu i sekundnik bez grota. Pokazywałem ją wcześniej ale postaram się zrobić fotke zbiorową i wrzucić. Fotka z kalkulatora...
Ja próbowałem ale z marnym skutkiem. Pasowała mi tylko godzinowa z jakiegoś tavanesa. A te co próbowałem dopasować domowymi sposobami były za luźne i spadały albo nie kręciły się z osią. Ale ja miałem do dyspozycji tylko śrubokręty zegarmistrzowskie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.