Zależy co znaczy bez papierów. Sugeruję tylko, że przy 2 zegarkach z pełnym kpl fabrycznym czyli pudełkami, wszystkimi świstkami, fakturą zakupu itp itd po przykładowo kilkunastu czy kilkudziesięciu latach jeśli jeden będzie miał dodatkowo kwity z przeglądów, a drugi tego nie będzie miał, to najczęściej niewiele ich cena się różni, a na pewno nie "niesamowicie"- jak pisałeś. Powiem więcej- uważam, że gdyby podejść do tematu tylko z finansowego punktu widzenia, to jeśli zegarek wystarczy tylko raz na kilka lat przesmarować, to bardziej opłaca się to robić u dobrego, ale niekoniecznie autoryzowanego zegarmistrza, bo raczej marna szansa, aby finansowo się nam to zwróciło po wielu latach. Tylko powtórzę- tylko przegląd i smarowanie, bo jeśli trzeba coś wymienić, to wiadomo, że to mogłoby być nie do końca rozsądne- chyba, że ten zegarmistrz miałby jakimś cudem dostęp do oryginalnych części. Sprawa wygląda tu podobnie jak z samochodami- nieautoryzowany również może być dobry, a nawet lepszy od tego autoryzowanego- wszędzie pracują tylko ludzie.