Spartakusa? Nie wiem co mam powiedzieć, bo cały dzień mi poprawiłeś- dzięki serdeczne, ale mam też lustra w domu i niestety bliżej mi raczej nie do niego, a do przytłuszczonego gościa w średnim wielu w stylu Karolaka Ale pracuję nad tym A wracając do meritum: Tu bym się podpisał, choć totalizatory aż tak bardzo mi nie przeszkadzają- wolę takie niż jak są czasami ściśnięte wokół osi, bo mechanizm jest wielkości paznokcia. Dodałbym do tego jeszcze tylko rzecz, która najbardziej mnie denerwuje czyli rozjechane koronki- od chrono wyżej, a główna tak nisko- słabo to moim zdaniem wygląda, a i z komfortem jest mocno na bakier. A rozmiar- no jest mały, ale jeden woli mniejsze, drugi większe zegarki, więc tu ciężko się czepiać, choć u mnie na ręce słabo wygląda. Ale reduced ogólnie nie jest zła- to żartobliwe porównanie do 911 i Boxstera jest całkiem niegłupie- oba auta jak i oba zegarki są fajne, ale jak widzisz oba razem- widać, że niby różnicy nie ma jakiejś kolosalnej, ale jest i to czuć i ten niedosyt pozostaje.