No, to wszystko jasne, w zegarze wymieniono kotwicę , wykonano ją wg. szkoły Niemieckiej czyli z wysuwanymi paletami, oraz koło wychwytowe. Zachowano oryginalne osie. Cała reszta jest nieprzerabiana i świadczy o tym, że zegar urodził się jako miesięczny. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Zwiększenie ciężaru soczewki mogło mieć na celu zniwelowanie niedokładności chodu powstałych w wyniku niezbyt precyzyjnegoo wykonania wychwytu. By zwiększyć siłę impulsu potrzebnego do utrzymywania wahadła w ruchu mógł ktoś nieco zwiększyć wagę. Ktoś nad tym cieżko pracował i pytanie co dalej? Czy wykonać kotwicę wiedeńską, piękną, kutą, polerowaną? Czy opracować koło wychwytowe by wyglądało jak inne koła przekładni? Jeszcze jedno, zważyłem wagę od tygodniowego "wiednia" i ma ona 670 gramów. Mam wrażenie, że ta 3 kg jest trochę za ciężka, spróbuję z wagą 1,5 kg.