Żałuje że nie mogłem tam byc z Kolegami.Byłem nieobecny na spotkaniu,niestety pracowałem w sobotę. 28 Sierpnia Wojtek do mnie zadzwonił, w sobotę 2 Wrzesnia odebrałem artefakt od Andrzeja,9 Wrzesnia dowiozłem tablicę na stacje Orlen i tam ja Wojtek odebrał.Zdarzalo mi sie przewozic z Niemiec rózne rzeczy dla kolegów głownie zegary (Beckera i Eppnera) wiec nie mogłem odmówic Wojtkowi tej przysługi.Przy okazji poznałem osobiście kol. Andrzeja Wachowicza.Temat Eppnerów też jest mi bliski,odwiedziłem ich wies rodzinną w Niemczech -Glauchau,szukałem śladów po fabryce w Halle .Nic nie ma niestety.Mam nadzieję że tablica będzie właściwie wyeksponowana w odpowiednim miejscu.W załaczniku skan z data ślubu Eduarda Eppnera z Louise Schober 13 .04.1846 i Kosciół w którym to było.Osobiście uważam ze to nie repuserka ale jakaś forma matrycy ale to jest tylko moje zdanie.Mam nadzieję że Wojtek nie ma nic przeciwko kilku fotkom które zamieszczam.Drzewo genealogiczne Eppnerów jest troszke niejasne i jeszcze nad nim pracuję.Wielokrotnie rozmawiałem z Wojtkiem o niedowartościowaniu kolekcji zegarów ślaskich która jest w polskich rękach ale miejmy nadzieję że to się niedługo zmieni.
Ps Podobno był ciekawy pokaz renowacji zegara na spotkaniu ....
Kolejny kieszonkowy z budzikiem patent Langendorf
l. 71 h, n° 41794. 27 novembre 1907, 7 h. p. — Mécanisme d'nrrôtage pour montres-réveils. — Société d'Horlogerie de Langendorf, Langendorf(Suisse). Mandataire: A. MatheyDoret, La Chaux-de-Fonds.
No ładny roczniak ,wahadlo z kompensacja na bimetalu,Fibo ma chyba z takim wahadłem ,ja mam tez gdzieś jeden czy dwa ..DRGM 276288 z 1906 roku(Waldek,Dziadek,Kamil,Mariusz, też pewnie mają w swoich zbiorach)
Telegraphenbauanstalt & Pendeluhrfabrik Wilhelm Horn 1871 - 1872 - Uhrenhersteller und Uhrwerke aus Glashuette (glashuetteuhren.de)
Ladny zegar z okresu 1872-1875,urzedowy -kolejowy .Te czerwone cyfry troche sie gryzą ale pewnie tak miało być.
Tak to juz JUF,nie przygladalem sie specjalnie na tyl plyty .Kotwica powinna byc osadzona na kwadracie w wałku.
Obudowa nie pasuje ale juz gdzies widzialem z taka tarcza zegar i uznano ze to Harder -JUF.
Moim zdaniem plyty sa w porzadku i odpowiadaja rzeczywistosci ,jest to werk sygnowany GW^Cie z literka R oznaczajaca ze kola sa z prawej strony,tarcza powinna byc z trzema patentami.Tak jak ostatnia na zalaczonem zdjeciu.
Czemu zmieniac wychwyt,takie bywaly w dlugochodach.Ja nie spodziewalem sie takiej rezerwy chodu.Nie wiem czy amplituda wahadla pozwoli na zmiane wychwytu....
Rodzinna firma Huber dzialala w branzy zegarmistrzowskiej ,jest pare patentow i sa produkty typu Chronograf czy regulator precyzyjny A Huber w muzeum w Wiedniu, Arme Taschenuhr etc Ale brak jest ewidentnegio potwierdzenia ze posiadali kiedykolwiek fabryke zegarow czy zegarkow chociaz znany jest adres Schwanthalerstrasse 53-54 w Munchen jako Uhrenfabrik A Huber .To byly budynki fabryczne pozniej byla tam fabryka rowerow.W ksiegach adresowych i spisach przedsiebiorcow wiecej jest ich oddzialow handlowych.Jest tak jak napisal kol Anansi.
Niestety stan obecnej wiedzy nie pozwala stwierdzic kto te werki wyprodukowal i schowal do popularnej obudowy,najprawdopodobniej sa pochodzenia francuskiego.
IMO.Trzeba policzyc wszystkie zeby w przekladni chodu,wyglada na miesieczny,wychwyt Amanta,mechanizm byl w skrzyni od stojacego stad duzy opad wag i szeroki beben bo na wąskim nie zmieściłoby sie tyle zwojów jelita...
Ze strony clock doc otrzymałem info że takiego zegara jeszcze nie mieli,podobne budował Bauerle Perlees ale sygnował swoim znakiem na płytach,ten jest ewidentnie GB zmodyfikowany profesjonalnie przez nieznana firmę być może Heliowatt ,być może Bauerle na początku,nie da się jednoznacznie odpowiedziec
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.