Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here

Lamela

Stowarzyszenie
  • Content Count

    261
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

304 Entuzjasta zegarmistrzostwa

About Lamela

  • Rank
    Przyjaciel Klubu

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

649 profile views
  1. Też wypada się pochwalić... Ostatnia zdobycz - zegar szwajcarskich kolei SBB, produkcji Mobatime. Kultowy design z 1944 r. Hansa Hilfikera z czerwoną wskazówką sekundowa w kształcie lizaka zatrzymującą się na 1,5 sekundy na godzinie 12 i ruszającej wraz ze skokiem minutowej w momencie synchronizacji. Można go zobaczyć na wszystkich stacjach w Szwajcarii i jeszcze w kilku krajach, jest też eksponowany w Design Museum w Londynie i w MoMA w Nowym Jorku. Chód zegara pokazuje filmik Zegar napędzany jest dwoma sterownikami - jeden 48V AC zasila wskazówkę sekundową napędzaną silniczkiem synchronicznym (porusza się ona nieco szybciej - pełen obrót wykonuje w 58,5 sekundy), drugi to sterownik napędzający silnik krokowy wskazówki minutowej, synchronizowany radiowo DCF. Tarcza wielka (ponad 50 cm), zegar jest dwustronny i z podświetleniem. Na razie stoi w piwnicy (do góry nogami - godziną 12 do dołu), mam zagwozdkę, jak ze względu na wymiary go fajnie wyeksponować. Jest taki pomysł - na domu syna, zrobiłem nawet małą wizualizację - poczekam do wiosny no i jego zgodę. No a jezeli wtedy go niejako stracę, to pokochawszy ten design do kuchni kupiłem coś takiego Zdecydowanie mniejszy, ale też dokładnie odtwarza funkcję "stop&go", tj. zatrzymania wskazówki sekundowej i skoku minutowej.
  2. Lamela

    Riefler

    Policz - wskazówka robi 64 skoki na minutę. Koło wychwytowe ma zatem 16, a nie 15 zębów ! Spotkałeś coś takiego ??. Przy okazji - numer na tarczy jest inny niż na mechanizmie Można domyślać się, że pewnie tarcza była zmieniana. Może oryginalna miała 64 nie-sekundy i komuś to przeszkadzało ? W Podwapińskim jest napisane, że wychwyt chronometrowy występował z inną ilością zębów (12, 16), ale nigdy tego nie spotkałem. I czy wtedy nie powinno być inne przełożenie przekładni chodu ? Dziwne...
  3. Lamela

    Riefler

    Gronal nie ugryzie lakieru ? czy może czyś bezpieczniejszym ? A tak przy okazji - rzuć okiem na ten filmik, tak ze 30 sekund Przyjrzyj się wskazówce sekundowej i jej skali. Ciekawe ? 😉
  4. Lamela

    Riefler

    Sądząc po zawieszce, co jej kawałek tu widać, to chyba wolny wychwyt Strassera ?
  5. Moja 97228 tak ma, bez sygnatury
  6. Lamela

    Riefler

    Mechanizm już wstępnie udało się uruchomić Dorobiłem zawieszkę i jakieś stanowisko montażowe, poprostowałem kotwicę i widełki wahadła - i ruszył. Zastanawiam się tylko, czy nie wymienić linki napędu na coś nowszego, nie wiem czy mogę mieć zaufanie do tej żyłki. Jest nadzieja, że żadnych mechanicznych pułapek już nie będzie. Teraz potrzebny jeszcze jakiś wolny weekend, aby wszystko rozebrać, wymyć i oczyścić, pewnie rejestrator może nie wróci do służby 😉, ale będzie pokazywany wycieczkom.
  7. Lamela

    Riefler

    Jeszcze, gwoli uzupełnienia tematu wahadeł Rieflera (chociaż już o tym pisałem w zeszłym roku). Był w naprawie u mnie zegar astronomiczny Siemens&Halske, kiedyś pełniący funkcję zegara - matki na UW, również z inwarowym sekundowym wahadłem Rieflera. Ciekawostką tego wahadła jest moduł kompensacji barycznej Zegar iuż na emeryturze, ale działa leniwie odmierzając czas w Obserwatorium. Nie jest, niestety, połączony z tymi "ogonami" obok, teraz już jest nowsza technika...
  8. Założyłem nowy wątek p.n. Riefler w Forum / Zegary , kopiując część wcześniejszych informacji. Tam też będę umieszczał dalsze informacje o postępach prac i dociekania historyczne.
  9. Lamela

    Riefler

    Wahadło to jest półsekundowe. Dzięki informacjom kol. Leszka (dziękuję) wiadomo, że Riefler wyprodukował łącznie 4104 wahadła inwarowe, z tego ok. 3500 szt. sprzedał firmom zewnętrznym do ich konstrukcji. Pręty inwarowe były starzone w specjalnym procesie przez 20 dni, ponadto każde wahadło było sygnowane i miało certyfikat indywidualny rozszerzalności cieplnej, wydawane przez Instytut Fizyki i Technologii w Berlinie lub w Sevres. Nie mogły być tanie... Ciekawa jest konstrukcja widełek odciążonych wahadła Dżwigienka łącząca jest zawieszona obrotowo - sprężyście (w osi jest włosowa sprężynka zwrotna), jest również mikrometryczna regulacja symetrii wahań. Wszystko wskazuje , że cały zestaw rejestracyjny , wraz z zegarem / napędem został wyprodukowany przez poczdamską firmę Toepfer & Sohn, w jej katalogu znaleźć można podobne konstrukcyjnie zestawy rejestracyjne http://cerere.astropa.unipa.it/biblioteca/Strumenti/e-catalogues/Toepfer1907/Catalogo.html Żródła historyczne Obserwatorium wskazują, że ok. 1915 r. rozpoczęto badania geomagnetyczne, wyposażając laboratorium w sprzęt m.in. tej firmy.
  10. Lamela

    Riefler

    Takie ciekawe i nietypowe "coś" pojawiło sie u mnie do naprawy i uruchomienia Jest to mechanizm zegarowy napędu i sygnałów czasu starego rejestratora optycznego (na papierze światłoczułym) zmian pola magnetycznego Ziemi 3 Konstrukcja z początku XX w., a może jeszcze nieco wcześniejsza, o ile wiem używany był jeszcze w latach 60-tych. Nie znam producenta, brak jest jakichkolwiek sygnatur - może po rozebraniu mechanizmu coś znajdę - być może jest to produkcja jednostkowa na specjalne indywidualne zamówienie. Wyprowadzone dwa napędy - na bęben rejestracyjny oraz kardanem do góry na przesuwną karetkę z optyką. Nosi jednak znamiona "szlachetności" wskazujące na wysoką jakość konstrukcji : - inwarowe sygnowane wahadło Rieflera numer seryjny 669 łożyskowanie koła wychwytowego i kotwicy w wymiennych łożyskach - szatonach Sądząc po śladach na wkrętach był z pewnością kiedyś naprawiany - może znajdzie się jakaś inskrypcja. Na razie muszę dorobić nową zawieszkę, z tej są tylko strzępy, potem trzeba będzie zrobić jakieś stanowisko i spróbować uruchomić aby zobaczyć co mu jeszcze dolega. No i mycie i polerowanie, musi być na błysk 🙂. Już się cieszę na tę robotę ...
  11. OK, jak zdobędę trochę więcej informacji historycznych dotyczących tego mechanizmu, to ulokuję je w oddzielnym wątku - chyba że masz sposób jak to przenieść już teraz w całości, nie wszystkie opcje forum "rozkminiam". Ciekawy też będzie pewnie sam mechanizm po rozbiórce, z pewnością nie będa to kółka "spod sztancy". Czekam tylko aż mi rodzinka z wnukami wyjedzie na narty, będzie czas spokojnie zaszyć się w piwnicy 🙂.
  12. Tej książki to pewnie nie kupię, ale dzięki za plik PDF który pobrałem - będzie co poczytać i poszukać dalszych źródeł. Już na szybko na mapie lokalizacji zegarów Rieflera znalazłem Warszawę i Kraków. Ten krakowski zegar to pewnie znałem - do końca lat 70-tych w Obserwatorium na Wawelu stał właśnie Riefler jako zegar sygnałów czasu rejestracji sejsmicznej. Czy warszawski to ten który jest u mnie - chyba wątpię, Riefler sprzedawał też same wahadła (rok temu miałem takie metrowe jako opcja katalogowa w naprawianym Siemens&Halske) ale jeszcze poszperam i może coś się wyjaśni po rozbiórce mechanizmu. Pozdrowienia, Jerzy
  13. Takie ciekawe i nietypowe "coś" pojawiło sie u mnie do naprawy i uruchomienia Jest to mechanizm zegarowy napędu i sygnałów czasu starego rejestratora optycznego (na papierze światłoczułym) zmian pola magnetycznego Ziemi 3 Konstrukcja z początku XX w., a może jeszcze nieco wcześniejsza, o ile wiem używany był jeszcze w latach 60-tych. Nie znam producenta, brak jest jakichkolwiek sygnatur - może po rozebraniu mechanizmu coś znajdę - być może jest to produkcja jednostkowa na specjalne indywidualne zamówienie. Wyprowadzone dwa napędy - na bęben rejestracyjny oraz kardanem do góry na przesuwną karetkę z optyką. Nosi jednak znamiona "szlachetności" wskazujące na wysoką jakość konstrukcji : - inwarowe sygnowane wahadło Rieflera łożyskowanie koła wychwytowego i kotwicy w wymiennych łożyskach - szatonach Sądząc po śladach na wkrętach był z pewnością kiedyś naprawiany - może znajdzie się jakaś inskrypcja. Na razie muszę dorobić nową zawieszkę, z tej są tylko strzępy, potem trzeba będzie zrobić jakieś stanowisko i spróbować uruchomić aby zobaczyć co mu jeszcze dolega. No i mycie i polerowanie, musi być na błysk 🙂. Już się cieszę na tę robotę ...
  14. Piękna rzecz, świetna renowacja. 👍 Podziwiem i zazdroszczę.
  15. Tę sprężynę też znalazłem i przeanalizowałem. Wejść - wejdzie, szerokość i długość OK, ale znacznie grubsza. Jak na szybko policzyć, to sztywność jest o ponad 40% większa od oryginału. Ciekawe, czy nie miałbym turbo-bicia i wiatraczek by sobie z nią poradził. No i drogo, za te pieniądze zamówiłem cały taki sam mechanizm, może wystarczy wyczyścić i podmienić 🙂.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.