Szkieletory ,latarnie ,Gravity clock (sloniki) i te z kulkami (congreve) sa juz dawno na zatoce , operuje nimi niejaki zero-distance.No ale trzeba uwazac.
Dziadek nie szczuj nas Zazdroszcze Ci twoich zbiorow,widze ze trzeba byc upartym i konsekwentnym w dazeniu do stworzenia kolekcji. Piekne te dwa braciszki.Jak mowiles na spotkaniu 90% roczniakow idzie do Polski a 80% najladniejszych ma jeden z kolekcjonerow jak widac
Mariuszu drogi nie chce zaimponowac tylko jestem glodny wiedzy, ten i podobny do niego z zatoki nie sa moimi zegarami. To zbieg okolicznosci ze rozmawialem o tym bijacym i zaraz spotkalem podobnego w Wiedniu. Ale wracalem przez okolice Srebrnej Gory i zaluje ze nie bylem na ostatnim spotkaniu.
Nastepnym razem tak zrobie ale tym razem robilem zdjecia a ja jak wiesz nie kumaty jestem w tych tematach Faktycznie pod wahadlem to jeszcze myszy moga sie gonic z plecakami. A ten z ebaya poszedl za 2 000 funciakow chyba .
A ja zrobilem sobie wycieczke do Wiednia i majac w pamieci, rozmowy o bijacym roczniaku znlazlem podobnego w muzeum. KIlka fotek dwoma aparatami bo w jednym dalej kontrast bieli nawalony.
Pytajac czy warto mialem na mysli ogolnie roczniaka (nie myslalem o cenie)- zle zadalem pytanie na forum.Tarcza celuloidowa niestety. Dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam. Janek
Mariusz chyba nie spisz jeszcze,co o tym sadzisz warto go : Uploaded with ImageShack.comUploaded with ImageShack.comUploaded with ImageShack.comUploaded with ImageShack.comUploaded with ImageShack.com
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.